W domu :) #3

01 stycznia 2015 17:37 / 1 osobie podoba się ten post
Zofija

Tak, tak, obiecuję, że jutro spróbuje się dostać do lekarza, ale jak znam moja doktor, to recepta będzie: ciepełko domowe na kilka dni.

Zosia -zamów wizytw domowa ,to przeciez zaraźliwe jest ,po cholere masz się po przychodniach pałetac [jak usłysza ze podejrzewasz półpasiec to przyjdzie do domu dr:)
01 stycznia 2015 17:38 / 1 osobie podoba się ten post
Zofija

Tak, tak, obiecuję, że jutro spróbuje się dostać do lekarza, ale jak znam moja doktor, to recepta będzie: ciepełko domowe na kilka dni.

Nie odradzam Ci Zosiu wizyty u lekarza pewnie zakonczy się jakims radykalnym leczeniem.Ale ulżyć sobie witaminkami możesz.Zapytaj lekarza i napisz nam co Ci zalecił.Może sie komus przydać.
01 stycznia 2015 17:46 / 2 osobom podoba się ten post
W Nowym Roku życzę wszystkiego najlepszego:)
A teraz sobie wleję Kubusia:)
01 stycznia 2015 17:47
tina 100%

W Nowym Roku życzę wszystkiego najlepszego:)
A teraz sobie wleję Kubusia:)

Masz syndrom "drugiego dnia":):)
01 stycznia 2015 17:49 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Masz syndrom "drugiego dnia":):)

Pod każdym względem:)
01 stycznia 2015 17:52 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Pod każdym względem:)

Ale się cieszę:)że wiecej nas takich zadowolonych:(
01 stycznia 2015 18:02 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Ale się cieszę:)że wiecej nas takich zadowolonych:(

No to pozarażam, ale optymizmem:)
01 stycznia 2015 18:07
mleczko47

Ale się cieszę:)że wiecej nas takich zadowolonych:(

No cóż ? w końcu to Nowy Rok!! :))
01 stycznia 2015 18:17 / 1 osobie podoba się ten post
Dobrze ,że nie "Majteczki w kropeczki" ,czy "Jesteś szalona" ;))
01 stycznia 2015 18:19 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Dobrze ,że nie "Majteczki w kropeczki" ,czy "Jesteś szalona" ;))

To już było
01 stycznia 2015 18:52 / 2 osobom podoba się ten post
Andrea,ty tak specjalnie czy mylasz się?Bo on to Klenczon był.Też go mocno lubię.:))))
01 stycznia 2015 18:53 / 1 osobie podoba się ten post
Andrea wiem:)))Chciałam tylko zaznaczyć, że własciwie szczęście w nieszczęściu Cię spotkało:) Chodzi o grę gitarową, kiedy Ty nie bardzo w formie jesteś, a disco polo tylko by Cię dobiło:)))Mnie zresztą też by dobiło:)
01 stycznia 2015 20:03 / 3 osobom podoba się ten post
Pisze,choc wlaciwie nie potrafie skupic sie na niczym........
o 12 zadzwonila moja byla tesciowa ze jest w szpitalu i chcialaby sie ze mna spotkac,,,,,,,,,
zebralam sie o 14 nie zdazylam porozmowiac,juz byla nieobecna.............
pozegnalam ja jedynie-trzymalam za reke
,na 5 dzieci -dojechalam ja jako pierwsza
3 lata nie bylam w kraju w tym okresie,teraz spakowana na sobotni ranny wyjazd.....

wrocilam do domu-nie uczestnicze nie mam sil........dzieci moje,sa u jednego z braci ,,meza,,,proszono mnie .abym tez byla,ale ja nie ogarniam juz tego zycia-co mnie spotyka,siedze teraz pisze ,a wlascie juz od pol godziny staram sie sklecic rozsadne zdania,patrzac na monitor,gdzies tam na gorze z jakiegos powodu to poukladane jest ze mialam byc w domu,,,,,paradksalnie nazywaja to przeznaczenieniem
01 stycznia 2015 21:39 / 2 osobom podoba się ten post
reanata

Pisze,choc wlaciwie nie potrafie skupic sie na niczym........
o 12 zadzwonila moja byla tesciowa ze jest w szpitalu i chcialaby sie ze mna spotkac,,,,,,,,,
zebralam sie o 14 nie zdazylam porozmowiac,juz byla nieobecna.............
pozegnalam ja jedynie-trzymalam za reke
,na 5 dzieci -dojechalam ja jako pierwsza
3 lata nie bylam w kraju w tym okresie,teraz spakowana na sobotni ranny wyjazd.....

wrocilam do domu-nie uczestnicze nie mam sil........dzieci moje,sa u jednego z braci ,,meza,,,proszono mnie .abym tez byla,ale ja nie ogarniam juz tego zycia-co mnie spotyka,siedze teraz pisze ,a wlascie juz od pol godziny staram sie sklecic rozsadne zdania,patrzac na monitor,gdzies tam na gorze z jakiegos powodu to poukladane jest ze mialam byc w domu,,,,,paradksalnie nazywaja to przeznaczenieniem

Renatko, kochana jestem z Tobą w myślach.......tak i nie ogarniaj zostaw wszystko swojemu biegowi...
01 stycznia 2015 22:09 / 1 osobie podoba się ten post
reanata

Pisze,choc wlaciwie nie potrafie skupic sie na niczym........
o 12 zadzwonila moja byla tesciowa ze jest w szpitalu i chcialaby sie ze mna spotkac,,,,,,,,,
zebralam sie o 14 nie zdazylam porozmowiac,juz byla nieobecna.............
pozegnalam ja jedynie-trzymalam za reke
,na 5 dzieci -dojechalam ja jako pierwsza
3 lata nie bylam w kraju w tym okresie,teraz spakowana na sobotni ranny wyjazd.....

wrocilam do domu-nie uczestnicze nie mam sil........dzieci moje,sa u jednego z braci ,,meza,,,proszono mnie .abym tez byla,ale ja nie ogarniam juz tego zycia-co mnie spotyka,siedze teraz pisze ,a wlascie juz od pol godziny staram sie sklecic rozsadne zdania,patrzac na monitor,gdzies tam na gorze z jakiegos powodu to poukladane jest ze mialam byc w domu,,,,,paradksalnie nazywaja to przeznaczenieniem

Renatko,
wszystko co nas spotyka dzieje się z jakiegoś powodu...
kiedyś się dowiesz dlaczego tak miało być..
 
Jestem z Tobą...