Nocne wstawania

24 stycznia 2015 15:06 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko47

Już więcej nie piszę ostatni raz w tej sprawie - nie jest to wpis złośliwy tylko prawdziwy: jeśli dzwoniąc do agenji stawiamy warunki musimy to robić z wyczuciem.Chcemy takich pdp ktorzy w nocy  śpią,nie miewaja biegunek,nie miewaja zaparć, tych co maja miła rodzine, tych co nie marudza,tych co sie nie wtrącaja to zostaje nam zdrowy milioner kóry nam postawi warunek.A jesli chodzi o opinie zmieniczki to czytając wpisy na forum nie moza sie wiele dobrego spodziewac.Jakoś prace trzeba zacząć, bo rozmyslajać ciagle o wyjezdzie bedziemy samych utrudnien sie doszukiwać.

Mleczko-nie odbieram twojego wpisu jako złośliwego. Wiem, że twój post jest taki bardziej ogólny, nie tylko do mnie. Tym niemniej odniosę go głównie do mojej sytuacji:zgadzam się z twoim przesłaniem-nie można stawiać samych warunków, nie można tylko żadać, na coś trzeba się zdecydować. Zdecydować się, ale w ramach tego na co jestem w stanie się zdecydować. Na nieprzespane noce-noc w noc- o czym wiem jeszcze przed wyjazdem, zdecydować się nie jestem w stanie.
Moim zdaniem agencje tak traktują opiekunki, jak opiekunki im na to pozwalają. Nie wiem czy nie rozpętam tym stwierdzeniem burzy, ale tak właśnie uważam.
Czasem oczywiście nie ma się wyjścia, człowiek ma nóż na gardle, ale ja, dla przykładu, mam trochę czasu w zapasie, więc postaram się znależć coś bez wstawania w nocy. Skutek końcowy? Przekonam się, jak piszesz, na stelli :).
24 stycznia 2015 15:21 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Już więcej nie piszę ostatni raz w tej sprawie - nie jest to wpis złośliwy tylko prawdziwy: jeśli dzwoniąc do agenji stawiamy warunki musimy to robić z wyczuciem.Chcemy takich pdp ktorzy w nocy  śpią,nie miewaja biegunek,nie miewaja zaparć, tych co maja miła rodzine, tych co nie marudza,tych co sie nie wtrącaja to zostaje nam zdrowy milioner kóry nam postawi warunek.A jesli chodzi o opinie zmieniczki to czytając wpisy na forum nie moza sie wiele dobrego spodziewac.Jakoś prace trzeba zacząć, bo rozmyslajać ciagle o wyjezdzie bedziemy samych utrudnien sie doszukiwać.

mleczko chyba nie widzisz w tym nic złego, że dziewczyna nie chce Pdp , który nie śpi w nocy??? Ja też takiego nie chcę, bo moje zdrowie cenie sobie ponad pracę ! Mam prawo zakomunikować pani w agencji, że takie zlecenie mnie nie interesuje.
24 stycznia 2015 15:32
nesca_nebesca

mleczko chyba nie widzisz w tym nic złego, że dziewczyna nie chce Pdp , który nie śpi w nocy??? Ja też takiego nie chcę, bo moje zdrowie cenie sobie ponad pracę ! Mam prawo zakomunikować pani w agencji, że takie zlecenie mnie nie interesuje.

