Na wyjeździe #10

22 czerwca 2014 08:59 / 1 osobie podoba się ten post
robert72

Pytanie ogólne do wszystkich.
Czy opiekun bedacy na kontrakcie powinien zapłacic za szkody jakie wyrzadził podczas swojego pobytu z własnej kieszeni, czy powinna to zrobic agencja w jego imieniu i potem odciągnąć należna kwotę z zarobku?W tym wypadku mowa o rachunku telefonicznym.Pomijam kwote, chodzi mi o to czy za kazdy tel bez zezwolenia PDP lub rodziny konsekwencje ma ponieść opiekun ( czyt.zapłacic osobiscie)czy waszym zdaniem ktos inny?

Nie mam czasu zbytnio na czytanie forum na bierzaco, ale wyłapałam Twoj wpis i tez wyraże swoje zdanie.Opiekunka powinna zapłacic sama za rachunek jeszcze bedąc na Stelii a jezeli tego nie zrobi to powinna miec potracone z pensji, a jak agencja zaniedba to sama powinna zalacic rachunek.Zatrudniajac taka osobe na nastepnej Stelli powinna uprzedzic rodzine o skłonnosciach naduzywania zaufania pracodawcy. Nie dyskwalifikuje to, opiekunki jako pracownicy,są rożne uzaleznienia jedne pija (jak wynika  z wpisow) inne mało przykładaja sie do pracy, a może i jeszcze cos sie znajdzie.Aparat telefoniczny jest po to,żeby go używać ale trzeba ponieść koszty swoich czynow.
 
Czytam Robert,że agencje masz?no popatrz,popatrz:):):):)powodzenia.
22 czerwca 2014 09:03 / 6 osobom podoba się ten post
Dzień dobry.U mnie cisza i spokój, babcia stolczyk zrobiła,uśmiech na jej ustach, to widok bezcenny.
Chciałam koleżankę na wyjeździe, to mam. Codziennie slucham,co ona przeżywa na swojej stelli. Brak słów i cierpliwości też mi brak.Pdp tej koleżanki jest chora, pewnie to demencja, nikt się tym nie zajmuje. Kobieta jest agresywna, ma halucynacje, no i dzieje sie tam wszystko, co najgorsze. Rodzina nie reaguje, firma też nie bardzo, a dziewczyna uparła się, że zostanie do końca kontraktu, bo potrzebuje pieniędzy. Opiekunka z każdym dniem wygląda gorzej, jest totalnie nie wyspana, głodna, zostało jej jeszcze ponad 2 tygodnie.Wspieram ją jak mogę.
Dobrej niedzieli Wam życzę.
22 czerwca 2014 09:13 / 5 osobom podoba się ten post
romana

A mi dzisiaj smutno od rana. Wczoraj zrobiłam z dziewczynami dobre 26km na rowerze, a wieczorem pożarłam dodatkową kolację i 3 batoniki (o wartości 300kcal). Imbir musi się ze mną więcej napracować niż z Wami. Aż się boję, że w końcu się zdrzaźni i sobie pójdzie...

Nic się nie stało,że po wysiłku pochłonęłaś te batoniki.Jeżeli zaczęłaś regularnie jeżdzić, Twój organizm potrzebuje węglowodanów.Sportowcy dostarczają sobie energi przekąszając batoniki np.z zawartością otrębów,płatków owsianych,rodzynek,miodu.O to chodzi,żeby te przekąski nie zawierały dużo tłuszczu.Spróbuj regularnie jeść jogurt z musli,żeby Cię wilczy głód na słodycze nie dopadał,a jak jeździsz regularnie rowerem,do tego pijesz imbir,to absolutnie nie musisz stosować restrykcyjnej diety.Musisz skądś czerpać"paliwo".
22 czerwca 2014 09:15 / 1 osobie podoba się ten post
barbarella

Dzień dobry.U mnie cisza i spokój, babcia stolczyk zrobiła,uśmiech na jej ustach, to widok bezcenny.
Chciałam koleżankę na wyjeździe, to mam. Codziennie slucham,co ona przeżywa na swojej stelli. Brak słów i cierpliwości też mi brak.Pdp tej koleżanki jest chora, pewnie to demencja, nikt się tym nie zajmuje. Kobieta jest agresywna, ma halucynacje, no i dzieje sie tam wszystko, co najgorsze. Rodzina nie reaguje, firma też nie bardzo, a dziewczyna uparła się, że zostanie do końca kontraktu, bo potrzebuje pieniędzy. Opiekunka z każdym dniem wygląda gorzej, jest totalnie nie wyspana, głodna, zostało jej jeszcze ponad 2 tygodnie.Wspieram ją jak mogę.
Dobrej niedzieli Wam życzę.

To bardzo smutne,ale dziewczyna zarobione pienądze na leki wyda,nie może się przenieść na inną sztele bez powrotu do domu.Jest sezon urlopowy tyle zastępstw potrzeba.
22 czerwca 2014 09:20 / 2 osobom podoba się ten post
Evvex

To bardzo smutne,ale dziewczyna zarobione pienądze na leki wyda,nie może się przenieść na inną sztele bez powrotu do domu.Jest sezon urlopowy tyle zastępstw potrzeba.

