W domu 2

15 sierpnia 2014 11:04 / 1 osobie podoba się ten post
A ja lecę zaraz zaglądnąć do rodziców a potem do Książa.
http://www.ksiaz.walbrzych.pl/aktualnosci/ii-dolnoslaski-festiwal-tajemnic-15-17-08-2014.html
A jutro w góry!!!! :))))
Mój aktualny towarzysz po górach chodzić nienaumiany więc sam sobie zorganizuje sobotę bo ja z gór nie zrezygnuję :)
15 sierpnia 2014 12:02
lena7

A ja lecę zaraz zaglądnąć do rodziców a potem do Książa.
http://www.ksiaz.walbrzych.pl/aktualnosci/ii-dolnoslaski-festiwal-tajemnic-15-17-08-2014.html
A jutro w góry!!!! :))))
Mój aktualny towarzysz po górach chodzić nienaumiany więc sam sobie zorganizuje sobotę bo ja z gór nie zrezygnuję :)

To mam nadzieje że w styczniu uda nam się razem depnąć na szlak, uwielbiam góry
15 sierpnia 2014 13:30 / 6 osobom podoba się ten post
W domu czas leci jak szalony... Witam świątecznie i weekendowo :)
Malowanie skończone, nawet wyszło więcej niż początkowo planowałam, ale skoro młodzież tak chętnie rwała się do roboty to co im będę stała na drodze do szczęścia? ;) Z zapałem machali pędzlami, wałkami i czym tam jeszcze trzeba było. Początkowo robiłam z nimi, później ograniczyłam się do sprzątania i ozdabiania :)
Wyliczyłam koszty przyszłego planowanego remontu... Oj, przyjdzie mi jeszcze dłuuugo posiedzieć w De :)))
Wyjazdów też kilka zdążyłam zaliczyć, choć niedokładnie tych które zaplanowałam, ale nic nie szkodzi. Trzeba sobie coś zostawić na późniejszy czas :)
Jakaś rozrywana jestem ostatnio. Co i rusz ktoś dzwoni, ktoś przyjeżdża, ktoś sie upomina o moje towarzystwo... Cholera, to wszystko nie jest to czego ja chcę... A czego chcę?
 
Wiosnę mam... Pytanie czy będzie deszczowa czy słoneczna...
15 sierpnia 2014 15:19 / 4 osobom podoba się ten post
Nie wiem gdzie mam napisac o tym moim wyjezdzie urlopowym,bo to przeciez w domu nie byłam.Chyba sie nie narażę pisząc w tym topiku.A jest o czym!!!!!!!!
 
Wyjechalismy cała wielką grupa o 3-ciej nad ranem busami,poniewaz do jednego, z racji liczebnosci nie miescilismy sie.Jedni Ci ktorzy nie brali wnukow mogli jechac pociagiem bezposrednim az do Tczewa ale chcetnych nie było,wyszło jak zwykle - musimy razem.Paczka nasza istniej juz kilkadziesiat lat i chociz co niektorzy wymienili połówki na nowszy model to ku zadowoleniu pozostałych przybyło nas w grupie.Mozemy na siebie liczyc,polegać,ufać i kazde spotkanie to swieto.Tym razem wybralismy sie nad morze nasze polskie,ukochane,gdzie plaza jak nigdzie na swiecie  jest tak miekka,czysta i kusząca.A moge to napisac bo zaliczyłam pare ciekawych plaz opalcanych w obcej walucie.Ale nie ma to jak nasza.Poniewaz nie bralam udzialu w organizowaniu wyjazdy a namiary były podane na Stegne Gd.bylam przekonana,ze własnie tam jedziemy.Spalam calą podroz miejsce mialam wygodne a i przyzwyczajona jestem do pokonywania dłuższych odleglosci jak ta.Po przyjeżdzie okazało sie,że jestesmy w Jantarze wprawdzie w niewielkiej odleglosci od Stegny Gd. ale nie tam gdzie myslalam,chociaz nie byłam rozczarowana ani zniechecona,bo nawet bym nie smiała tego okazac,zakrzyczeli by mnie.Zastalismy domek przygotowany na nasz przyjazd moze nie przyjazd, ale najazd co było widać po minach włascicieli tego pensjonatu,ktory pozniej nazwalismy "Przyjazny dom".Wysypalismy sie z busow 3 pokolenia,wszyscy mlodzi,piekni i rzadni wrażeń.W grupie jest ksiegowy,ochmistrzyni,radca prawny,lekarka,kaowiec,krawcowa(ktora była bardzo przydatna)i wiele innych zawodow liczących się na takim wyjeżdzie.Nie rozpakowane bagaze czekały na nas do wieczora,poszlismy na plażę i jak za dawnych lat żartom,psikusom,wspomnieniom nie było końca.cd.
15 sierpnia 2014 15:24 / 2 osobom podoba się ten post
Tu kupowaliśmy ryby ok 7-mej rano Dorsz - 6 zł/kg
Flądra- 3 zł/kg
15 sierpnia 2014 16:05 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Tu kupowaliśmy ryby ok 7-mej rano Dorsz - 6 zł/kg
Flądra- 3 zł/kg

