W domu 2

23 sierpnia 2014 07:34 / 2 osobom podoba się ten post
Ands

bana to się dostaje wirtualnie a realnie to można dostać w "banie" ;), dobranoc :)

No to nadstaw ta banie.Tylko sie musisz kucnąć bo ja wzrostu napoleońskiego:)))))))))))))))))
 
A to by było w rewanzu.
23 sierpnia 2014 07:40 / 3 osobom podoba się ten post
iwunia

no to ja jeszcze młodziutka jestem...jeżeli wiek ma się do spania...to tak samo jak z myciem nóg w umywalce,,,dajesz rade ???? tos jeszcze  nastolatka.......nie jest zle..

.....Dzięki za dobre słowa.... Jak bum cyk cyk jeszcze nogi w umywalce potrafię umyć !!!:)))))...... znaczy się jeszcze jestem taka bardziej pażdziernikowa niż listopadowa jagoda ..... :))))))
23 sierpnia 2014 07:55 / 6 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

....Musi być zestarzałam się okropnie !.... wystarczy , że zaczyna jaśnieć -już jestem wyspana . ...Czasy , kiedy mogłam spać do południa minęły ( chyba ? ) bezpowrotnie .....Podobno jak zaczyna być nam szkoda każdego dnia , zdajemy sobie sprawę , ze coś nam umyka , czegoś jest żal ...jest oznaką starzenia się ..... powiedziała mi to kiedyś moja "bardzo mądra znajoma ".....E , tam głupie babsko i tyle !..... przeca ja młoda jak jagoda jestem ino , że w listopadzie ......Od dziś za tydzień ruszam na podbój De.tam to już na stówę odmłodnieję , będę doceniała każdą przespaną , całą noc ....:)))

Ja to nazywam starcze poranne wstawanie..hihihi. Też tak mam od kilku lat i za to mnie nie lubią w domu...bo innym nie daję się wyspać ... Nawet pies nie jest zadowolony gdy przed  5-tą rano ciągne go na spacer... hihihi Ja od jutra za tydzień ruszam na podbój de i równo z przekroczeniem granicy stanę się min. o 10 lat młodsza... Nie wiem czy to nie jest jedyne za co lubię Niemców... w Polsce od dawna jestem stare pudło, a w Niemczech jeszcze nie ... hihihi))))
23 sierpnia 2014 08:12 / 2 osobom podoba się ten post
Do popisania pozniej.Obowiazki,obowiazki wzywaja.Jak ja lubie sprzatac po malowaniu :)))))))))))))))))
23 sierpnia 2014 08:42 / 5 osobom podoba się ten post
A ja mam cały dom dzieci , synek z dziewczyną i córka z chłopakiem.
Teraz widze sens swojej pracy , dzieci szczęsliwe ze mama bez stresów,a ja szczęsliwa ze dzieci szczęsliwe.
Jak miło i przyjemnie wydawać zarobione pieniążki i mieć na kogo.
23 sierpnia 2014 08:48 / 2 osobom podoba się ten post
A jak dobrze robi pieniążkom, jak nie trzeba się z nimi liczyć... i mi tez wtedy dobrze...))))
23 sierpnia 2014 09:08 / 1 osobie podoba się ten post
nowadanuta

A jak dobrze robi pieniążkom, jak nie trzeba się z nimi liczyć... i mi tez wtedy dobrze...))))

Ja już pieniążki zaczynam liczyć - 3 miesiące w PL i dno widać w sakiewce. A tu jeszcze nie ma widoków na powrót do pracy...
 
23 sierpnia 2014 09:12 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

Ja już pieniążki zaczynam liczyć - 3 miesiące w PL i dno widać w sakiewce. :-) A tu jeszcze nie ma widoków na powrót do pracy... :-(
 

A właśnie miałam cię pytać kiedy się zdzwonimy w de:)
Zdrowiej szybko i przyjeżdżaj tu.
23 sierpnia 2014 09:20
Malgi

Ja już pieniążki zaczynam liczyć - 3 miesiące w PL i dno widać w sakiewce. :-) A tu jeszcze nie ma widoków na powrót do pracy... :-(
 

Dlaczego ?))))  Przepraszam, ale zdaje się, że umkło mi ....))))
23 sierpnia 2014 09:25 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

....Musi być zestarzałam się okropnie !.... wystarczy , że zaczyna jaśnieć -już jestem wyspana . ...Czasy , kiedy mogłam spać do południa minęły ( chyba ? ) bezpowrotnie .....Podobno jak zaczyna być nam szkoda każdego dnia , zdajemy sobie sprawę , ze coś nam umyka , czegoś jest żal ...jest oznaką starzenia się ..... powiedziała mi to kiedyś moja "bardzo mądra znajoma ".....E , tam głupie babsko i tyle !..... przeca ja młoda jak jagoda jestem ino , że w listopadzie ......Od dziś za tydzień ruszam na podbój De.tam to już na stówę odmłodnieję , będę doceniała każdą przespaną , całą noc ....:)))

ja też skowronek, lubie wcześnie wstac i wczesnie spać i dlatego jestem pogodna,miła i usmiechnieta od rana:)
23 sierpnia 2014 09:39
nowadanuta

Dlaczego ?))))  Przepraszam, ale zdaje się, że umkło mi ....))))

Jestem po operacji halluksa, dwa miesiące na zwolnieniu i chyba jeszcze trochę muszę się doleczyć. Pani doktorka na kontrolnej komisji pocieszyła mnie, że po takiej operacji to po 3-4 miesiącach się do formy wraca...
23 sierpnia 2014 09:41
kasiachodziez

A właśnie miałam cię pytać kiedy się zdzwonimy w de:)
Zdrowiej szybko i przyjeżdżaj tu.

Kasiu, jeszcze trochę musisz poczekać.
23 sierpnia 2014 09:50 / 5 osobom podoba się ten post
Ten dom, ten dom i jeszcze tamten dom... Właśnie muszę się przebazować, a nie wiem czy uda mi się podłączyć mobila... Boże czego ja jestem taki tuman w te klocki(!) Dlatego anons:

Jeszcze nie taka stara, filigranowa, 90 - 64 - 90 (jak cóś przybyło to obiecuję, że skoryguję hula hopem), niezależna finansowo, pozna Pana (pani wykluczona) w celu wspólnego poruszania się w krainie wypbrażni do której bramą jest internet. Ramię w ramie z dłońmi na jednej myszce (nie mylić z Mycha). hihihihihihhiiiiiiihihi
A jak z mobilem d..pa to do poczytania w niedziele.
23 sierpnia 2014 09:55 / 2 osobom podoba się ten post
Malgi

Jestem po operacji halluksa, dwa miesiące na zwolnieniu i chyba jeszcze trochę muszę się doleczyć. Pani doktorka na kontrolnej komisji pocieszyła mnie, że po takiej operacji to po 3-4 miesiącach się do formy wraca... :-(

Wiedziałam, że cóś inaczej boo to, że firmy się o Ciebie zabijają nie mam najmniejszych wątpliwości...  To szybkiego powrotu do formy...)))))
23 sierpnia 2014 09:59 / 8 osobom podoba się ten post
mleczko47

No to nadstaw ta banie.Tylko sie musisz kucnąć bo ja wzrostu napoleońskiego:)))))))))))))))))
 
A to by było w rewanzu.

..a charakter chyba po sąsiedzie;)...pedz,pędź zagoniona kobieto...i uwazaj na "banke" ;)