W domu 2

10 sierpnia 2014 19:15 / 6 osobom podoba się ten post
lena7

Podzielę się z wami spostrzeżeniami (trochę). Bylo ok. Naprawdę w porządku. Nie planowałam i nie spodziewałam sie kontynuacji tańców i nocy. A jednak jeszcze mężczyźni są w stanie mnie zaskoczyć. Nie było idealnie, bo żadne z nas nie dążyło do ideału; było normalnie. Dobrze się bawiłam, miło porozmawiałam i podyskutowałam.
ALE. No ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że jakieś trupy w szafie są. Każdy ma takiego trupa. KAŻDY. Kwestia tylko czy do przeżycia czy nie do zaakceptowania.
Nie wiem co dalej. Zrobię jak Fredro radzi: niech się dzieje wola nieba...

a nie mowilam ze nie koniecznie musi rzucac na kolana zeby mozna milo spedzic czas,a moze wiecej czasu.Moja glowka tez czasami ma jeszcze przeblyski
11 sierpnia 2014 07:56 / 4 osobom podoba się ten post
Witam wszystkie odpoczywajace opiekuneczki i opiekunów.Tylko pozazdrościć miło spędzacie czas,mi niestety pozoztay samotne spacery.
pozdrawiam serdecznie dedykuje moją kompozycję.
11 sierpnia 2014 08:14 / 5 osobom podoba się ten post
Luda

Witam wszystkie odpoczywajace opiekuneczki i opiekunów.Tylko pozazdrościć miło spędzacie czas,mi niestety pozoztay samotne spacery.
pozdrawiam serdecznie dedykuje moją kompozycję.

A weż Ty się w końcu w garść , wyjdz do ludzi  !:)..... Nie zachowuj się jak przedwojenna panienka , której mamusia mówiła : siedż w kącie a znajdą cię ....Luda , jak bym była samotna i w dodatku z Twoją urodą to bym sobie szalała , że nikt by mi nie podskoczył !..... Samotnie też można wyjść na spacer , usiąść na ławce , ktoś się przysiądzie ...... i znajomość gotowa ...... I proszę mi tu nie narzekać od poniedziałku , bo tydzień będzie przesr.......y .... Fłowa do góry :))))))))))))))))))))))))))))
11 sierpnia 2014 08:56 / 10 osobom podoba się ten post
Witam pięknie wszytskich w ostatnim tygodniu pobytu w domu. W następną niedzielę wyruszam na zachód zeby się dowiedziec czy nadal na tym zachodzie jest bez zmian :) Jak długo będę? Jeszcze nie wiem i wolę nie planować coby Pana Boga nie rozśmieszyć :) Wracam do pracy w minorowym nastroju jednak pełna nadzieii. Zabieram Anioła a raczej On się ze mną zabiera i wierzę że bedzie nam się dobrze współpracowalo. Dostałam maila od Anji że Skarby tęsknią i cieszą się na mój powrót, i że jestem zdrowa...No cóż. Z tym zdrowiem to powiem tak. Nie jest dobrze ale tez nie jest tragicznie. Więc jak jest? No kurcze. Dobrze jest :)
11 sierpnia 2014 08:56 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A weż Ty się w końcu w garść , wyjdz do ludzi  !:)..... Nie zachowuj się jak przedwojenna panienka , której mamusia mówiła : siedż w kącie a znajdą cię ....Luda , jak bym była samotna i w dodatku z Twoją urodą to bym sobie szalała , że nikt by mi nie podskoczył !..... Samotnie też można wyjść na spacer , usiąść na ławce , ktoś się przysiądzie ...... i znajomość gotowa ...... I proszę mi tu nie narzekać od poniedziałku , bo tydzień będzie przesr.......y .... Fłowa do góry :))))))))))))))))))))))))))))

Tak masz rację,bardzo bym chciała,coś zmienić w swoim życiu,ale to nie jest takie proste,pozdrawiam serdecznie.
11 sierpnia 2014 09:05 / 7 osobom podoba się ten post
Witam wszytkich serdecznie
Właśnie wróciłam z krótkiego wyjazdu ( piękna Ziemia Lubuska ). Teraz spędzę kilka dni w domku ale nie zamierzam się nudzić ! Dzis basen , jutro lub pojutrze wybieram się do stadniny - nie jeździłam z pół roku i ciągnie mnie bardzo.Mój ogród w rozkwicie , przywiozłam sobie trochę roślinek i się przyjęły.Podobno grzyby rosną - trzeba by sprawdzić. A na letnie popołudnia zakupiłam sobie w DE ( bo oczywiście pojechałam na zakupy ) ksiązkę - to w ramach doskonalenia języka , żeby było i pożytecznie i przyjemnie . Końcem września wracam do pracy a na razie cieszę się każdym dniem.
11 sierpnia 2014 09:30 / 2 osobom podoba się ten post
Asik

Witam pięknie wszytskich w ostatnim tygodniu pobytu w domu. W następną niedzielę wyruszam na zachód zeby się dowiedziec czy nadal na tym zachodzie jest bez zmian :) Jak długo będę? Jeszcze nie wiem i wolę nie planować coby Pana Boga nie rozśmieszyć :) Wracam do pracy w minorowym nastroju jednak pełna nadzieii. Zabieram Anioła a raczej On się ze mną zabiera i wierzę że bedzie nam się dobrze współpracowalo. Dostałam maila od Anji że Skarby tęsknią i cieszą się na mój powrót, i że jestem zdrowa...No cóż. Z tym zdrowiem to powiem tak. Nie jest dobrze ale tez nie jest tragicznie. Więc jak jest? No kurcze. Dobrze jest :)

