W domu 2

06 sierpnia 2014 20:15 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Nie, ja to załatwię w białych rękawiczkach.
S.syn popamięta do końca życia!

Może ta Twoja koleżanka potrzebuje pomocy w sensie "pranie mózgu" ?? Nie chce tego nazwać pomocą psychologiczną, bo każdy omija szerokim kołem psychologa. Ona najpierw musi się dowiedzieć kim jest. A jak inni spuszczą temu facetowi wpierpapier, to on i tak sobie na niej to odbije. Bo bydlak jest i tyle. 
06 sierpnia 2014 20:16
I co chcesz zrobić?
06 sierpnia 2014 20:17
Sówka

I co chcesz zrobić?

Nie mogę napisać, bo to nielegalne jest :P
Ale mam plan, muszę się skonsultować tylko ze specjalistą i praktykiem w dziedzinie.
06 sierpnia 2014 20:19 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Nie mogę napisać, bo to nielegalne jest :P
Ale mam plan, muszę się skonsultować tylko ze specjalistą i praktykiem w dziedzinie.

To trzymam kciuki
06 sierpnia 2014 20:20
Mycha

Może ta Twoja koleżanka potrzebuje pomocy w sensie "pranie mózgu" ?? Nie chce tego nazwać pomocą psychologiczną, bo każdy omija szerokim kołem psychologa. Ona najpierw musi się dowiedzieć kim jest. A jak inni spuszczą temu facetowi wpierpapier, to on i tak sobie na niej to odbije. Bo bydlak jest i tyle. 

Wiesz co, no właśnie dziwi mnie to bo ona zawsze była pewna siebie, wyszczekana, taka świadoma swojej wartości. A widocznie ten s.wiel wcześniej musiał jej zryć beret psychicznie, sprowadzić do zera i dziewczyna nie może się podnieść.
Nie zauważyłam różnicy w jej zachowaniu bo rzadko bywam w PL, w ub. roku miałam swoje mega przejścia, byłyśmy raczej na telefon. Aż tu taka bomba! 
06 sierpnia 2014 20:37
Lena a ta koleżanka ma dzieci ?
06 sierpnia 2014 20:48
takaja

Lena a ta koleżanka ma dzieci ?

Tak, ale nie z nim.
 
06 sierpnia 2014 20:54 / 1 osobie podoba się ten post
To chyba to widzą i słyszą więc przetłumacz jej do rozsądku że wielka krzywdę im robi chyba że ona jest od niego uzależniona finansowo i mieszkaniowo to tez inna sprawa ale są instytucję które pomagają ona już chyba jest w takim stadium że myśli że bez niego sobie nie poradzi możliwe że on jej to wmówił ze jest do niczego zerem że nikt jej nie będzie chciał itd ale znam takie osoby które zgadzają się na wszystko aby tylko sadysta był obok "masochistki"
06 sierpnia 2014 21:02
lena7

ok 22 sierpnia wyjeżdżam

troche malo czasu,bo jestem umowiona z jedna kolezanka,potem Margolcia i jeszcze musze moja mame odwiedzic i chyba tym razem nie zdaze,ale mysle,ze wrocimy do tematu
07 sierpnia 2014 08:10 / 3 osobom podoba się ten post
Witam opiekunkowo,czy któraś ze Szczecinianek jest teraz na urlopie i miałaby ochotęspotkać sie na kawce,czy też na wspólnym spacerze?Pozdrawiam wszystkich i dedykujęmoją kompozycję.
07 sierpnia 2014 16:55 / 4 osobom podoba się ten post
A ja mam dziś fajny dzien :)
Skoro swit na kijki, prysznic, kawusia, prasówka papierowa (Wprost, Newsweek, Polityka), telefon do przyjaciela w sprawie zemsty i omawianie strategii.
Byłam pogadać z babcią i dziadkiem na cmentarzu, wyplewiłam chwaściory, zapomniałam butelki wziąć i nie umyłam niestety pomnika (jutro to zrobię); szukałam grobu sąsiada, który zmarł tydzień przed moim zjazdem teraz, ale tak mi kurde sąsiadka wytłumaczyła że za cholerę trafić nie mogłam. 
Jestem umordowana, upocona i zmęczona. 39 st. w słońcu.
A wieczorem może zabawię się z wami :))))
07 sierpnia 2014 17:01 / 3 osobom podoba się ten post
Witam))Ja od rana odwiedzanie mialam zaczelam od cmentarza potem kawa u syna obiad u dziadka po drodze zakupy ,bank zaliczony i teraz w domku z kawka i lapkiem siedze o 19 dobabci cukier i cisnienienie zmierzyc i tak 2 razy dziennie,powoli moj urlop sie konczy ufff i za tydzien bede w trasie dowyjazdu,dziewczyny dziekuje za wsparcie a Lenie za wspaniala rozmowe 3 godzinna ale warto bylo i czekam na nastepne pogaduchy heheee milego popopludnia buziaczki:_)))))
07 sierpnia 2014 17:26 / 4 osobom podoba się ten post
Witam, dzisiaj dzień zaczęlam ogórkowo : 37 słoików kiszonych, teraz czekają pikle do zrobienia i w chili jużz pokrojone no i w tym wszystki pomagają mi blizniaki. Teraz lecę z pralki wyjąć i nastepne włożyc , pa do wieczorka jak nie usnę:)
0)))
07 sierpnia 2014 18:48 / 1 osobie podoba się ten post
Kupilam piwo Żywca ciemne.
http://www.smaki-piwa.pl/piwo/zywiec-bock/
Właśnie je sączę. Obrzydliwe.
Dodałam soku z czarnych porzeczek i granatów. Ujdzie.
07 sierpnia 2014 19:05 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Kupilam piwo Żywca ciemne.
http://www.smaki-piwa.pl/piwo/zywiec-bock/
Właśnie je sączę. Obrzydliwe.
Dodałam soku z czarnych porzeczek i granatów. Ujdzie.

.. ja lubie portera,  najlepiej smakuje w towarzystwie.., tylko gdzie to towarzychooooooooooooo.......buuuuuuuuuuu