A gdzie napisalam,że nie moze stawiać warunków?Nie tylko mamy prawo stawiac warunki, ale mamy też prawo zrezygnować z takiej Stelli,ktora nam nie odpowiada.A po rozmowie z opiekunka, potencjalną zmienniczką mamy  jeszcze jeden atut w recę.
24 stycznia 2015 15:32 / 3 osobom podoba się ten post
Andrea to fakt nie zaprzeczalny- zawsze coś nie tak jest.Mniej lub bardziej, ale kwiatki zawsze jakieś wyjdą na miejscu.Natomiast już tyle razy było wałkowane , że skoro już jest w zleceniu wspomniane : Nocne wstawanie 1 bądz 2 razy na tydzień,to wiemy już , że prawda jest zupełnia inna.Poprostu nocne pobudki na porządku dziennym.Odnosząc się do tego zlecenia dla Słonecznie: wygląda to tak, że Pdp nocami buszuje a od opiekunki zależy czy włoży sobie zatyczki do uszu i mówiąc kolokwialnie oleje sprawę czy każdej nocy będzie czuwać i nasłuchiwać czy przypadkiem Pdp nie włączyła kuchenki, nie przewróciła sie itp...Ja bym nie ryzykowała głębokim snem( nawet nie potrafiłbym) bo gdyby cos sie stało Pdp - to ciekawe co potem???
Absolutnie nie wzięłabym tego zlecenia! Zresztą ciekawe dlaczego z opisu dość trudne zlecenie agencja chce dac komuś bez doświadczenia, w młodym wieku??? Chyba dlatego, że opiekunki z doświadczeniem od razu powiedziałyby NIE -DZIĘKUJĘ-POCZEKAM
24 stycznia 2015 15:46 / 1 osobie podoba się ten post
Dokładnie tak.Wtedy mamy jakąś podstawę do wcześniejszego zjazdu. :)
24 stycznia 2015 15:54 / 2 osobom podoba się ten post
Moja podopieczna w nocy do tolalety wstaje sama, jest sprawna fizycznie, ale intelektualnie już nie.Pracy nocnej tu nie ma, taką dostałam informację, ale biorąc pod uwagę fakt, że opiekuję się dementywną osobą nie mogę jakichś zdarzeń wykluczyć.
Ale nie będę za pdp tuptać krok w krok i wisieć jej na karku, bo się zwyczajnie kobieta zirytuje i przestraszy.Co do bezpieczeństwa, to mozna wyłączyć bezpieczniki i zamknąć drzwi na klucz, sprawdzić ,czy okna są dobrze zamknięte,ale jezeli okna nie mają specjalnych zamknięć,to i tak nie jesteśmy w stanie upilnować pdp 24 godz na dobę, bo kiedyś trzeba spać.Ja wieczorem jak już babcia jest w łózku sprawdzam ,czy wszystko jest ok.Ogólnie jestem zdania ,że jak pdp nie potrzebuje pomocy opiekunki przy korzystaniu z toalety, to te noce mogą być przespane.Czasem same się nakręcamy i malujemy diabła na ścianie, a tak być nie musi.Grunt to dobra organizacja.To tak ogólnie, jeżeli pdp jest osobą, która się do domowej opieki nadaje, bo są takie miejsca, gdzie naprawdę pdp jest w takim stanie, że potrzebuje ciagle pomocy i trzeba mieć oczy dookoła głowy.Ja w takim miejscu pracowalam razem z inną opiekunką, wtedy wszystko grało jak trzeba.

Nie da się pominąć tego faktu, że firmy wysyłają nowicjuszki na ciężkie miejsca i nie każda jest tak dociekliwa jak Słonecznie.Wtedy trzeba zgłosić sprawe do firmy, nie ma innego wyjścia, bo dlugo w takim kieracie nie da się pociągnąć.
Co do potencjalnej szteli ,którą zaproponowano Słonecznie-nie wiem, czy będąc początkująca zdecydowałabym się na to, ale nie koniecznie z powodu pdp,tylko też na jej miejscu węszyłabym jakiś konflikt, który niekoniecznie musi ozaczać, że sztela jest zła.Może być wręcz przeciwnie:))
24 stycznia 2015 16:13 / 1 osobie podoba się ten post
Wiesz Andrea ja mówię o sobie.Absolutnie nie nadaję się do pracy w nocy.Jeśli mam przerywany sen ,na drugi dzień jestem bez życia, boli mnie głowa, mam zawroty ogólnie czuje się fatalnie.Takie oferty nie dla mnie.Jeśli na miejscu pracy , sporadycznie muszę w nocy wstac tzn.kilka razy na cały wyjazd ok- do przeżycia, ale nie regularnie.
24 stycznia 2015 16:38 / 3 osobom podoba się ten post
To że pdp wstaje,pobuszuje po kuchni w nocy,np napije sie wody,nie oznacza że opiekunka też wstawać musi.Po co? Jesli sprawny ruchowo i bez jakiejś demencji typu ze coś głupiego może zmalować,to po co miałabym wstawać.Jak coś nakruszy rozleje to sprzątnę rano przed śniadaniem.Wielu moich pdp wstawało w nocy,a ja się nie budziłam.Nie wołali,nie hałasowali.Ale wiem,ze nie zawsze tak to wygląda.Słonecznie musi sama ocenić stopień ryzyka,po rozmowie z firmą i zmienniczką.No i musi jasno być ustalone,z rodziną pdp,że opiekunka nie sprawuje opieki w nocy.
24 stycznia 2015 17:16
Mój pdp. z reguły wstaje 4 razy w nocy. Mnie zazwyczaj woła jeden raz ,tylko w sytuacji podbramkowej zdarzy się do dwóch razy. Jest bardzo wyrozumiałym człowiekiem .Dwa razy w tygodniu przychodzi na noc dziewczyna -Gruzinka ,żebym ja całe noce przesypiała. Chciał żeby przychodziła 3 razy ale ona nie może.Dobre i to. W te dni co ona jest pdp. woła ją już 3-4 razy.Są różni ludzie i rodziny ale to też zależy od zasobności portfela.
24 stycznia 2015 17:20 / 6 osobom podoba się ten post
kociara

Mój pdp. z reguły wstaje 4 razy w nocy. Mnie zazwyczaj woła jeden raz ,tylko w sytuacji podbramkowej zdarzy się do dwóch razy. Jest bardzo wyrozumiałym człowiekiem .Dwa razy w tygodniu przychodzi na noc dziewczyna -Gruzinka ,żebym ja całe noce przesypiała. Chciał żeby przychodziła 3 razy ale ona nie może.Dobre i to. W te dni co ona jest pdp. woła ją już 3-4 razy.Są różni ludzie i rodziny ale to też zależy od zasobności portfela.

