Na wyjeździe #14

06 października 2014 22:12 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Jak byś za młodu niejakiego "Wiecha - Stefana Wiecheckiego " czytywała to nie trzeba by Ci było tłumaczyć ! -:)))))))))))Teraz na czytanie trochę za pózno , bo raz , że w Twoim wieku oczków szkoda a dwa , że z racji tegoż wieku masz prawo wszystkich liter nie pamiętać ! O !!!! -:)))))))

Toc ja jeszcze mloda !!!ale masz racje bo mohe oczy jak u babinki 100letniej 
06 października 2014 22:13 / 2 osobom podoba się ten post
One traktuja Cię jak członka rodziny, dotarło do nich, że bez ciebie cienko by przędły i zrobią wszystko, żebyś była szczęśliwa i zadowolona. Jak to się mówi w porzekadle, trafił swój na swego, w dobrym znaczeniu. Ty im pasujesz, One tobie też i chyba o to chodzi w tej pracy. Tak jak czytam, to fajnie o siostrach piszesz, ale One nie są łatwe, a jeszcze teraz zapominają. Miło się czyta o takich rzeczach, człowiek ma nadzieję, że trafi na drugiego człowieka. Pozdrów te zakręcone siostry:)))
 
No ja idę palić, na dzisiaj ostatni:)))
06 października 2014 22:16 / 3 osobom podoba się ten post
barbarella

One traktuja Cię jak członka rodziny, dotarło do nich, że bez ciebie cienko by przędły i zrobią wszystko, żebyś była szczęśliwa i zadowolona. Jak to się mówi w porzekadle, trafił swój na swego, w dobrym znaczeniu. Ty im pasujesz, One tobie też i chyba o to chodzi w tej pracy. Tak jak czytam, to fajnie o siostrach piszesz, ale One nie są łatwe, a jeszcze teraz zapominają. Miło się czyta o takich rzeczach, człowiek ma nadzieję, że trafi na drugiego człowieka. Pozdrów te zakręcone siostry:)))
 
No ja idę palić, na dzisiaj ostatni:)))

Tak Andreyko , pozdrów od Basi - połoznej , siostra "jędza " musi ją pamiętać jeszcze z czasów jak dziecka rodziła !!! -:)))))))oczywiście siostra " jędza ' jak rodziła z Basiną pomocą ! -:)))))Ona napewno Barbarelkę pamięta , pozdrów je obie ! -:))))))
06 października 2014 22:23 / 1 osobie podoba się ten post
ewa.p

 Może tak mi się dłuży bo mam takie przeboje i ze zmienniczką, co mnie fajnie urządziła i z pdp.
Ale, ale!!
Dziś rozmawiałam z opiekunką prawną i powiedziała, że mnie rozumie, że mam wychodzić na te 2 godziny, wtedy kiedy mam ochotę i osypać nocki, bo to mi się należy. Babcia będzie zostawać sama, bo jest w pełni świadoma i potrafi iść sama do toalety, tak że te 2 godziny wytrzyma.
Ale usłyszałam też, że moja pdp jest niezadowolona i pytała czy tamta zadzwoni do mojej zmienniczki. Strasznie na nią czeka. Wcale się nie dziwię, przecież tamta słowem się nie upomniała o swoje, a ja się odważyłam i jestem BE.

Tak straciłam sztele przez zmienniczkę ,która nie lubiła wychodzić na wolne ,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło teraz mam lepiej
a tak chyba sama bym nie zrezygnowała bo dziadek był ok. ale rodzina beznadziejna .
06 października 2014 22:30 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Tak Andreyko , pozdrów od Basi - połoznej , siostra "jędza " musi ją pamiętać jeszcze z czasów jak dziecka rodziła !!! -:)))))))oczywiście siostra " jędza ' jak rodziła z Basiną pomocą ! -:)))))Ona napewno Barbarelkę pamięta , pozdrów je obie ! -:))))))

Nie bądź złośliwa, jedza nie ma dzieci.
Nie zazdrość mi, fajny zawód, ale tyle stresu, strachu i nerwów to nikomu nie życze. Byłam cudną położną, pomogłam, ale i do pionu ustawiłam. Do dzisiaj dostaję prezenty w postaci skrzynki jabłek pod bramą lub wielkiego indora na swięta.  Przez ostatnich 9 lat byłam oddziałową na ginekologii, to byla szkoła życia. Nie ostrz sobie na mnie pazurków, prosilam pozdrowić siostry, dlatego, że szanują opiekunkę, Polkę, jedną z Nas. Tak powinno byc !
06 października 2014 22:34 / 2 osobom podoba się ten post
barbarella

No stara, w kwietniu skończę 50 lat, aż się przestraszyłam, jak to napisałam.

