Na wyjeździe #10

21 czerwca 2014 12:35 / 8 osobom podoba się ten post
Nie ma  czasu rano na wpis na powitajkach,ale mysle,ze wszyscy sa zdrowi i zadowoleni.Nie moglam spac tak sie przejełam prośba koleżanki,że postanowiłam zostać na forum.Tylko juz nie będę mogła "ugniatać" mojego lapka,poniewz podjełam sie dodatkowej pracy,rozszerzam działalność i czasu tera nie staje.Dzisiaj np.od godz. 8 - 11 -tej byłam z dzidziusiem.Wpływ to jednam ma pozytywny zauwazyłam ,że charakter mi łagodnieje, a imbiru nie pije - doszłam do wnisku,że nie tylko muzyka łagodzi obyczaje, ale kasa też. Tak w sumie to mi ok 6 godz.zejdzie na wylocie.Wczoraj sobie wszystko przygotowałam w miejscu gdzie jest moja głowna praca, zeby miec troche czasu dla siebie a tu zonk - wychodze rana na taras i oczom nie wierze na czysciutkiej wczoraj wieczorem umytej podłodze kleks - i słowik tego nie zrobił,bo ranny ptaszek to nocny ptak-zboj.Zeby tak sie zemscić - tego nawet mleczko nie przewidziala.Ale dzisiaj zaczaje sie z widelcem- dopadne paskudnika.Dobrze ze to na taras, a nie forum spadło.
 
Miłego dnia wszystkim bez wyjatku:):):)
21 czerwca 2014 14:34 / 1 osobie podoba się ten post
Dzisiaj imbir na mnie nie działa. Jestem ochlapnięta jak kalosz na słońcu.Za 11 dni domek a moja głowa już tam jest.Powroty są najpiękniejsze ale też potrzebują czasu aby wpaść w rytm i poukładać wszystko co się zaplanowało.Plany swoje ,życie swoje , tak u mnie często jest i dzisiaj pozytywne myślenie bierze w łeb.
21 czerwca 2014 14:38 / 2 osobom podoba się ten post
Ja tez juz jestem myślami w swoim zakurzonym domu.
Dziecię zapewniało na skype 'ależ tak odkurzam i sprzątam'.
Aha juz to widzę.
Jakbym go nie znala to bym uwierzyła.
21 czerwca 2014 15:40
Dziewczynki, jestem w Mannheim :))) zrobiłam oko i idę zaraz podziwiać miasto, wszystko opiszę w poniedziałek
21 czerwca 2014 18:27
napiszcie mi proszę jak w niemczech można kupić kartę do telefonu bo ja to się w tym temacie wogóle nie orientuje
21 czerwca 2014 18:52
jowitaliber

napiszcie mi proszę jak w niemczech można kupić kartę do telefonu bo ja to się w tym temacie wogóle nie orientuje

kupisz  na każdej stacji paliw, lebara  jest opisana w j. polskim:)
21 czerwca 2014 18:53
a lycamobile? jestem tu 2 tyg ale to wiocha wiec nie miałam gdzie :D i chciałabym kupic pzred kmolejnym wyjazdem zeby miec
21 czerwca 2014 18:54 / 1 osobie podoba się ten post
Byłam dziś w Zeppelin Museum. Fantastycznie! :D:D:D
Mój tata zaszczepił mi zainteresowanie m.in. samolotami i historią lotnictwa. Lecę w przyszłym tyg też do Dornier Museum koło lotniska :D:D:D Info: bilet do 2 muzeów razem (zamiast dwóch osobno) - 15 euro (zamiast 19euro).
Po kolacji jadę nad jezioro. Albo do Langenargen na Beachparty :) Jeszcze nie wiem....
21 czerwca 2014 19:02
lena7

Byłam dziś w Zeppelin Museum. Fantastycznie! :D:D:D
Mój tata zaszczepił mi zainteresowanie m.in. samolotami i historią lotnictwa. Lecę w przyszłym tyg też do Dornier Museum koło lotniska :D:D:D Info: bilet do 2 muzeów razem (zamiast dwóch osobno) - 15 euro (zamiast 19euro).
Po kolacji jadę nad jezioro. Albo do Langenargen na Beachparty :) Jeszcze nie wiem....

Zazdraszczam:)Bardzo je chciałAm odwiedzić ,ale pobyt w Koszmarkowie/Neu Is./wybitnie nie sprzyjał ,no i b daleko było od mca gdzie mieszkałam:( Foty jakies robiłaś?Wrzucisz?
21 czerwca 2014 19:55
Dyśka

kupisz  na każdej stacji paliw, lebara  jest opisana w j. polskim:)

dziękuję ci bardzo a nie wiesz jak jest z LYCAMOBILE bo syn w polsce ma i chciałam dla męża kupić on też w de  ja kiedyś od kogoś dostałam niemiecką  i dlatego zależy mi na lyca
21 czerwca 2014 19:58
kasia63

Zazdraszczam:)Bardzo je chciałAm odwiedzić ,ale pobyt w Koszmarkowie/Neu Is./wybitnie nie sprzyjał ,no i b daleko było od mca gdzie mieszkałam:( Foty jakies robiłaś?Wrzucisz?

