23 lipca 2014 12:42 / 1 osobie podoba się ten post
siwazgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci,oni sa leniwi i nie chce im sie wiec zwalaja to na nas.Wlasnie sie zastanawiam co bedzie ze mna,bo za wizyte lekarza zaplacilam z wlasnej kieszeni,a za badania nie;dzisiaj wyniki dostalam do domu;sa ksiazkowe,wiec za diabla dalej nie wiem co z ta moja nerka
Nie zawsze wyniki idą w parze z faktycznym stanem organizmu, narządu. Wcale to nie musi być nerka-moze całkiem coś innego ( tego nie wiem) najlepiej pojść w Polsce na konkretne badania w tym kierunku to się wyjasni. Przykład mniejszej wagi mam międzyinnymi bóle zatokowe -przeswietlenia w tym kierunku 3 razy i nic nie wykazaly natomiast laryngolog stwierdził,że są to na 99,9% załatwione zatoki.Mam bardzo często bóle w okolicach watroby-badania nic nie wykazały dopiero szczegółowe badanie usg-stierdziło piasek w drogach zółciowych. Czyli boli Cię w okolicach nerek a to wcale nie musi być nerka.