Moze nie tyle od zasobnosci portfela ,co od podejscia rodziny,ze ma na uwadze 
ze opiekunka to tez czlowiek.))))
24 stycznia 2015 17:39 / 1 osobie podoba się ten post
opiekunka dla wielu rodzin oznacza wielo funkcyjny robot 24/24 7 dni i nocy w tygodniu bo uwazaja ze nam zostaje na czysto mase kasy ,wy drogie kol macie chociaz agencjie ktorej sie poskatzycie ja do piero od 6 lat ale lepiej sie nie sarzyc bo cie wyleja i na tym sie sknczy przynajmniej unas tak jest w szwajcari konton wloski
24 stycznia 2015 18:43
nesca_nebesca

Dorotee tzn.Ty wstajesz noc w noc X razy? I rodzina nie dopłaca za to? Zgłoś to do agencji .Tak nie może byc.

A to już zrobiłam, reakcja jak zwykle, milczą:)
24 stycznia 2015 18:47
slonik

opiekunka dla wielu rodzin oznacza wielo funkcyjny robot 24/24 7 dni i nocy w tygodniu bo uwazaja ze nam zostaje na czysto mase kasy ,wy drogie kol macie chociaz agencjie ktorej sie poskatzycie ja do piero od 6 lat ale lepiej sie nie sarzyc bo cie wyleja i na tym sie sknczy przynajmniej unas tak jest w szwajcari konton wloski

Taka jest moja rodzina, placi sporo więcej niż zwyczajowo i tak niejako zapewnienie dostają, że wszystko jest all inklusive:) mam pecha , bardzo oszczędni i stojący na szczycie drabiny towarzyskiej, lud pracujący mają za nic.
24 stycznia 2015 19:23 / 1 osobie podoba się ten post
znamci te drabiny najgorsza robota ,skape i wyniosle ,na jednaj babcia uwazala ze nie nalazy misie urlop bo znia wypoczywam na morzem i pewnie nigdy nie ialam takiej ladnej opalenizny ,tylko na obiad jadlan kawalaczek focaci a na kolacjie po 4 sardynki a jak sie jaki chlop na mnie po patrzyl to mi dawala do zrozumienia ze sie nie prowadze ect upaly po 30 st a ja wielblad tachajacy caly majdan na plaze 1 dziennie moglam 1 wejsc do wody bo robila taki spektakl ze sie utopie ze malam ja i ratownicy dosc,jedyna sposob to powiedziec rodzine nieco beszczelnie zy wiecie panstwo ze mamy 2014 i niewolnictwo sie skonczylo w europie dawno temu a jak to niemyc, to no coz po utracie kolonializmu tez trudno sie wam do braku niewolnictwa przyzwaczajic /Niemcy posiadali tez kolonie w afryce przed I wojna a swiatowa-albo 17 pazdzierika zawsze moze powrocic no Marks iEngels to 1 teortycy gniew proletariatu ect ,niech nie mysla ze histori nieznasz !!!
24 stycznia 2015 19:28 / 2 osobom podoba się ten post
slonik

znamci te drabiny najgorsza robota ,skape i wyniosle ,na jednaj babcia uwazala ze nie nalazy misie urlop bo znia wypoczywam na morzem i pewnie nigdy nie ialam takiej ladnej opalenizny ,tylko na obiad jadlan kawalaczek focaci a na kolacjie po 4 sardynki a jak sie jaki chlop na mnie po patrzyl to mi dawala do zrozumienia ze sie nie prowadze ect upaly po 30 st a ja wielblad tachajacy caly majdan na plaze 1 dziennie moglam 1 wejsc do wody bo robila taki spektakl ze sie utopie ze malam ja i ratownicy dosc,jedyna sposob to powiedziec rodzine nieco beszczelnie zy wiecie panstwo ze mamy 2014 i niewolnictwo sie skonczylo w europie dawno temu a jak to niemyc, to no coz po utracie kolonializmu tez trudno sie wam do braku niewolnictwa przyzwaczajic /Niemcy posiadali tez kolonie w afryce przed I wojna a swiatowa-albo 17 pazdzierika zawsze moze powrocic no Marks iEngels to 1 teortycy gniew proletariatu ect ,niech nie mysla ze histori nieznasz !!!

Słonik,co Ty taka rewolucyjnie nastawiona jesteś.Ile lat pracowałas w Italii? dawaj jakis przepis na typowo włoski obiad.Jest taki topik załozony przez niezastapiona anie37. Lubię włoską kuchnie i napewno nie tylko ja.