Na wyjeździe #6

22 marca 2014 20:58
anka_ego

Ranyyyyy, zmarł mój szwagier, brat mojego męża... Położył się w łóżku i nie wstał ;( Muszę wracać do domu bo teściowa w stanie histerii i nie jest w stanie zająć się moim synuszkiem :( Zrozumiałe - to był jej syn i jeszcze mieszkał z nami. Jakie to wszystko jest porąbane ;(

Ania , trzymaj się , jesteśmy z Tobą.
22 marca 2014 20:58 / 1 osobie podoba się ten post
wisienka

Stela dobra. Dzieci mam dorosłe. Jest jeszcze mój mąż. Nawet 3 marca mieliśmy 30 rocznicę ślubu, a ja byłam w De.
Czasem mi trochę ciężko tu , właśnie jak są jakies uroczystości. Oni tam świętują , a ja tu sama. Ale to są tylko krótkie chwile.

wrocisz na slub corki to i swoja rocznice obejdziesz..swoja droga podziwiam malzenstwa z takil stazem..gratuluje
22 marca 2014 21:00
alinka1339

Tęsknie , tęsknie Aniu , a jeszcze moja PDP mieszka w takim miejscu blokowisko , gdzie szkoła blisko , dzieci sporo bo plac zabaw mam pod oknem mego pokoju to jak widze dzieci to dopiero wysiadam , ale coż pracować trzeba . Może uda mi się wyjeżdżać tylko na 6 tyg . żmienniczka też , by tak chciała musze tylko z firmą zagadać .

Rozmawij z firma, tam tez kobiety pracuja to powinny zrozumie co czujesz..
22 marca 2014 21:03
ania52

Rozmawij z firma, tam tez kobiety pracuja to powinny zrozumie co czujesz..

Aniu ja już wstępnie o tym rozmawiałam z firmą i powiedzieli mi ,że nie bedzie problemów . Tylko ja nie wiedziałam czy zmienniczka sie zgodzi , ale rozmawiałam ze zmienniczką i jej też by takie zmiany co 6 tyg odpowiadały . W poniedziałek napisze email do firmy i będę wiedziała na sto procent .
22 marca 2014 21:05
ania52

wrocisz na slub corki to i swoja rocznice obejdziesz..swoja droga podziwiam malzenstwa z takil stazem..gratuluje

Dzięki. Mieliśmy kryzysy , pewnie jak każde małżeństwo. Ja nawet niedawno myślałam o rozstaniu, ale mi przeszło. Jaki by nie był, ale jest dobrym człowiekiem , mimo wszystko. Zarówno ja jak i on mamy swoje wady, No i przeżyliśmy wiele wzlotów i upadków. Mam nadzieję, że teraz idzie nam mimo wszystko na lepsze.:)
A ty jak wolisz krótkie stele, to walcz z agencją o takie.
22 marca 2014 21:06
alinka1339

Tęsknie , tęsknie Aniu , a jeszcze moja PDP mieszka w takim miejscu blokowisko , gdzie szkoła blisko , dzieci sporo bo plac zabaw mam pod oknem mego pokoju to jak widze dzieci to dopiero wysiadam , ale coż pracować trzeba . Może uda mi się wyjeżdżać tylko na 6 tyg . żmienniczka też , by tak chciała musze tylko z firmą zagadać .

mi się moja agencja zgodziła ale wszystko zależało od rodziny więc ja porozmawialam z synem pdp i on sam stwierdził że mam racje  przebywając długo z jego mamą można dostać depresji bo ona tylko je i śpi dla niej może ok ale dla opiekunki coś strasznego zgodził się i za przejazdy wraca coś tam tylko panie z agencji mówiły ze nie będzie podwójnej stawki za święta a niech sobie te 40 euro w buty wsadzą ja wolę być tu krócej i częściej niż ich premię
22 marca 2014 21:09
wisienka

Dzięki. Mieliśmy kryzysy , pewnie jak każde małżeństwo. Ja nawet niedawno myślałam o rozstaniu, ale mi przeszło. Jaki by nie był, ale jest dobrym człowiekiem , mimo wszystko. Zarówno ja jak i on mamy swoje wady, No i przeżyliśmy wiele wzlotów i upadków. Mam nadzieję, że teraz idzie nam mimo wszystko na lepsze.:)
A ty jak wolisz krótkie stele, to walcz z agencją o takie.

agencje zmienie bo w niemieckich to minimum 2 mies chce mi sie nacieszyc moja miloscia bo malzensto moje to pasmo udrek bylo
22 marca 2014 21:11
alinka1339

Aniu ja już wstępnie o tym rozmawiałam z firmą i powiedzieli mi ,że nie bedzie problemów . Tylko ja nie wiedziałam czy zmienniczka sie zgodzi , ale rozmawiałam ze zmienniczką i jej też by takie zmiany co 6 tyg odpowiadały . W poniedziałek napisze email do firmy i będę wiedziała na sto procent .

