Ostanie czasy.......Nic bym nie nazbierała:(:(:( albo:D;D;D;D;D;D;D
Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje,nawet na kłotniach nie zarobię..Ehhhhhhhhhh
:D;D;D;D;D;D;D;D;D;;D
Ostanie czasy.......Nic bym nie nazbierała:(:(:( albo:D;D;D;D;D;D;D
Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje,nawet na kłotniach nie zarobię..Ehhhhhhhhhh
:D;D;D;D;D;D;D;D;D;;D
Dziewczyny,nie szkoda Wam życia na te kłótnie?????
Mam propozycję-naszykujcie sobie słoik,mały taki ,po dżemie(na 2 miesiace wyjazdu) i za każdą kłótnię wrzucajcie 1 euro:)Ile eurasów się nazbiera ,tyle kłótni było - widok pełnego słoika przemawia jak nic innego:):):)
Mój tez pręży TORS do przodu,ale ja teraz Go wyśmieje w głos i On sie nafuni...I co???????????????????? I nic:):):):)
Ale jestem glodna :OOO
Mój mąz to codziennie jak piszemy lub rozmawiamy to pyta jak u mnie dzien , a ja mam dosc powtarzania , że u mnie dzień jest jak codzień jak sie coś wydarzy to cie poinformuje mu gadam , a następnego dnia to samo pytanie .
ja też ale boję się zejść do kuchni.
O matko moja!!!! -no,nie dogodzisz :):):):)Jak nie zapyta, to będziesz miała pretensje,że nie pyta:):):):) Kółko graniaste normalnie:):):):)