W domu 2

17 sierpnia 2014 22:37
Malgi

Mleczko, na wiosnę poluj na smardze - one dopiero mają zapach! Można jeszcze zbierać szyszkówki w lasach świerkowych, ale to ciężka praca, bo one maleńkie. A zima szukaj na drzewach liściastych dzikich boczniaków ostrygowatych, albo i zimówki aksamitnotrzonowej. Nie pomylisz ich z innymi a smakują wybornie. Zimówki same kapelusiki się zbiera.

Szyszkówki?Co to za grzybek:)
17 sierpnia 2014 22:46
kasia63

Szyszkówki?Co to za grzybek:)

17 sierpnia 2014 22:48 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Rzut beretem :)
Moi rodzice w sumie też, bo przez las, potem Aleją Kasztanową i już Książ :)

to my mieszkamy niedaleko siebie ja co prawda nie w wałbrzychu ale orim jak najbardziej
18 sierpnia 2014 06:09 / 4 osobom podoba się ten post
Dzisiaj mam w planie omdlenia tak ze dwa razy z rana poniewaz zaczynam badania okresowe, a co z tym idzie w parze - pobieranie krwi.Ale sie dzisiaj sprężę i może uda sie bez fikołków.Miłego spokojnego dnia tym na wyjeżdzie, bo tym z nas ktore w domu są, to juz nic więcej do szczęścia nie potrzeba.:):):)
18 sierpnia 2014 09:50
Też mdleję przy pobieraniu krwi.
18 sierpnia 2014 10:06 / 1 osobie podoba się ten post
Mój starszy syn też mdlał,ale jak uczęszczał do technikum,to z kolegami chodzili oddawać krew,przezwyciężył fobię,tak mu się chciało ten jeden dzień wolnego:)Nie mdleje już,ale jak może ,to unika wszelkich wkłuć:)
18 sierpnia 2014 10:28 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

Szyszkówka świerkowa:
http://www.grzybland.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=329&Itemid=102
 

O nie!Blaszkowych żadnych nie zbieram.
18 sierpnia 2014 17:43 / 1 osobie podoba się ten post
Też mdlałam przy pobieraniu krwi, u mnie to dziedziczne... mdlał ojciec, jeden z braci i moja siostra. Mamy uczulenie na ukucie..hihihi Teraz zaciskam zęby..., a nawet masochistycznie się wpatruje w to co mi robią... W poprzednim tygodniu aktualizowałam książeczkę zdrowia - jak ją już mam to nich sobie będzie aktualna....))))
18 sierpnia 2014 17:44 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

O nie!Blaszkowych żadnych nie zbieram.

Ja też !!! ))))
18 sierpnia 2014 18:42 / 5 osobom podoba się ten post
Mieszkamy na obrzażach miasta i na kazdy wyjazd mowimy,że jedziemy do miasta.Też dzisiaj byłam w miescie wytrzepałam słome z butow załatwiłam sprawy pilne i mniej pilne i wrociłam prawie na wieś.Odebrałam wyniki - przeżyłam troche te badania, bo to i pobieranie krwi i USG i inne przyjemnosci- w dodatku lekarz zrobił sobie żart.Trzymajac moje wyniki pokiwał głowa,westchnął i po chwili powiedzial - z takimi wynikami ciezbo będzie umrzeć - no to jadę na podbój krainy mlekiem i miodem płynącej:)
18 sierpnia 2014 20:26
Nad Wrocławiem gęste , czarne chmury i tak nisko, że prawie zahaczają o dachy. Oj będzie się działo...!!!))))
18 sierpnia 2014 20:42
nowadanuta

Nad Wrocławiem gęste , czarne chmury i tak nisko, że prawie zahaczają o dachy. Oj będzie się działo...!!!))))

U nas też chmury nisko jak jesienią.Pewnie szybko zima przyjdzie,nasze koty zjadaja potrojne porcje.Juz sie zabezpieczaja przed zimą.
 
18 sierpnia 2014 20:58 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

U nas też chmury nisko jak jesienią.Pewnie szybko zima przyjdzie,nasze koty zjadaja potrojne porcje.Juz sie zabezpieczaja przed zimą.
 

Cholera... może masz rację... bo mój pies też ciągle głodny, właśnie się zastanawiałam co go opętało....  Jednak  n i e c h  ta  z i m  a   tak szybko nie przychodzi bo ja nie cierpię zimy... brrrrr))))
18 sierpnia 2014 21:45
kasia63

O nie!Blaszkowych żadnych nie zbieram.

Kani czubajki też? 
18 sierpnia 2014 22:00 / 1 osobie podoba się ten post
Lili

Kani czubajki też? 

Też-jem tylko te co zbierze moja mama:)