no to nowe wyjazdowe zycie zaczniesz jak firma sie zgodzi..i czesciej w domku
22 marca 2014 21:12
jowitaliber

mi się moja agencja zgodziła ale wszystko zależało od rodziny więc ja porozmawialam z synem pdp i on sam stwierdził że mam racje  przebywając długo z jego mamą można dostać depresji bo ona tylko je i śpi dla niej może ok ale dla opiekunki coś strasznego zgodził się i za przejazdy wraca coś tam tylko panie z agencji mówiły ze nie będzie podwójnej stawki za święta a niech sobie te 40 euro w buty wsadzą ja wolę być tu krócej i częściej niż ich premię

Ja myślę ,że tu córka nie będzie miała oporów , bo córka nie zwraca nam za bilet , bilet kupuje nam firma . Doychczas to ja tu byłam dwa mies, i 1 mieś w domu . Więc jak będziemy sie zmieniac co 6 tyg to wyjdzie na jedno , a corka będzie zadowolona ,ze zmieniają sie dwie opiekunki , a nie co zmiana to nowa opiekunka przyjeżdża , bo żadna nie chciaa tu wracać  ponownie . A co do stawki za święta to mam gdzieś 50 eur od rodzinki za świeta , bo firma od siebie nic nie daje za swieta
22 marca 2014 21:13 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Pewnie zmarł za serce,coraz częściej niestety młodzi ludzie dostają zawałów. Wspólczuję Ci.

Wracam jak szybko się da, być może nawet jutro :( Tak mi jakoś do du.y ;( i jeszcze wiem, że mój synek jest przy tym wszystkim bo to w domu się dzieje :(
22 marca 2014 21:17 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

no to nowe wyjazdowe zycie zaczniesz jak firma sie zgodzi..i czesciej w domku

Aniu jezdże juz ponad rok , ale to wyglądało tak 3 mieś w de i 1mies w pl , i znów 3 mies de i 1 mieś w pl . następnie 2 mies w de 1miws pl  . Na dodatek nigdy nie wiesz kiedy firma Ci zadzwoni ,że już musisz kończyć urlop i wracać do de . A tak pojade na 6 tyg do de i wiem , że wrócę do de po 6 tyg urlopu
22 marca 2014 21:19
alinka1339

Ja myślę ,że tu córka nie będzie miała oporów , bo córka nie zwraca nam za bilet , bilet kupuje nam firma . Doychczas to ja tu byłam dwa mies, i 1 mieś w domu . Więc jak będziemy sie zmieniac co 6 tyg to wyjdzie na jedno , a corka będzie zadowolona ,ze zmieniają sie dwie opiekunki , a nie co zmiana to nowa opiekunka przyjeżdża , bo żadna nie chciaa tu wracać  ponownie . A co do stawki za święta to mam gdzieś 50 eur od rodzinki za świeta , bo firma od siebie nic nie daje za swieta

właśnie o to chodzi ,wszystkim agencją wydaje się ze my tu mamy lajtowo fizycznie może sie tak zdażyć ale psychicznie to napewno nie Uda ci sie trzymam kciuki. Syn mojej pdp tez jest zadowolony że są dwie stałe dziewczyny a nie co róż ktoś inny
22 marca 2014 21:19
alinka1339

Aniu jezdże juz ponad rok , ale to wyglądało tak 3 mieś w de i 1mies w pl , i znów 3 mies de i 1 mieś w pl . następnie 2 mies w de 1miws pl  . Na dodatek nigdy nie wiesz kiedy firma Ci zadzwoni ,że już musisz kończyć urlop i wracać do de . A tak pojade na 6 tyg do de i wiem , że wrócę do de po 6 tyg urlopu

tak tak taka stabilizacja wyjazdowa to komfort.a z firma to nie masz konkretnych ustalen co do terminow?
22 marca 2014 21:20
ania52

agencje zmienie bo w niemieckich to minimum 2 mies chce mi sie nacieszyc moja miloscia bo malzensto moje to pasmo udrek bylo

Tak aniu. Zadbaj o siebie , o swoje małżeństwo. To jest najważniejsze.
W firmach na szczescie mozemy przebierać , wybierac, marudzic, negocjować.
A jesteś teraz w niemieckiej agencji? Może w tej , o której kiedyś pisałyśmy?
 
22 marca 2014 21:24 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

tak tak taka stabilizacja wyjazdowa to komfort.a z firma to nie masz konkretnych ustalen co do terminow?

Z ta firma to mój drugi wyjazd i dostałam się na sztelle gdzie ,żadna opiekunka nie chciała wracać , bo przypadek ciężki . A dla mnie jest tu super , poukładałam sobie wszystko jak należy i jest gut. Firma poprostu pytała na ilę chcę zostać i jaki długi urlop planuje i tyle . Ale ,że znalazła się dziewczyna , której też tu robota odpowiada to czas na stabilizację terminów .