Wrzucę wieczorem, bo tak się objadłam kolacyjnie że jednak nigdzie nie chce mi sie isć.
 
21 czerwca 2014 20:10
jowitaliber

dziękuję ci bardzo a nie wiesz jak jest z LYCAMOBILE bo syn w polsce ma i chciałam dla męża kupić on też w de  ja kiedyś od kogoś dostałam niemiecką  i dlatego zależy mi na lyca

Wejdź na stronę lycamobile i zamów sobie bezpłatną kartę. Przyślą Ci w ciągu tygodnia-dwóch na podany adres. Do Polski pewnie też, bo ja przez pomyłkę zamówiłam sobie polską i wysłali mi do DE.
21 czerwca 2014 20:17 / 4 osobom podoba się ten post
A ja byłam w Dachau z Joasią i Anią (sas-anką) z naszego forum. Trochę pobłądziłyśmy zanim trafiłysmy do obozu, lecz zwiedzania nie żałowałyśmy. Widziałyśmy wycieczki i sporo osób z wielu krajów, w tym młodych.Dużo Amerykanów, pewnie trochę wśród nich potomków więzionych tu Żydów, może też rodziny żołnierzy - wyzwolicieli z 29 kwietnia 1945r. Wstęp jest bezpłatny, mozna obejrzeć film o historii tego miejsca po niemiecku, angielsku, francusku i bodajże hiszpańsku. Zobaczyć pamiątki, jak malutkie szachy wystrugane z drewna. Aby nie oszaleć w tym świecie głodu, bicia i upokarzania, ludzie ratowali się na wszelkie sposoby. Jeden z komików, osadzony w obozie tylko dlatego, że był Żydem, robił występy rozśmieszające więźniów. Były też polskie występy ludowe, są rysunki kostiumów krakowiaków. Jak niepojętym narodem są Niemcy niech świadczy fakt, że od początku istniała w Dachau biblioteka, a w niej ksiązki w wielu językach i karty do wypozyczania. Tylko Żydzi i bodajże homoseksualiści nie mogli z niej korzystać. Obóz to był wielki kombinat, w podobozach i w samym Dachau żyło nawet 60.000 osób. Przeżyło podobno 2/3, z więzionych 200.000, tak czytałam w Wikipedii.

To szczególne miejsce, są informacje nie tylko o tragedii pobytu w nim, lecz o wspieraniu się przez osoby uwięzione, panuje atmosfera spokoju i szacunku. Jeszcze wiele lat po wojnie, aż do 1965r. baraki służyły najpierw jako mieszkania dla wypędzonych z Polski (obecnej) czy Czech Niemców oraz dla uciekinierów z różnych krajów. Jeśli traficie kiedyś do pracy do tego miasta, odwiedzcie KZ Lager.
21 czerwca 2014 20:27
jowitaliber

dziękuję ci bardzo a nie wiesz jak jest z LYCAMOBILE bo syn w polsce ma i chciałam dla męża kupić on też w de  ja kiedyś od kogoś dostałam niemiecką  i dlatego zależy mi na lyca

Wejdź na    www.lycamobile.de    - po prawej stronie na górze masz wybór języka. Zamów sobie kartę na adres w de - przyślą bezpłatnie. Doładowuję przez internet.
Wejdź na    www.lycamobile.pl   - zamów takie karty na polskie adresy dla tych, z którymi chcesz rozmawiać - sobie też.
21 czerwca 2014 20:27 / 2 osobom podoba się ten post
Jeżeli o KZ-tach mowa, to przeczytałam właśnie książkę Ericha Marii Remarque "Iskra życia". Jest to książka właśnie o obozowym świecie i chociaż jest fikcją literacką, to dobrze są w niej skonstruowane portrety psychologiczne więźniów i ich oprawców. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że tak właśnie myśleli.
 
Co do wycieczek, to ja dzisiaj byłam w zoo. Wprawdzie dosyć mizerne to zoo, ale też miasto nie jest wielkie, więc cudów się nie spodziewałam. Jednak miło było pospacerować i zwierzętom się poprzyglądać. Chociaż najlepsze zoo ever w jakim byłam, to hannoverskie zoo. Jeżeli byłyście w jakichś wypasionych niemieckich zoo, to proszę o info.