Są tu dużo starsze od Ciebie i nie płaczą !!!!!!!!! tylko wmawiają sobie że to druga młodość !!!!!!
06 października 2014 22:36 / 1 osobie podoba się ten post
Te pozrowienia to tylko tak wiesz, między nami. Moi dziadkowie też nie wiedzą, że ja tu laptop, internet, siedze po nocach. Ja się cieszę, że są podopieczni, ktorzy szanują opiekunkę. Tak jak u Ciebie miłe jest to, że sluchają co do nich mówisz, że mają swoje problemy, ale starają się Tobie też pomóc. Najczęsciej jest tak, że ludzie płacą i wymagają, a jak opiekunka ma sraczkę, katar, czy migrenę, to może sobie mieć, ale dopiero po tym, jak zrobi wszystko co ma do zrobienia.
06 października 2014 22:37 / 1 osobie podoba się ten post
steni

Są tu dużo starsze od Ciebie i nie płaczą !!!!!!!!! tylko wmawiają sobie że to druga młodość !!!!!!

Nie płaczę, nie jest mi z tym źle:)))
06 października 2014 22:39 / 1 osobie podoba się ten post
steni

Tak straciłam sztele przez zmienniczkę ,która nie lubiła wychodzić na wolne ,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło teraz mam lepiej
a tak chyba sama bym nie zrezygnowała bo dziadek był ok. ale rodzina beznadziejna .

I tak trzymać! Ja ten wyjazd traktuje jak przysłowiowe "frycowe". Ale wiem, że tutaj już nie przyjadę. Dyktaturę wolę znać z historii (choć jeszcze i teraz się zdarza) anie na własnej skórze. Babcia cały czas dyryguje, choć jestem tu już miesiąć i tak w kółko powtarza co mam robić
06 października 2014 22:39
steni

Tak straciłam sztele przez zmienniczkę ,która nie lubiła wychodzić na wolne ,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło teraz mam lepiej
a tak chyba sama bym nie zrezygnowała bo dziadek był ok. ale rodzina beznadziejna .

I tak trzymać! Ja ten wyjazd traktuje jak przysłowiowe "frycowe". Ale wiem, że tutaj już nie przyjadę. Dyktaturę wolę znać z historii (choć jeszcze i teraz się zdarza) anie na własnej skórze. Babcia cały czas dyryguje, choć jestem tu już miesiąć i tak w kółko powtarza co mam robić
06 października 2014 22:44
barbarella

Nie bądź złośliwa, jedza nie ma dzieci.
Nie zazdrość mi, fajny zawód, ale tyle stresu, strachu i nerwów to nikomu nie życze. Byłam cudną położną, pomogłam, ale i do pionu ustawiłam. Do dzisiaj dostaję prezenty w postaci skrzynki jabłek pod bramą lub wielkiego indora na swięta.  Przez ostatnich 9 lat byłam oddziałową na ginekologii, to byla szkoła życia. Nie ostrz sobie na mnie pazurków, prosilam pozdrowić siostry, dlatego, że szanują opiekunkę, Polkę, jedną z Nas. Tak powinno byc !

Baśko ! O jaką złośliwość mnie podejrzewasz ? mnie ? w życiu !!!!....
Coś mi się przypomniało : Kiedyś rozmawiałam przez telefon z jedną z moich zmienniczek . Ja już byłam po urlopie jakieś trzy tygodnie , ona dzwoni i w pewnym momencie mówi " pozdrów ode mnie babcię , chyba mnie nie zapomniała jeszcze ???.... myślałam , że nie wyrobię ! Babciunia pięć razy na dzień mnie się pytała " Wer bist Du ? " własne wnuczki , które mieszkały w jednym domu nie rozpoznawała , myliła , ale opiekunkę po wyjezdzie miała z imienia pamiętać !.... Bacha , no chyba się nie obraziłaś ? przeca to tylko jaja ogólne są a nie z Ciebie jako z " jednostki " a jeśli chodzi o Twój zawód to bardzo go szanuję - bez jaj ! a że palnęłam , bo siostra " jędza " to chyba panienka jest , możliwe , że dziewica !.... Kurde , teraz to mi się jeszcze od Andreyki oberwie , że jej " siory " ruszam ! -:))))))))).......a na marginesie , czy nie uważasz , że te indory , jabłka to taka jakby łapówka ? uważaj ! US może na naszym forum urzędować !!!! -:))))))
06 października 2014 22:44 / 4 osobom podoba się ten post
barbarella