Asik, wszystko bedzie dobrze...tylko o tym mysl...bedzie dobrze...  Twoj Aniol bedzie z Toba i oczywiscie cale forum...
Pozdrawiam serdecznie .. relaksuj sie i pakuj juz walizy...... wirt. buziaki...
11 sierpnia 2014 11:27 / 6 osobom podoba się ten post
No kochani, właśnie zadzwonialm do swojej dentystki i klamka zapadła. Idę. Od dłuższego czasu mój ząb daje o sobie znac ale ja, zajęta innymi sprawami bagatelizowałam jego nieśmiałe aczkolwoek u...dliwe sygnały. A dentystka przez telefon że może byc zapalenie nerwu i leczenie kanałowe. A tzn ze dalsze leczenie w DE. Kurde balans trampolina! No! Nic to. Niech leczy a jak nie to niech wyrywa, wykopie dziada bo męczy juz mnie tym "jamaniem" niczym pan Skarb. Wyslijcie mi psychiczne znieczulenie:)
11 sierpnia 2014 11:32 / 3 osobom podoba się ten post
Asik

No kochani, właśnie zadzwonialm do swojej dentystki i klamka zapadła. Idę. Od dłuższego czasu mój ząb daje o sobie znac ale ja, zajęta innymi sprawami bagatelizowałam jego nieśmiałe aczkolwoek u...dliwe sygnały. A dentystka przez telefon że może byc zapalenie nerwu i leczenie kanałowe. A tzn ze dalsze leczenie w DE. Kurde balans trampolina! No! Nic to. Niech leczy a jak nie to niech wyrywa, wykopie dziada bo męczy juz mnie tym "jamaniem" niczym pan Skarb. Wyslijcie mi psychiczne znieczulenie:)

Ja już od progu wołam znieczulenie ,zawsze się ze mnie śmieje dentystka,spoczko Asiku przeżyjesz :)
11 sierpnia 2014 11:33 / 2 osobom podoba się ten post
Asik

No kochani, właśnie zadzwonialm do swojej dentystki i klamka zapadła. Idę. Od dłuższego czasu mój ząb daje o sobie znac ale ja, zajęta innymi sprawami bagatelizowałam jego nieśmiałe aczkolwoek u...dliwe sygnały. A dentystka przez telefon że może byc zapalenie nerwu i leczenie kanałowe. A tzn ze dalsze leczenie w DE. Kurde balans trampolina! No! Nic to. Niech leczy a jak nie to niech wyrywa, wykopie dziada bo męczy juz mnie tym "jamaniem" niczym pan Skarb. Wyslijcie mi psychiczne znieczulenie:)

a to gad... zrob z nim porzadek....a znieczulenia teraz sa takie super/ prywatnie oczywiscie / , ze nawet ja sie nie bojeeeeeeeee,  hahhaaa
wysylam Ci nie znieczulenie, ale  =kopniaka=  na szczescie...
11 sierpnia 2014 11:38 / 1 osobie podoba się ten post
Jasne że przeżyję...tylko widzicie...jakbym mało miala problemów to jeszcze durne myśli mnie nachodzą...no sąsiadke mam jedną i z zębem poszła a szczękę jej amputowano. Skorupiak jakis sie wywiązał :( Nieeee...za dużo mam wolnego. A za kopniaka dziękuję :) Juz go poczułam :)
11 sierpnia 2014 11:50 / 2 osobom podoba się ten post
Asik

Jasne że przeżyję...tylko widzicie...jakbym mało miala problemów to jeszcze durne myśli mnie nachodzą...no sąsiadke mam jedną i z zębem poszła a szczękę jej amputowano. Skorupiak jakis sie wywiązał :( Nieeee...za dużo mam wolnego. A za kopniaka dziękuję :) Juz go poczułam :)

nie wiem co sie z Toba dzieje.... masz myslec pozytywnie, a nie latac po miescie i czytac nekrologii......a jak sie nudzisz zrob z 200 pierogow z mieskiem i mozesz mi podrzucic / cos  mi sie chce / ... hahhahhaaaa   polecial kopniaczek.....
11 sierpnia 2014 11:51 / 5 osobom podoba się ten post
Asik

No kochani, właśnie zadzwonialm do swojej dentystki i klamka zapadła. Idę. Od dłuższego czasu mój ząb daje o sobie znac ale ja, zajęta innymi sprawami bagatelizowałam jego nieśmiałe aczkolwoek u...dliwe sygnały. A dentystka przez telefon że może byc zapalenie nerwu i leczenie kanałowe. A tzn ze dalsze leczenie w DE. Kurde balans trampolina! No! Nic to. Niech leczy a jak nie to niech wyrywa, wykopie dziada bo męczy juz mnie tym "jamaniem" niczym pan Skarb. Wyslijcie mi psychiczne znieczulenie:)

Asik teraz technologia tak poszła do przodu, że ja kanałówkę na jednej wizycie zrobiłam, dwa dni przed wyjazdem do De. Psychiczne znieczulenie wysyłam, ale to medyczne też nieźle daje radę :DDDDDDDDDDD
Czy prywatne czy na NFZ nie ma znaczenia, bo zawsze takie samo podają :PPPPP
11 sierpnia 2014 13:28 / 7 osobom podoba się ten post
Melduję sie z domku dotarłam dziś po północy powitajki na polskiej ziemi % trwały dwa dni :)
11 sierpnia 2014 16:19
Jeszcze dwa dni w domku mi zostały , jak ciężko mi wyjeżdżać . Becze jak sobie pomyśle ,że moje maluchy znów muszę zostawić . Niestety nie wszystkie sprawy udało mi się załatwić , a jeszcze w środę sprawa w sądzie mnie czeka - tatuś mijego synka domaga sie kontaktów z dzieckiem . Mam już dość sądów ..,