22 października 2014 20:38 / 6 osobom podoba się ten post
mzap88a co jest złego w moim podejściu?
widze lajki się sypia rybie ;]
nie jestem robotem, mam prawo egzekwować też jakieś warunki na sztelli, ale widzę że będzie z tym cienko, bo rodzina co innego mowi, co innego robi.
W tej pracy nie da się być robotem. Tu musisz być człowiekiem, tu musisz szanować drugiego człowieka. Warunki powinnaś uzgodnić wcześniej.
Na litość nie rozpisuj się co robi babcia i jak dużo i jak mało.To sa bardzo intymne sprawy.obowiązuje nas jakiś kodeks może nie napisany ale istnieje.
Jeżeli masz podejrzenia, że babcia wybiera sie w daleką podróż to powiadom lekarza, porozmawiaj z rodziną. Są na forum Panie, które pomogą Tobie przejśc ten trudny czas. Te dni nie muszą być ani dla Ciebie, ani dla rodziny, ani dla samej babci ciężkimi.
Ale przy takim twoim podejściu będziecie sie wszyscy męczyć. Ty jesteś tam po to aby pomóc zarówno babci, ale też babci bliskim
.A jeżeli jesteś bardzo zmęczona i sytuacja Ciebie przerasta podziękuj, przeproś i wyjedź. W takim okresie juz najmniej jest wskazany konflikt opiekunki z rodziną.