Na wyjeździe #7

11 kwietnia 2014 08:52
Dzien doberek :)))))) Ja sport od rana truchcikiem100metrow na cpn i spowrotem !!Kontakt ze swiatem mi urwali wiec zmuszona byłam pooddychac przed sniadaniem swierzym powietrzem hehehe miłego dzionka zycze spokoju i duzooooooooooooooooooooooo usmiechu:))))))))))))))))
11 kwietnia 2014 09:03
Annika

Ja mam z tym spokój , nawet mnie nie musi interesować to czy Babcia spi, czy nie :-). I tak nie omieszka od 5 mnie nieoficjalnie obudzić, bo tak strzela wszystkim co wpadnie Jej w ręce, a oficjalnie budzi mnie przed 7 :-), kiedy to ja już od dawna nie śpię :-).
Zadzwoniła do mnie zmienniczka z poprzedniego miejsca pracy, że zjeżdża ok 12 maja na urlop i potrzebuje kogoś na zastępstwo na 3 tygodnie. Może pamiętacie, byłam u takiej Babci z bardzo mocną demencją. Rodzinie bardzo zalezy, abym tam wróciła, Termin mi pasuje, Babcię już znam, jest ciężko, ale do przeżycia :-), no i te 3 tygodnie :-). Tylko.... do tej pory nie dostałam zwrotu za bilet. Invanilia, Ty na pewno pamiętasz te perypetie :-). Niby mają czas do 30 dni,  więc jeszcze poczekam te kilka, bo ten termin kończyłby się ok 15 kwietnia . Już nigdy nie pojadę z Firmą, która nie kupuje biletu, albo nie gwarantuje, że za ten bilet wypłaci niemiecka rodzina :-). Jak mi nie zwrócą, albo zwrócą z opóźnieniem (bo przypuszczam, że prędzej czy później zwrócą, chociaż może trzeba będzie się przypominać), to jestem z tą Firmą ostatni raz. Nie rozumiem zapisu, który mówi, ze mają czas do 30 dni, przecież to są moje pieniądze i jakby nie było wydałam je, a teraz są zablokowane. Teraz od tego zlecenia Firma sama mi kupiła bilet, więc jest to teraz w porządku,ale poprzednie zlecenie nie jest rozliczone.

Pamiętam Annika tą babcię,bardzo się...lubiłyście :):) Jeżeli to nie pełnia to moja babcia faktycznie ma schizę. Ona mnie nie budziła w nocy,ale przestawiała naczynia w szafkach,a z jednej wyjęła nawet pólki,tłukła się talerzami nie przestając mówić,więc o spaniu nie było mowy. Przysnęłam około 6-j rano na póltorej godziny,a babcia wciąż gada i nawet nie wygląda na zmęczoną...
Jak myslicie,jak upomnę się u córki o tabletki na recepte dla babci to nie wyrzuci mnie z domu???
Annika jeszcze a'propos tego zwrotu za bilet,jaką masz pewnośc że następnym razem też kupią Ci bilet?? Wg mnie to jesteś w plecy o kilkaset zł.
 
11 kwietnia 2014 09:12
ivanilia40

Pamiętam Annika tą babcię,bardzo się...lubiłyście :):) Jeżeli to nie pełnia to moja babcia faktycznie ma schizę. Ona mnie nie budziła w nocy,ale przestawiała naczynia w szafkach,a z jednej wyjęła nawet pólki,tłukła się talerzami nie przestając mówić,więc o spaniu nie było mowy. Przysnęłam około 6-j rano na póltorej godziny,a babcia wciąż gada i nawet nie wygląda na zmęczoną...
Jak myslicie,jak upomnę się u córki o tabletki na recepte dla babci to nie wyrzuci mnie z domu???
Annika jeszcze a'propos tego zwrotu za bilet,jaką masz pewnośc że następnym razem też kupią Ci bilet?? Wg mnie to jesteś w plecy o kilkaset zł.
 

Jak nie kupią mi biletu, to już z nimi nie pojadę . Za tamten mi pewnie zwrócą, poczekam jeszcze do końca terminu (zostało kilka dni), a jak nie to znów będę musiała się upominać, a ja tego nienawidzę ....
11 kwietnia 2014 09:46 / 1 osobie podoba się ten post
jeszcze 19 dzionków i witaj Polsko:)
11 kwietnia 2014 10:03 / 1 osobie podoba się ten post
witam kolezanki!!!ja jutro popoludniem smigam do domku!!!!milego dnia!!!
11 kwietnia 2014 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
Codziennie przeglądam świeże ogłoszenia na forum,z ciekawości jak firmy opisują pacjentów.Dziś spodobało mi się takie:
"PDP ma silną demencję i silną osobowość.........",czyli czytając między wierszami,lekko nie będzie:)
11 kwietnia 2014 10:22
kasia63

Codziennie przeglądam świeże ogłoszenia na forum,z ciekawości jak firmy opisują pacjentów.Dziś spodobało mi się takie:
"PDP ma silną demencję i silną osobowość.........",czyli czytając między wierszami,lekko nie będzie:)

Ja też codziennie śledze co piszą w tyvh ogłoszeniach,dzisiaj te nieszczęsna firma Ani wrzuciła ciekawe ogłoszenie.....wychodzi że znowu gotowanie dla całej rodziny....
11 kwietnia 2014 12:03 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Witajcie po nieprzespanej nocy,pełnia jest czy co??? Moja babcia calutką noc nie spała,ja też...Pora na poważną rozmowe z córką..

