Ivanilko,
to Nowicjuszka miala polówkę.
Ivanilko,
to Nowicjuszka miala polówkę.
Czy masz chociaż już swój pokój i normalne łózko?
tak- pokoj mam, w miare normalne warunki tez. z jedzeniem takze nie ma problemow, pomijajac rozne gusta z PDP ;) a kobitka jest calkiem mila, poki nie przyjdzie jej nic glupiego do glowy. wypomniala mi dzis te rynny ;) aaa i wlasnie skonczylam pisac kolejnego maila do agencji. cos czuje, ze ta agencja juz wiecej nie bedzie chciala ze mna wspolpracowac ;) nowa i tyle problemow :D ale to nie problem. jakos to bedzie.
Nie myśl w ten sposób,że agencja będzie Cię miała dość,to Ty będziesz miała dość agencji jeśli nie potrafi wstawić się w Twojej sprawie. Już Ci kilka osób pisało,że o pracę w tym zawodzie martwić się nie musisz,tylko uwierz w siebie.
Potwierdzam ;) a później przyjdzie czas że będzie dzioucha wybrzydzać;)
tak- pokoj mam, w miare normalne warunki tez. z jedzeniem takze nie ma problemow, pomijajac rozne gusta z PDP ;) a kobitka jest calkiem mila, poki nie przyjdzie jej nic glupiego do glowy. wypomniala mi dzis te rynny ;) aaa i wlasnie skonczylam pisac kolejnego maila do agencji. cos czuje, ze ta agencja juz wiecej nie bedzie chciala ze mna wspolpracowac ;) nowa i tyle problemow :D ale to nie problem. jakos to bedzie.
Córka najpierw miała termin na 30.09 teraz na 12.09-sie okaże:)Ale wsio ok:)I też chłopaczek:)
Moja córka też w ciąży i termin ma 22.09. Ja planuję wrócić 07.09. i mam nadzieję, że poród nie przyśpieszy się. Muszę być przy niej w tym ważnym czasie, bo niestety źle zainestowała swoje uczucia. Tatuś dzieciątka chciał rozwiązać ciążę u jej początków. Córka nie zgodziła się na to i będzie samotną matką. Będzie miała córeczkę.
Nom,zawsze jak młoda dziewczyna boi się ze pracy nie znajdzie,to zawsze o Tobie myślę,jesteś najlepszym przykładem ,że można góry przenosić,jak się tylko w siebie uwierzy .
Moja córka też w ciąży i termin ma 22.09. Ja planuję wrócić 07.09. i mam nadzieję, że poród nie przyśpieszy się. Muszę być przy niej w tym ważnym czasie, bo niestety źle zainestowała swoje uczucia. Tatuś dzieciątka chciał rozwiązać ciążę u jej początków. Córka nie zgodziła się na to i będzie samotną matką. Będzie miała córeczkę.
Kurcze wszyscy mi takie komplementy prawią, że już teraz wiem, iż jestem 'dziekiem forum';)
tak- pokoj mam, w miare normalne warunki tez. z jedzeniem takze nie ma problemow, pomijajac rozne gusta z PDP ;) a kobitka jest calkiem mila, poki nie przyjdzie jej nic glupiego do glowy. wypomniala mi dzis te rynny ;) aaa i wlasnie skonczylam pisac kolejnego maila do agencji. cos czuje, ze ta agencja juz wiecej nie bedzie chciala ze mna wspolpracowac ;) nowa i tyle problemow :D ale to nie problem. jakos to bedzie.
Mojej pdp dzis chcialo sie dluzej posiedziec, ale nie przekroczyła 22 juz smacznie spi a ja za nia legne sie do wyrka w nocy czeka mnie pobudka miedzy 2-3 przyjedzie zmiana ja okolo 11 ruszam w kierunku domku ale mam nadzieje ze zdaze rano wam pomachac!!:))