Pyszne są rybki prosto z kutra.Przypomniało mi się,jak spędzałam wakacje u babci nad morzem,też chodziłyśmy z kuzynką po świeże ryby.Kiedyś nie zauważyłam liny,była trochę przysypana piaskiem i wycięłam pięknego orła.
15 sierpnia 2014 16:32
Barbara niepowtarzalna

Czy " zadkość " to od " zadek " ?:)))))))))

Czy całe forum musi wiedzieć o tym że komuś wysłałaś maila? Moderator

15 sierpnia 2014 17:19
tina 100%

Pyszne są rybki prosto z kutra.Przypomniało mi się,jak spędzałam wakacje u babci nad morzem,też chodziłyśmy z kuzynką po świeże ryby.Kiedyś nie zauważyłam liny,była trochę przysypana piaskiem i wycięłam pięknego orła.

No tak,wyciac orła to nie jest sztuka,zwlaszcza jak rybak z boku patrzy.Ale lepiej mewe, lzejszy kaliber:)
15 sierpnia 2014 18:00 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

No tak,wyciac orła to nie jest sztuka,zwlaszcza jak rybak z boku patrzy.Ale lepiej mewe, lzejszy kaliber:)

Wiedy to może była i mewa,a dzisiaj to już orzeł bez dwóch zdań:)
15 sierpnia 2014 18:02
tina 100%

Wiedy to może była i mewa,a dzisiaj to już orzeł bez dwóch zdań:)

No pewnie,przeciez wiesz co wycielaś:)
15 sierpnia 2014 18:04 / 2 osobom podoba się ten post
Zapomnialam napisac,że wczoraj po przyjezdzie dostalam od wnuczki na powitanie sznur korali zrobiony z jarzebiny przez naszą wnuczkę.Nosze to na szyji,piekny i niech sie perły schowają.:):)
15 sierpnia 2014 18:07 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko47

Tu kupowaliśmy ryby ok 7-mej rano Dorsz - 6 zł/kg
Flądra- 3 zł/kg

Swego czasu jak mieszkałam nad J. Żarnowieckim, to też kupowałam świeże rybki prosto z kutra.
Kurcze, ale mi narobiłaś smaka, o żesz ty........
15 sierpnia 2014 18:09 / 2 osobom podoba się ten post
bieta

Swego czasu jak mieszkałam nad J. Żarnowieckim, to też kupowałam świeże rybki prosto z kutra.
Kurcze, ale mi narobiłaś smaka, o żesz ty........

Mnie też,zwłaszcza tej flądry bym pojadła,dorsza można łatwo dostać,chociaż mrożony to nie to,co świeżutki.
15 sierpnia 2014 18:10 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

No pewnie,przeciez wiesz co wycielaś:)

Stare dobre czasy,można powspominać,teraz czas się ustatkować z tym "wycinaniem":)
15 sierpnia 2014 18:14 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Stare dobre czasy,można powspominać,teraz czas się ustatkować z tym "wycinaniem":)

Jakos cieżko:)