Ja to nie wiem czy cały imbir w naleśnik nie zawinąć,potem Orima w szafie nie potrzymać ...:)))))
Ja to nie wiem czy cały imbir w naleśnik nie zawinąć,potem Orima w szafie nie potrzymać ...:)))))
Nieee,imbir do ciasta dodaj:)A szafa nie zaszkodzi:):):)
Na jakie strony?
Z modlitwami za wasze dusze nieczyste ;DDDDDDDDDDDDDDD
jakie "klocki"mnie ominely
jasne ha ha Kazdy ma swojego boga
Jakie nieczyste-takie czyste ,że masakra:):):):)Dziewicze niemal:):):)
Masz rację że śmiejesz się :DDDDDD
Zakonnice na złą drogę bym sprowadziła z pomocą dziewczyn forumowych.
Ja to nie wiem czy cały imbir w naleśnik nie zawinąć,potem Orima w szafie nie potrzymać ...:)))))
no i mam wolne moja babcia w szpitalu wiec ja odpoczywam fajnie co ;-);-);-0...kiedys mialam wolne miesiac ciekawe jak bedzie tym razem
Orim jaki chętny, jedna go chce wciskać do szafy a drugiej mówi, żeby korzystała ;)
A tak w ogóle to przyjechała synowa i przywiozła mi uniwersalną ładowarkę z różnymi wtyczkami i możliwością zmiany napięcie...i co się okazało, że to chyba nie ładowarka 'klękła' a spaliło się gniazdo w tablecie, albo nie wiem co... Poziom baterii jest cały czas na tym samym poziomie:( Zobaczyłam paragon i niemalże za łeb się chwyciłam, bo w Pl takie zasilacze są po 3-4 dychy a tutaj 25€ ... Cóż, ważne że tablet działa-ale tylko pod ładowarką, jak wypnę to koniec, tablet się wyłącza:(
Taka to moja historia,
Nieprawdopodobna , a jednak...
;)
moj lapek tez dzialal tylko na ladowarce az w koncu powiedzial stop(pocaluj mnie.....) i przestal dzialac
Mam tylko nadzieję, że jeszcze trzy tygodnie pociągnie..;)