W domu 2

08 sierpnia 2014 19:30 / 3 osobom podoba się ten post
użytkowniczka niegdyś znana jako debiutantka

tak czy inaczej to nie moja sprawka ;) mozecie pisac do niego petycje o skrocenie ;) ja jako swiezynka/debiutantka nie smiem nawet probowac ;)

a moze zmienilby na - unzj debiutantka
08 sierpnia 2014 19:33 / 1 osobie podoba się ten post
ANULA62

a moze zmienilby na - unzj debiutantka

ja proponowalam skromnie: debiutantka2014.... efekt troszke inny wyszedl ;)
08 sierpnia 2014 19:35 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Ja to sie musze kiedyś przejść z Tobą po jakimś deptaku,może szybciej coś się upoluje :))

taaaa, okaże się że Ty upolujesz dla mnie.
Wiesz, imbir i te sprawy :D
08 sierpnia 2014 19:35 / 10 osobom podoba się ten post
Cześć wszystkim!
Usuneli mi dzisiaj ostatnie szwy:)Palec sztywny ale go doprowadze do stanu uzywalności.Za to po 3 tyg. brania antybiotyku i pomimo leków osłonowych przyplatało mi się bardzo nieprzyjemne zapalenie jamy ustnej,z towarzyszaca anginką i katarem jak Niagara.
Mimo wszystko od pn.ruszam do boju:)
O firmie i jej postawie napisze w stosownym wątku.
08 sierpnia 2014 19:37 / 1 osobie podoba się ten post
użytkowniczka niegdyś znana jako debiutantka

ja proponowalam skromnie: debiutantka2014.... efekt troszke inny wyszedl ;)

moze Modi nie lubi cyferek, hahaha
08 sierpnia 2014 19:40 / 1 osobie podoba się ten post
romana

O kurczę, Zofija, niezły masz życiorys! Jako jedyna opiekunka jeszcze pra-prawnuków się doczekasz!
 
Do Wrocka wpaść miałaś w drodze z Lichenia i nie byłaś, aż się krasnoludki poryczały  z zawodu...Z nimi lepiej nie zadzierac, bo honorne są i pamiętliwe, choć to dobre duszki.

No, no, całkiem możliwe, jeśli to dziedzictwo zostanie dalej przekazane, to może się tak zdarzyć. Mój wnuk to już rosły 15-latek:):):)
Na zjazd nie przyjechałam, bo zdecydowałam się wcześniej na wyjazd do Niemiec. Może jeszcze w przyszłości uda się jakiś meeting forumowy. Krasnoludki przepraszam, niech już nie płaczą i nie chowają urazy. Na pocieszenie powiem, że jak 09.07. jechałam do DE, to odwidziłam Wrocław - przesiadki Sinbada :):):):):):)
09 sierpnia 2014 00:37 / 3 osobom podoba się ten post
romana

Krasnoludki sprzątają tylko Lili, bo ona jedyna chciała je oglądać. Lena się wypła i teraz ma za swoje!

Bo to była przecież PRAWDZIWA I ODWZAJEMNIONA MIŁOŚĆ  :))) Pytanie tylko czy czas jej nie zabije ;) hi hi :)
09 sierpnia 2014 00:41 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Roma koloryzuje ;)
To my zapuszczałyśmy zurawia na panie na obcasach aż Lili założyła swoje i się przeszła jak po wybiegu :)

Hi hi, jak po wybiegu - buha haha haha :)))))))) Taka ze mnie modelka jak z koziego ogona waltornia ;) Ale czekaj Ty! Niech no tylko będzie następne spotkanie opiekunek, szpilki będą widniały jako obowiązkowy punkt programu :)
09 sierpnia 2014 00:47 / 4 osobom podoba się ten post
Wczorajszy wieczór w Jarosławcu...
09 sierpnia 2014 09:35 / 1 osobie podoba się ten post
Lili

Hi hi, jak po wybiegu - buha haha haha :)))))))) Taka ze mnie modelka jak z koziego ogona waltornia ;) Ale czekaj Ty! Niech no tylko będzie następne spotkanie opiekunek, szpilki będą widniały jako obowiązkowy punkt programu :)

hahaha
najpierw sukienki, teraz szpilki. to my do opery się bedziem stroić?
;)))))))))
09 sierpnia 2014 11:36 / 4 osobom podoba się ten post
lena7

Scenki z życia podwórkowego:
moje okno na oścież, na dole na ławeczce pan Muniek złomiarz ze swoją panią Grażyną. Pani Grażyna jak zwykle się drze i rzuca k.wami.
Para oryginalna, za kołnierz nie wylewają, ale pan Muniek ogólnie jest do rany przylóż. Mieszkają piętro wyżej ode mnie.
Pani Grażyna za to niewyparzony jęzor ma. Jeździ po panu Muńku jak po łysej kobyle, a jak jest afera to ona pierwsza.
Najczęściej siedzi w oknie i bramy pilnuje. Wie wszystko o wszystkich. Jakieś 20 lat temu pan Muniek po pijaku wypchnął ją z okna, pani Grażyna po pijaku pooooleeeeciała i... nawet zadrapania nie miała. Od tego czasu kulturalnie piją bez awantur i meliniarstwa.
Jedyni lokatorzy w mojej kamienicy których system mógłby zakwalifikować jako nieprzystosowanych społęcznie, co jest nieprawdą. Pan Muniek dusza człowiek, a pani Grażyna - no cóż, pyskata.
:)

Jakbym Pilcha sluchala ja czytam te twoje , zabawne opowiastki o tych oryginalach.
Otoz Pilch kiedys zaparkowal pod domem i wchodzil do domu objuczny torbami, a siedzacy niepodal menel bardzo grzecznie poprosil go o wsparcie , przyslowiowe 2zl.
Pilch powiedzial, że i owszem  ale zaniesie na gore graty ii przyniesie 2zl.
Menel przewrocil oczami i popatrzywszy na pisarza z niesmakiem powiedzal: "Azaliz mozna panu zaufać? "
Kto wie jakie byly jego losy;)
 
09 sierpnia 2014 11:39
Malgi

Wczorajszy wieczór w Jarosławcu...

Jeju, a ja tam rok temu bylam w Panoramie, no nie powiem imponujace to jest kapielisko, e
xtra!
09 sierpnia 2014 13:22 / 2 osobom podoba się ten post
Co wam powiem, to wam powiem, ale wam powiem: upał masakryczny. Wróciłam spocona jak... ślimak :D
Oraz uprzejmie donoszę, że nie mam co na siebie włożyć :(
Cekiny czy czerwień? A może ceglasty? A może zostanę jednak w domu?
:/
09 sierpnia 2014 13:27
lena7

Co wam powiem, to wam powiem, ale wam powiem: upał masakryczny. Wróciłam spocona jak... ślimak :D
Oraz uprzejmie donoszę, że nie mam co na siebie włożyć :(
Cekiny czy czerwień? A może ceglasty? A może zostanę jednak w domu?
:/

Upal a ty jakis ceglasty i cekiny Nie znasz jakis kolorow lata ???
09 sierpnia 2014 13:33 / 4 osobom podoba się ten post
ORIM

Upal a ty jakis ceglasty i cekiny Nie znasz jakis kolorow lata ???

Na wieczór.
Na tańce.
Z miłym towarzyszem.