Nie mam możliwości edytowania poprzedniego postu,a mam takie coś--cytat z innego forum--"Dodam jeszcze,ze bez zameldowania
w Szwajcarii nie mozesz kupic sama karty do telefonu,ani internetu.Trzeba sie prosic."----czy to jest prawda???
Nie mam możliwości edytowania poprzedniego postu,a mam takie coś--cytat z innego forum--"Dodam jeszcze,ze bez zameldowania
w Szwajcarii nie mozesz kupic sama karty do telefonu,ani internetu.Trzeba sie prosic."----czy to jest prawda???
Mnie dziś dziadek zawołał i pyta czym czyszczę zlewozmywak, to mówię, płynem, gabką itd. A on, że teraz mówili w tv że najlepiej się czyści obierkami z ziemniaków i jest taniej, ja na to , ze jasne, nie ma problemu, ale musiałam wyjść, bo już mnie trzęsło ze śmiechu, już sobie wyobrażam jak to robię. Pierwszy raz mi dziadek z czymś takim wyskoczył, Tv to dla niego wyrocznia:)
Ja się dzisiaj dowiedziałam, że kran za mocno zakręcam, a tak się nie zakręca, bo uszczelki się psują...
Też mi trochę ręce opadły - no normalnie zakręcam, jak wszędzie. Jakiejś siły w to nie wkładam, co by dokręcić na maksa.
To już jakieś zboczenie jest Agamor:)
A jaka akcja była, jak miałam odpływ w prysznicu zapchany i chciałam kupić ten środek do czyszczenia rur. Na początek dziadek nie kazał tego kupować - płynem do mycia kibli chciał to usunąć. No ale nie szło. Później poprzynosił sprzęty do przepychania i próbował - nie szło. W końcu więc kupiliśmy ten środek, ale kazał mi go wlewać i zaraz spłukiwać, bo mu się rury zepsują... A na opakowaniu jak byk stoi, że minimum 5 minut dać podziałać. Chciał koniecznie on to zrobić, ale go nie dopuściłam. Oczywiście odczekałam dłużej, ale już mi z dołu krzyczał, czy aby na pewno od razu spłukałam.
Podobnie jak trzeba było pociąć miętę ususzoną z ogrodu - co on się nachodził nade mną i natłumaczył jak to zrobić...
Już nie wspomnę o kilkunastu poradach jak ugotować ziemniaki, bo to już mam za sobą.
Pozwolę sobie jeszcze na chwile powrócić do tematu "Szwajcarja".A czym tam jeździcie?Czy nasze busy też robia takie trasy,czy tylko Sindbad itp.?
Dziekuje jednocześnie za wszystkie wcześniejsze info.Nie jestem non stop przy laptopie,a dodatkowo mamy dzisiaj nieco trudny dzień,niestety.
Ja się dzisiaj dowiedziałam, że kran za mocno zakręcam, a tak się nie zakręca, bo uszczelki się psują...
Też mi trochę ręce opadły - no normalnie zakręcam, jak wszędzie. Jakiejś siły w to nie wkładam, co by dokręcić na maksa.
Nie mam możliwości edytowania poprzedniego postu,a mam takie coś--cytat z innego forum--"Dodam jeszcze,ze bez zameldowania
w Szwajcarii nie mozesz kupic sama karty do telefonu,ani internetu.Trzeba sie prosic."----czy to jest prawda???
Nie mam możliwości edytowania poprzedniego postu,a mam takie coś--cytat z innego forum--"Dodam jeszcze,ze bez zameldowania
w Szwajcarii nie mozesz kupic sama karty do telefonu,ani internetu.Trzeba sie prosic."----czy to jest prawda???