Na wyjeździe #6

16 marca 2014 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
to fajnie masz hahah tak sie żegnaja na dobranoc:))moze bitwe tocza przed spaniem jeszcze:))
17 marca 2014 10:24 / 2 osobom podoba się ten post
Hej Andrea ,no ja już po pierwszej wypłacie i powiem Ci jak powiedzieli tak zapłacili.Jest OK
17 marca 2014 11:45
Mam pytanie ma ktoś namiary na stronkę na której mogłabym obejrzeć Ojca Mateusza ??? bo na ipla wyskakuje mi komunikat,że jest jakiś błąd :):):)
17 marca 2014 11:45 / 7 osobom podoba się ten post
:D
17 marca 2014 11:50 / 3 osobom podoba się ten post
Jestem w nowym miejscu i tez sie tu zanosi na "brzmienie ciszy" w innym wydaniu, innych godzinach..Przed 1 w nocy nie ma sie co kłaśc, wstać muszę przed 8 rano, zobaczymy jak z drzemką po obiedzie;) Codziennie kąpiel, codziennie spacer z rolatorem, zaukpy. Inaczej, ale czy trudniej?
Jeszcze za wcześnie oceniać.
Dopiero leci dzień trzeci...
 
17 marca 2014 11:51
Prowincjusz

Jestem w nowym miejscu i tez sie tu zanosi na "brzmienie ciszy" w innym wydaniu, innych godzinach..Przed 1 w nocy nie ma sie co kłaśc, wstać muszę przed 8 rano, zobaczymy jak z drzemką po obiedzie;) Codziennie kąpiel, codziennie spacer z rolatorem, zaukpy. Inaczej, ale czy trudniej?
Jeszcze za wcześnie oceniać.
Dopiero leci dzień trzeci...
 

Dopiero? ale to już trzeci dzionek :D
17 marca 2014 11:58 / 1 osobie podoba się ten post
Kasia00744

Dopiero? ale to już trzeci dzionek :D

No, dopiero. Z poprzednim Pedepem juz wiedziałem wszystko, ponad 120 dni, a tu inne obyczaje, rozkład dnia, wszystko w innych miejscach itp, ale doświadczenie sie przydaje he he :)
17 marca 2014 12:05 / 1 osobie podoba się ten post
Prowincjusz

No, dopiero. Z poprzednim Pedepem juz wiedziałem wszystko, ponad 120 dni, a tu inne obyczaje, rozkład dnia, wszystko w innych miejscach itp, ale doświadczenie sie przydaje he he :)

Hehehe dasz radę, nie jesteś nowicjuszem :D
17 marca 2014 12:43
Witam, rano jeszcze PDP napił sie herbaty,zjadł jogurt. O 11.25 już zasnął na zawsze.Kurcze ,taki wesoły był do ostatnich dni.A najwiekszym wyzwaniem było powiedziec żonie,która spała w drugim pokoju że Jej ukochany dziadzius umarł.Jestem twardy ale w takich sytuacjach słowa więzną w gardle.Teraz czekam na lekarza aby przyjechał i wypisał akt zgonu oraz rodzinę.Mimo wszystko życze udane dnia Wam i Waszym PDP.
17 marca 2014 12:45
robert72

Witam, rano jeszcze PDP napił sie herbaty,zjadł jogurt. O 11.25 już zasnął na zawsze.Kurcze ,taki wesoły był do ostatnich dni.A najwiekszym wyzwaniem było powiedziec żonie,która spała w drugim pokoju że Jej ukochany dziadzius umarł.Jestem twardy ale w takich sytuacjach słowa więzną w gardle.Teraz czekam na lekarza aby przyjechał i wypisał akt zgonu oraz rodzinę.Mimo wszystko życze udane dnia Wam i Waszym PDP.

Robert, trzymaj sie, pocieszenie - bez bolu ...
17 marca 2014 12:45
robert72

Witam, rano jeszcze PDP napił sie herbaty,zjadł jogurt. O 11.25 już zasnął na zawsze.Kurcze ,taki wesoły był do ostatnich dni.A najwiekszym wyzwaniem było powiedziec żonie,która spała w drugim pokoju że Jej ukochany dziadzius umarł.Jestem twardy ale w takich sytuacjach słowa więzną w gardle.Teraz czekam na lekarza aby przyjechał i wypisał akt zgonu oraz rodzinę.Mimo wszystko życze udane dnia Wam i Waszym PDP.

przykre:(
17 marca 2014 12:55 / 3 osobom podoba się ten post
A ja wam powiem ze dzisiaj do poludnia mi zlecialo jak nie powiem z czego strzelil :D
Pozniej ejdziemy na zakupy. Dzisiaj byl dzien kapania, i o dziwo pdp zadnych sprzeciwow nie zglaszala, jak nigdy powiem Wam :D szkoda tylko ze przez poprzednie 12 tygodni tak narzekala :) ehh czuje ju Polske :D
17 marca 2014 13:05 / 1 osobie podoba się ten post
Joasia

Mam pytanie ma ktoś namiary na stronkę na której mogłabym obejrzeć Ojca Mateusza ??? bo na ipla wyskakuje mi komunikat,że jest jakiś błąd :):):)

 
Do wyboru do koloru :) I darmocha:)
 
 
http://scs.pl/
17 marca 2014 13:08
Jolek

A ja wam powiem ze dzisiaj do poludnia mi zlecialo jak nie powiem z czego strzelil :D
Pozniej ejdziemy na zakupy. Dzisiaj byl dzien kapania, i o dziwo pdp zadnych sprzeciwow nie zglaszala, jak nigdy powiem Wam :D szkoda tylko ze przez poprzednie 12 tygodni tak narzekala :) ehh czuje ju Polske :D

jolek,ja mam tak samo jesli chodzi o kapanie,na poczatku wogole nie chciala a synek jej przytakiwal i chyba 4-5 razy odkladalam kapanie,a jak marudzi mi goraca w tej lazience niemal sama zemdleje a jej zimno,woda za goraca,wiecznie wiec puszczam letnia a niech marznie tak mi sie trzesie ze szok ale przeciez zyczyla sobie takiej wody:)pozniej powiedzialam do synka ze jak on bedzie mowil ze ona nie musi dzisiaj,jutro,pojutrze to nigdy nie pojdzie bo on tak mowi.a czy z DIEKONIE czy inne pielegniarki w domu opieki pytaja o to??? NIE!!! i ja pozniej nie pytalam tyko od rana mowilam ze wieczorem idziemy sie kapac,pozniej stwierdzialm ze skoro w DIAKONIE jest kapanie pon-piatek to my mozemy tez tak zrobic i kapie ja rano,w srode tez co 5 dni:)
17 marca 2014 13:08
esmeralda

 
Do wyboru do koloru :) I darmocha:)
 
 
http://scs.pl/

Dziękuję bardzo:):):):):)