W domu :) #3

12 października 2014 22:15 / 2 osobom podoba się ten post
Mycha

Pozdrawiam Was serdecznie z domu, dobrze mi ;-))) ale powoi zbliża się czas wyjazdu ;-//

U mnie to samo ............... również pozdrawiam z rodzinnego łona
13 października 2014 08:45 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Po łazienkowym oknie  na piętrze wspina nam się winogrono a po nim do domu usiłują się na zimę zadekować myszy!!!Już raz sie w ten sposób wprowadziły:):):) Wietrzę tylko jak jestem w łazience:)Przymierzałam się do mycia nawet ,ale na szczeście dla mnie pada:):):)hi hi hi

Ło matulu:) wykarczowałabym do zera :) pięknie wygląda , ale sublokatorów można mieć , co niemiara:)odważna kobitka jesteś Kasiu:)
13 października 2014 09:11 / 1 osobie podoba się ten post
Nareszcie mam chwilkę aby do Was zajrzeć.Czytam od czasu do czasu i cieszę się,że są nowe tematy do dyskusji.Już za parę dni będę się z Wami witała w DE.Ale na razie brak czasu na przyjemności.No to na ra do 29.10
13 października 2014 15:50
użytkowniczka niegdyś znana jako debiutantka

Przepiekne miejsce, z ktorym mam bardzo mile wspomnienia. Pewnie niejednokrotnie jeszcze sie tam zaplacze, jak tylko bede miec okazje...jestes w Dortmundzie? jakas stala stella? ja tam bywa raz na jakis czas- teraz juz prywatnie ;)

Mam tzw.stałą stellę w Dortmundzie i raczej zanosi się na dłużej. Przez kilkanaście lat wcześniej też byłam związana z tym miastem, z racji pracy mojego ś.p. męża. Mam też dużo pięknych wspomnień i może specjalnie tu zostałam, żeby je pielęgnować ? A może chcę się zmierzać  z tą inną rzeczywistością? Mam tą świadomość, ze trzeba jakoś przez to przejść. Mam nadzieję, że nie odstraszyłam Ciebie swoimi smutkami i jak będzie okazja na spotkanie, to nie uciekniesz? Pozdrawiam.
13 października 2014 16:52 / 5 osobom podoba się ten post
Część dziewczynki i chłopcy
Melduję, że od wczoraj po 18 godzinach podróży jestem w domciu.
Nareszcie mogłam ucałować i uściskać moją kochaną "mamcię" i syna, aż dziwne, że ich nie udusiłam przez to ściskanie, hehehe..
13 października 2014 16:55 / 2 osobom podoba się ten post
bieta

Część dziewczynki i chłopcy :-)
Melduję, że od wczoraj po 18 godzinach podróży jestem w domciu.
Nareszcie mogłam ucałować i uściskać moją kochaną "mamcię" i syna, aż dziwne, że ich nie udusiłam przez to ściskanie, hehehe..

I my cieszymy się Twoim szczęściem-) Miłego wypoczynku.
13 października 2014 16:58 / 1 osobie podoba się ten post
bieta

Część dziewczynki i chłopcy :-)
Melduję, że od wczoraj po 18 godzinach podróży jestem w domciu.
Nareszcie mogłam ucałować i uściskać moją kochaną "mamcię" i syna, aż dziwne, że ich nie udusiłam przez to ściskanie, hehehe..

Miłego wypoczynku i niech ta radość trwa.
13 października 2014 17:43 / 2 osobom podoba się ten post
margaritka59

Miłego wypoczynku i niech ta radość trwa.

podpięłam się pod Twojego posta, bo Ty lubelanka :)   
 
Podróz trwała dosyć długo, bo niemiecka policja autostradowa "shaltowała" :))) nas  i trzepała dosłownie wszystko.
Założyli białe rękawiczki, szukali narkotyków, używek u kierowcy i przedniego pasażera. Grzebali po ich kieszeniach w kurtkach itp. Robili zdjęcia, cuda niwidy (kierowca przekroczył prędkość o 5 km !!!!..... dostał karę 60 e)   
Stwierdziliśmy, że to pewniakiem odwet za przegrany mecz.  
Trzepali nas prawie 2, 5 godz.
 
13 października 2014 17:50 / 1 osobie podoba się ten post
bieta

Część dziewczynki i chłopcy :-)
Melduję, że od wczoraj po 18 godzinach podróży jestem w domciu.
Nareszcie mogłam ucałować i uściskać moją kochaną "mamcię" i syna, aż dziwne, że ich nie udusiłam przez to ściskanie, hehehe..

Witaj,odpoczywaj,Izka pisała,że dostała smsa od ciebie.Miłego urlopu.
13 października 2014 17:52
kruszynka1964

Witaj,odpoczywaj,Izka pisała,że dostała smsa od ciebie.Miłego urlopu.

a to Izka, zdrdadliwa kobieta :)))))
13 października 2014 19:18 / 1 osobie podoba się ten post
bieta

podpięłam się pod Twojego posta, bo Ty lubelanka :)   
 
Podróz trwała dosyć długo, bo niemiecka policja autostradowa "shaltowała" :))) nas  i trzepała dosłownie wszystko.
Założyli białe rękawiczki, szukali narkotyków, używek u kierowcy i przedniego pasażera. Grzebali po ich kieszeniach w kurtkach itp. Robili zdjęcia, cuda niwidy (kierowca przekroczył prędkość o 5 km !!!!..... dostał karę 60 e)   
Stwierdziliśmy, że to pewniakiem odwet za przegrany mecz.  
Trzepali nas prawie 2, 5 godz.
 

Mam nadzieję,że do grudnia zapomną o tej porażce i wraócę na czas do domku. Dziś czytałam w lokalnej gazecie wywiad z Loewem,chyba ping-pong mu skakał,bo między innymi powiedział,że wygrana Polaków to nic takiego,że nasi wygrali bo byli maksymalnie skoncetrowani,a że 2;0 to nic nie znaczy ... No nie żałosne? Zobaczymy jak im w czwartek pójdzie,może trochę im tej dumy ubędzie.
13 października 2014 19:33 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Mam nadzieję,że do grudnia zapomną o tej porażce i wraócę na czas do domku. Dziś czytałam w lokalnej gazecie wywiad z Loewem,chyba ping-pong mu skakał,bo między innymi powiedział,że wygrana Polaków to nic takiego,że nasi wygrali bo byli maksymalnie skoncetrowani,a że 2;0 to nic nie znaczy ... No nie żałosne? Zobaczymy jak im w czwartek pójdzie,może trochę im tej dumy ubędzie.

Oby te Twoje słowa były prorocze :) Te ostatnie :)))))))))))
13 października 2014 20:55
Jutro mają meczyk z Irlandią :) a my chyba Szkocja :)
13 października 2014 21:08
a widziałyście jak się zachował Mario Goetze? No jak śmieli takie pytanie zadać?  
 
http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/kadra/kicker-wystawil-oceny-za-mecz-polska-niemcy-wojciech-szczesny-doceniony/crcrf
 
13 października 2014 21:15
Kurczę... znowu nie obejrzę ... nie mam polsatu... a chyba nigdzie indziej nie zobaczę co?... chyba że specjalny komentator w opiekunkowie będzie nadawał na bieżąco.