22 czerwca 2014 10:18 / 4 osobom podoba się ten post
Tak na serio to bardzo chce mi się normalnego żarełka, takiego po polsku, schabowego, gołąbków. Ja co niedzielę gotuję tutaj to samo, już nie mogę. Babcia jest fajna, ale nie da się naciągnąć na inne jedzenie i nie lubi jak robię sobie coś innego. Dla spokoju świętego gotuję, to, co ona chce, jeszcze jedna niedziela mi została, dzisiaj już nie liczę.
Moja sąsiadka w Polsce w każdą niedzielę tłucze pewnie jakieś mięso, już od 15 lat, o tej samej porze dnia, stuk, stuk, stuk. Kiedyś mówię do męża, oni ciągle te schabowe w niedzielę, a mój chłop na to, to może sąsiad głową w ścianę stuka, że nawet zupy nie ma:)