Na wyjeździe #6

24 marca 2014 11:08 / 1 osobie podoba się ten post
robert72

Powiedz gdzie te siatki to stane aby i mnie złapało!!!

Oj,Roberto, Roberto, na takiego wybrednego jak Ty to siatki nie działają!
Tak ostatnio nawet o Tobie myślałam i wyszło mi, że dobrze byłoby Ci z kobietą-przyjacielem, z którą w nocy zamienialibyście się obupólnie w demony seksu. Wiem, że to rzadko spotykany zestaw, ale kto wie, czy Ci się nie trafi... 
 
Wstałam dziś o piątej i jestem niewyspana, więc zamiast w czasie wolnym brykać po polach (inaczej się tu rozrywkować w promieniu 5km nie da), chyba utnę sobie wzorem Misia drzemkę. A jak Wam się dzień zaczął?
24 marca 2014 11:46
Tego jeszcze nie przeżyłam - ja sobie usiadłam po obiedzie, a Babcia myje podłogi.... i nie chce oddać miotły. Ja sprzątam na bieżąco tutaj, a raz w tygodniu przychodzi pani do sprzątania, ale Babcia tutaj pracuje na pełnym etacie, jeżeli chodzi o sprzątanie. Nawet żyrandole myje, jak mi zleci z tej drabiny.... rozmawiałam z dziećmi, dzieci rozmawiały z mamą i w końcu mi powiedzieli, ze mam się nie przejmować, bo ona to jak Batman jest. Łatwo im powiedzieć....
24 marca 2014 12:54 / 2 osobom podoba się ten post
U mnie wylazło słoneczko, choc rano zacinał snieg z deszczem i to ostro. 
 
No i dostałas instrukcje, jak z ewentuelna synowa gadac, ha ha ha . Tak, ciezko jest byc rodzicem.
24 marca 2014 13:08 / 1 osobie podoba się ten post
Masz całkowita racje, lepiej zostawic te młodych sprawy, swojemu biegowi.
24 marca 2014 13:11 / 1 osobie podoba się ten post
moja babcia mówiła że małe dzieci-mały kłopot' duże dzieci-duży kłopot:):)
24 marca 2014 13:14
U mnie nie da się spędzić czasu w łóżku.... Babcia tego pilnuje. Wywalczyłam godzinę popołudniu, ale Ona ciągle powtarza, że Jej potrzeba 7 godzin snu i to wszystko i mi powinno też wystarczyć. Odpowiedziałam Jej, że ona idzie wieczorem prosto do łóżka, a ja czytam, rozmawiam z mężem i to jest dopiero spokojny czas dla mnie. Masakra z tym miejscem.  Babcia podobno nie ma demencji. Ona jest po wylewie i połowę rzeczy zapomina. Dzisiaj zwróciła mi uwagę, ze jak jadę dosklepu, to muszę Jej to meldować, a ja od rana trąbiłam o tym.  Tysiące takich przykładów. Jakbym tutaj miała zostać miesiac dłużej, to od razu bym wypowiedziała umowę. W sobotę jak nie wyjadę gdzieś z domu, (oficjalnie mam czas popołudniu do 18 dla siebie), to nie ma na odpoczynek szans najmniejszych.
24 marca 2014 13:15 / 2 osobom podoba się ten post
Spałam dzisiaj jak zabita:) od 23 do punkt 10.12:) przekroczyłam chyba normę niemowlaka:):)
24 marca 2014 14:13
Aneta48

czesc sliczne zdjecie!!!!a jakie to miasto?pozdrawiam

Köln
24 marca 2014 14:18
A ja nie powinnam wogole spac,nie dosc ze cały dzien zapieprzam od 8 do 23 na nogach to ona mowi ze mam w nocy tez przychodzic jak ją słysze ona chyba wcale nie spi haaaaaaaaaa
24 marca 2014 14:20 / 1 osobie podoba się ten post

Używaj opcji "edytuj"! Moderator

24 marca 2014 16:03 / 2 osobom podoba się ten post

Założyłem nowy dział o tytule "Blogi opiekunek osób starszych". Przeniosłem tam dotychczasowe tematy, podchodzące pod bloga. Jakby ktoś chciał jeszcze założyć to zapraszam do tego działu: http://www.opiekunki24.pl/forum/zobacz/24

24 marca 2014 16:04
I dobrze:):) wszystko w jednym miejscu:):)
24 marca 2014 16:06 / 1 osobie podoba się ten post
Jakbym chciała umieć tak pisać jak kolezanki... Też bym pewnie opisała to i owo , ale talentu trochę brak i chyba samozaparcia także.
24 marca 2014 16:19 / 1 osobie podoba się ten post
Witajcie kochani!
Ciągle trwam w stanie ogolnego zdziwienia, bo jestem któryś raz w DE, to moja czwarta podopieczna i chyba trafiłam na normalnych ludzi. Dzisiaj córka mojej babci zawiozła mnie do sklepu po moje prywatne zakupy, cierpliwie czekała, chciała zapłacić, ale z usmiechem podziękowałam. Kupiłam to, czego potrzebowałam i mogę się pakować. Chyba wrócę tutaj, wszystko w domu na spokojnie przemyslę.
Olej kokosowy w DM kupiłam i chyba porównywalny do tych drogich dostępnych w PL.
24 marca 2014 16:39 / 2 osobom podoba się ten post
Popieram, robię dokładnie to samo. Ja tu pracuję a nie siedzę w obozie pracy ;-)))  Mam swoje obowiązki a PDP nie wejdzie mi na głowę, za diabła !!!