Ivanillka, ta babcia już dawno powinna mieć wyciszający neuroleptyk typu Melperon. On nie zdziała też od razu cudu. Na efekty trzeba poczekać   np. 2 tygodnie, to jest zależne od osoby.
Córeczce powinnaś wyłożyć, że chodzi o dobro pdp, takie nocne życie prowadzi do szybszego postępowania choroby. No i stwarza zagrożenie jakimś upadkiem, złamaniem, a te są często początkiem końca.  A jej podobno zależy na dobrym stanie matki.
Poważna i stanowcza rozmowa jak najszybciej.
Powodzenia :)
 
11 kwietnia 2014 12:04
kruszynka1964

A ja wstałam o 3ciej,tez nie moge spac,ale to juz chyba wynik przedwyjazdowej gorączki!

Udanego pobytu w domu :)))))
11 kwietnia 2014 12:10 / 7 osobom podoba się ten post
Dzień dobry dziewczyny :) piszę w imieniu mamy bo bardo mnie prosiła, abym dała znać co u Niej - gdyż w Limburgu u podopiecznej nie ma internetu :( tak więc przekazuję poniższe informacje :)
Podopieczna (nie pamiętam ile lat) w pełni sprawna - czyta gazety bez okularów, wszystko robi samodzielnie - chodzi z mamą na zakupy. Potrafi pół dnia grać w chińczyka :). Mama dźwigać nie musi, gotuje - podopieczna ma nadzywczajny gust smakowy ;) głównym celem jest dotrzymywanie towarzystwa babci także trafiła dobrze. Brakuje Jej forum, była w kawiarence internetowej, ale okazało się, że komputery są uszkodzone(aż dwa na całą kawiarenkę:)). Kazała Was wszystkie bardzo pozdrowić i uściskać więc ściskam i pozdrawiam wedle życzenia :)
 
Miłego dnia!
 
Anka
11 kwietnia 2014 12:14 / 1 osobie podoba się ten post
Anka-na przyszłośc musisz mamę/nasząArabrab/ zaopatrzyc w sticka i przeszkolic :):)Toz nie może tak być ,żeby bez kontaktu z cywilizacją i z nami była!!!!!Buziaczki wielkie dla Ciebie i Arabrab:)
11 kwietnia 2014 12:16
Barbara niepowtarzalna

Dzień dobry dziewczyny :) piszę w imieniu mamy bo bardo mnie prosiła, abym dała znać co u Niej - gdyż w Limburgu u podopiecznej nie ma internetu :( tak więc przekazuję poniższe informacje :)
Podopieczna (nie pamiętam ile lat) w pełni sprawna - czyta gazety bez okularów, wszystko robi samodzielnie - chodzi z mamą na zakupy. Potrafi pół dnia grać w chińczyka :). Mama dźwigać nie musi, gotuje - podopieczna ma nadzywczajny gust smakowy ;) głównym celem jest dotrzymywanie towarzystwa babci także trafiła dobrze. Brakuje Jej forum, była w kawiarence internetowej, ale okazało się, że komputery są uszkodzone(aż dwa na całą kawiarenkę:)). Kazała Was wszystkie bardzo pozdrowić i uściskać więc ściskam i pozdrawiam wedle życzenia :)
 
Miłego dnia!
 
Anka

Pozdrów mamę.Cieszę się ,że ma fajną PDP.
11 kwietnia 2014 12:19
Barbara niepowtarzalna

Dzień dobry dziewczyny :) piszę w imieniu mamy bo bardo mnie prosiła, abym dała znać co u Niej - gdyż w Limburgu u podopiecznej nie ma internetu :( tak więc przekazuję poniższe informacje :)
Podopieczna (nie pamiętam ile lat) w pełni sprawna - czyta gazety bez okularów, wszystko robi samodzielnie - chodzi z mamą na zakupy. Potrafi pół dnia grać w chińczyka :). Mama dźwigać nie musi, gotuje - podopieczna ma nadzywczajny gust smakowy ;) głównym celem jest dotrzymywanie towarzystwa babci także trafiła dobrze. Brakuje Jej forum, była w kawiarence internetowej, ale okazało się, że komputery są uszkodzone(aż dwa na całą kawiarenkę:)). Kazała Was wszystkie bardzo pozdrowić i uściskać więc ściskam i pozdrawiam wedle życzenia :)
 
Miłego dnia!
 
Anka

Pozdrów mamę i niech do Aldika po sticka zasuwa, bo brakuje mi jej :)))))))))))
11 kwietnia 2014 12:21
emi

Pozdrów mamę i niech do Aldika po sticka zasuwa, bo brakuje mi jej :)))))))))))

Emi a gdzie teraz jesteś? W Pl czy DE?
11 kwietnia 2014 12:23
Kiedys jak bylam w pracy nie mialam internetu z tego co pamietam na miesiac internet kosztowal mnie jakies 13 euro.z aldika