Te pozrowienia to tylko tak wiesz, między nami. Moi dziadkowie też nie wiedzą, że ja tu laptop, internet, siedze po nocach. Ja się cieszę, że są podopieczni, ktorzy szanują opiekunkę. Tak jak u Ciebie miłe jest to, że sluchają co do nich mówisz, że mają swoje problemy, ale starają się Tobie też pomóc. Najczęsciej jest tak, że ludzie płacą i wymagają, a jak opiekunka ma sraczkę, katar, czy migrenę, to może sobie mieć, ale dopiero po tym, jak zrobi wszystko co ma do zrobienia.

no bez przesady --- nie wszystkie te szwaby są takie złe !!!
 
06 października 2014 22:45 / 3 osobom podoba się ten post
ewa.p

I tak trzymać! Ja ten wyjazd traktuje jak przysłowiowe "frycowe". Ale wiem, że tutaj już nie przyjadę. Dyktaturę wolę znać z historii (choć jeszcze i teraz się zdarza) anie na własnej skórze. Babcia cały czas dyryguje, choć jestem tu już miesiąć i tak w kółko powtarza co mam robić

Trzeba ryzykować i zmieniać ,nie dawać się , nie jesteśmy niewolnicami żeby pracować bez przerw tzn. bez wychodnego a
oni w większości by tak chcieli a dziewczyny takie są że pokazują że tak można .No cóż nic się na to nie poradzi .
06 października 2014 22:51 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Baśko ! O jaką złośliwość mnie podejrzewasz ? mnie ? w życiu !!!!....
Coś mi się przypomniało : Kiedyś rozmawiałam przez telefon z jedną z moich zmienniczek . Ja już byłam po urlopie jakieś trzy tygodnie , ona dzwoni i w pewnym momencie mówi " pozdrów ode mnie babcię , chyba mnie nie zapomniała jeszcze ???.... myślałam , że nie wyrobię ! Babciunia pięć razy na dzień mnie się pytała " Wer bist Du ? " własne wnuczki , które mieszkały w jednym domu nie rozpoznawała , myliła , ale opiekunkę po wyjezdzie miała z imienia pamiętać !.... Bacha , no chyba się nie obraziłaś ? przeca to tylko jaja ogólne są a nie z Ciebie jako z " jednostki " a jeśli chodzi o Twój zawód to bardzo go szanuję - bez jaj ! a że palnęłam , bo siostra " jędza " to chyba panienka jest , możliwe , że dziewica !.... Kurde , teraz to mi się jeszcze od Andreyki oberwie , że jej " siory " ruszam ! -:))))))))).......a na marginesie , czy nie uważasz , że te indory , jabłka to taka jakby łapówka ? uważaj ! US może na naszym forum urzędować !!!! -:))))))

To już nie łapówka, bo stoi pod bramą to biorę:)))
Ja bardzo lubie jak Andrea pisze o tych siostrach. One może nie do końca kumate, ale jak szanują opiekunkę, polkę, naszą dziewczynę,  z ukochanego forum. Dla mnie to znaczy, że nie wszystkie pdp to małpy zlośliwe, że trzeba szukać swojego miejsca, że nie trzeba bać sę zmiany szteli. Ja nie chcę kasy na auto, ale chce, żeby pdp mnie szanował i widział we mnie człowieka, nie automat. Czaisz? Nie obraziłam się, tylko z innej strony podeszłaś do tematu:))))Pusieńkę też pozdrów:))))
06 października 2014 22:53 / 1 osobie podoba się ten post
fiber39

no bez przesady --- nie wszystkie te szwaby są takie złe !!!
 

No ja szukam i coś nie moge trafić:)))) Bo to może ja zła kobieta jestem:))) No nie wiem, po urlopie jadę w nowe miejsce, jak znowu w d...ę dostanę to chyba zrezygnuje z tej roboty.