Do niej już nic nie dociera, kłębek nerwów i kupka nieszczeęścia. Mówiłam jej o takim rozwiązaniu, ale Ona z poprzedniego miejsca wyjechała po 10 dniach , bo dostała laską od podopiecznej. Trafiła z deszczu pod rynnę.
22 czerwca 2014 09:28 / 4 osobom podoba się ten post
Witajcie laseczki, u mnie od rana dzwony dzwonią jakby się paliło,właściwie to kilka razy dziennie taki hałas,bo mieszkanie znajduje się obok dwóch kościołów....
2 litry imbiry dziś ugotowałam z myslą o ostatnim płukaniu włosów. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Śniło mi się,że miałam robione znieczulenie zewnątrzoponowe hi,hi czy mam kojarzyć z sexem???
22 czerwca 2014 09:31 / 4 osobom podoba się ten post
Ja to myślę,ze to coś do jedzenia,ale pewności nie mam :):)
22 czerwca 2014 09:38 / 4 osobom podoba się ten post
barbarella

Dzień dobry.U mnie cisza i spokój, babcia stolczyk zrobiła,uśmiech na jej ustach, to widok bezcenny.
Chciałam koleżankę na wyjeździe, to mam. Codziennie slucham,co ona przeżywa na swojej stelli. Brak słów i cierpliwości też mi brak.Pdp tej koleżanki jest chora, pewnie to demencja, nikt się tym nie zajmuje. Kobieta jest agresywna, ma halucynacje, no i dzieje sie tam wszystko, co najgorsze. Rodzina nie reaguje, firma też nie bardzo, a dziewczyna uparła się, że zostanie do końca kontraktu, bo potrzebuje pieniędzy. Opiekunka z każdym dniem wygląda gorzej, jest totalnie nie wyspana, głodna, zostało jej jeszcze ponad 2 tygodnie.Wspieram ją jak mogę.
Dobrej niedzieli Wam życzę.

Barbarella w Twoim wpisie sa zawarte odpowiedzi na wszyskie pytania dlaczego jedziemy i dlaczego trwamy na złych Stellach.Przeszłam to,też pomagałam w ramach możliwosci,ale nie było tak drastcznie.Dobre serduszko masz,trzeba pomagać.Nie raz wystarczy słowem wesprzec a nie raz trzeba nakarmić.Wytrzyma te 2 tygodnie bo musi.Taką sytuację ma widocznie.Pozdrow Pania niech sie trzyma i zycze powodzenia w polepszeniu sytuacji na nastepnej Stelli.Kazda moze tak trafić ale nie kazda musi to znosić jedna na to stac, inna nie.
22 czerwca 2014 09:42 / 4 osobom podoba się ten post
Andrea  to 6. No dziwię się, że nie znasz podstawowych liczebników w językach obcych ;) ;) ;)
22 czerwca 2014 09:43 / 7 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ja to myślę,ze to coś do jedzenia,ale pewności nie mam :):)

Tak, to do jedzenia, kiedyś po tym miałam mdłości i duuuży brzuch:))))))))))))))))
22 czerwca 2014 09:44 / 4 osobom podoba się ten post
barbarella

Tak, to do jedzenia, kiedyś po tym miałam mdłości i duuuży brzuch:))))))))))))))))

A widzisz, to wzdęcia były...:):):)
22 czerwca 2014 09:45 / 2 osobom podoba się ten post
barbarella

Tak, to do jedzenia, kiedyś po tym miałam mdłości i duuuży brzuch:))))))))))))))))

Ja też tak miałam, trzy razy tak miałam. Teraz jestem na diecie, ale o dziwo zamiast po niej chudnąć to tyje. Ten sex musi być małokaloryczny, no i dobrze na sen mi działa :DDDDDDDDDDDD
22 czerwca 2014 09:47 / 4 osobom podoba się ten post
mleczko47

Barbarella w Twoim wpisie sa zawarte odpowiedzi na wszyskie pytania dlaczego jedziemy i dlaczego trwamy na złych Stellach.Przeszłam to,też pomagałam w ramach możliwosci,ale nie było tak drastcznie.Dobre serduszko masz,trzeba pomagać.Nie raz wystarczy słowem wesprzec a nie raz trzeba nakarmić.Wytrzyma te 2 tygodnie bo musi.Taką sytuację ma widocznie.Pozdrow Pania niech sie trzyma i zycze powodzenia w polepszeniu sytuacji na nastepnej Stelli.Kazda moze tak trafić ale nie kazda musi to znosić jedna na to stac, inna nie.

Dzięki Mleczko, fajna jest ta dziewczyna, podzieliłam się z nią papierosami, słodyczami, codziennie idziemy do parku na ławeczkę. No już na szcęście zaraz koniec tego cyrku. Ile człowiek może znieść upokorzeń dla pieniędzy ? To straszne. Pierwsza moja pdp też taka była, wytrzymałam 3 miesiące, do dzisiaj brzuch mnie boli na wspomnienie.
22 czerwca 2014 09:48
barbarella

Tak, to do jedzenia, kiedyś po tym miałam mdłości i duuuży brzuch:))))))))))))))))

Boś się pewnie objadała, koleżanko...
22 czerwca 2014 09:49 / 2 osobom podoba się ten post
romana

Boś się pewnie objadała, koleżanko...

Bardzo się objadałam, teraz też jak mam możliwość to sobie nie odmawiam:))))) Upływający czas zrobił swoje, już po tym nie tyję:)))))))))))