Na wyjeździe #9

08 czerwca 2014 10:15
kaska_45

witaj witaj i w ogole jasne,ze wszystkich witam:):)6tyg Wam potowarzysze czy sie to komus podoba czy nie:):oby te dni lecialy!!!!!a tak w ogole to wszystkie zdrowe?, nie dam rady wszystkiego przeczytać to od razu przyznac sie, ktora zaszla w ciąze?!!!!!:)

Emi kolejna taka wstawka i wylatujesz. Moderator

08 czerwca 2014 10:23
emi

Emi kolejna taka wstawka i wylatujesz. Moderator

hehe,o kim mowa?albo gdzie powinnam doczytać??
08 czerwca 2014 10:25
kaska_45

hehe,o kim mowa?albo gdzie powinnam doczytać??

Zapytaj, chętne się znajdą :PPPP. Mogę być pierwsza :DDDDDDDD
A ciąża Gosi35 się marzy :)))))))))))))
08 czerwca 2014 10:27
emi

Emi kolejna taka wstawka i wylatujesz. Moderator

Emi jestem ciężkim przypadkiem,do końca roku próbuje a jak nie wyjdzie to zostanę przy 2+2
08 czerwca 2014 10:58 / 3 osobom podoba się ten post
To mnie nie bylo 2h a wy juz dwie strony naklikalyscie?! Do pracy, do pracy! :-D
no wiec zrodla smrodu nie znalazlam. otworzylam okna i sie wietrzy. kota posádzilam nieslusznie chyba. moze to bandaze p. unzufrieden przez ktore sáczy sie jej rana.
w kazdym razie kot chyba pala do mnie milosciá bezinteresowná jednak bo lazi za mná dzis krok w krok (i nie chodzi mu o zarcie bo najedzony) i usiadl mi wlasnie w walizce i pakowanie mi zablokowal. pies moj śp. robil tak samo jak mialam gdzies jechac... Heh. mama mi gada od zawsze ze zwierzéta do mnie lgná i niewazne czy te lagodne czy ostre - alle.
08 czerwca 2014 11:13 / 3 osobom podoba się ten post
Ah! zapomnialam wam sie pochwaic! :P
moim ciastem rabarbarowym z zakalcem :-D za duzo owoców chyba wrzucilam i nie wyszlo. ale p. unzufrieden wpierdziela az jej sie uszy trzésa. nie przyznalam sie ze z zakalcem je :P
08 czerwca 2014 11:31 / 1 osobie podoba się ten post
grandziarka zalozyla nowy temat, moderator nie popiera ale moze pt. "Opiekunkowy wentyl bezpieczenstwa" zaakceptowalby, i tam strzelalybysmy nasze fochy, ansy i niuansy?
08 czerwca 2014 11:38 / 3 osobom podoba się ten post
Mój ślubny uwielbia zakalce i nie jest jedynym znanym mi miłośnikiem takich ciast. Niemieckie wyroby ciastopodobne są często suche i bez wyrazu, więc trochę mokrego w środku dobrze każdemu zrobi. Uprzejmie prosze nie kojarzyć sobie ostatniego zdania z czymś innym niż jedzenie...

Wzięłam dziadka rano na długi jak na niego, spokojny spacer, dzięki czemu on się dotlenił, a ja podszkoliłam w bawarskiej wersji niemieckiego. Fajnie tu mówią, tam gdzie jest "a" robią długie "o", jest np. "koooojne" jako "keine", a np. "meine" dziadek wymawia tak, jak się pisze. Aby zrozumiec najproszte zdanie, trzeba sie nagimnastykowac, bo zasady zmiany nie obowiązują wszędzie. Szczęśliwie jako dementyk powtarza po parę razy to, co powiedział, więc daję radę.

Co u Was, dzieciątka na wygnaniu od matczynej piersi naszej ojczyzny?
08 czerwca 2014 11:38
lena7

Ah! zapomnialam wam sie pochwaic! :P
moim ciastem rabarbarowym z zakalcem :-D za duzo owoców chyba wrzucilam i nie wyszlo. ale p. unzufrieden wpierdziela az jej sie uszy trzésa. nie przyznalam sie ze z zakalcem je :P

Na takie mokre ciasto zanim sie połozy owoce to warto lekko osypac najpierw tarta bułką,ale co tam rabarbarowy zakalec tez sie zje:):):)
08 czerwca 2014 11:45 / 2 osobom podoba się ten post
kika1

grandziarka zalozyla nowy temat, moderator nie popiera ale moze pt. "Opiekunkowy wentyl bezpieczenstwa" zaakceptowalby, i tam strzelalybysmy nasze fochy, ansy i niuansy?

No próbowałam..czułam że tak sie skonczy..ale dobrze że tylko 'Nein" bo moglo sie dla mnie skonczyc gorzej...narażam dla was swoją łepetyne,moze by ktos to docenił!
08 czerwca 2014 11:47
U mnie rano pociemnialo, pogrzmialo, popadalo i juz sie uspokoilo :). Ciesze sie z tej burzy, bo od razu swieze powietrze, a nie to co ta duchota podczas upalow :). Jak ja nie lubie weekendow tutaj...
08 czerwca 2014 11:49
optimismninja

U mnie rano pociemnialo, pogrzmialo, popadalo i juz sie uspokoilo :). Ciesze sie z tej burzy, bo od razu swieze powietrze, a nie to co ta duchota podczas upalow :). Jak ja nie lubie weekendow tutaj...

Ja ciekawska więc spytam .Czy Twój nick to zbitek słówek czy oznacza coś konkretnego -taki długaśny i trudny do wymówienia:)
08 czerwca 2014 11:50 / 1 osobie podoba się ten post
greenandy

No próbowałam..czułam że tak sie skonczy..ale dobrze że tylko 'Nein" bo moglo sie dla mnie skonczyc gorzej...narażam dla was swoją łepetyne,moze by ktos to docenił!

Oredowniczko potepiencow, widze i popieram;)
08 czerwca 2014 11:54 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Ja ciekawska więc spytam .Czy Twój nick to zbitek słówek czy oznacza coś konkretnego -taki długaśny i trudny do wymówienia:)

zbitek dwoch slow: optimism ninja, czyli ze bede sie starac byc taka nindza zarazajaca optymizmem, zobaczymy, jak mi to wyjdzie :)
08 czerwca 2014 11:55
kika1

Oredowniczko potepiencow, widze i popieram;)

Kikuniu  -zajrzyj na pocztę:)
 
Co do topiku "niedziela..." .Musiałby taki co tydzien powstawac nowy......Tez jestem na nie.....Dajmy Szefowi chociaz jeden dzien od nas odsapnąć i tak ma pełne rece roboty od poniedziałku do soboty:):)