No wiem że zakłócenie ale teraz co zrobić zeby działało?
No wiem że zakłócenie ale teraz co zrobić zeby działało?
Działa już?
Mnie dzisiaj Babcia próbowała wrobić w ściągnięcie i wypranie zasłon w Dziadka gabinecie. Powiedziałam Jej, że jestem za mała i nie sięgnę, to przyniosła mi drabinę. Powiedziałam, że tej drabiny nie da się ustawić normalnie, bo jest za mało miejsca. Jak się nie oburzyła. Rozstawiła ją w połowie rozłożoną i tak balansując sobą próbowała się na nią wdrapać. Widziała, że nie da rady, a ja jeszcze powiedziałam, że jak spadnie na Dziadka komputer, to się mu nie wypłaci :-), to zrezygnowała. W końcu zapytałam dlaczego nie poprosi sprzątaczki jutro. OOO.... olśniło ją, powiedziała, ze tak jutro zrobi. Biedna będzie jutro ta dziewczyna.
nie wiem, nie znam się, ale czuję że to końcówka babki. dzisiaj rano PIERWSZY RAZ narobiła w portki, a poźniej zdążyłam ją ledwo umieścić na krzesełku (wc) to był c.d. no tyle tego było, ze szok... babka otępiała strasznie, nawet teraz siedzi w wózku i woła swojego zmarłego meza albo siostrę... wszyscy mysleli ze jej sie pogorszylo od tabsow nasennych, a tu chyba przypadek był. Demencja mocno postapila... smutne to.... rodzina co prawda załatwila to pflegedienst ale co z tego, jak nocek i tak nie przesypiam....ona zresztą też nie
:( zawsze jest "pierwszy raz " , więc może po prostu stan się pogorszył , ale jeszcze pożyje , tylko że będzie zupełnie oderwana od rzeczywistości . No i zupełnie niesamodzielna .
tego nie wie nikt
o ile pamietam to pisalas ze babka ma plastry z morfina.Wiec moga wystapic takie "zwidy" Rozwolnienie to dosc dziwne przy morfinie.Jednak w tych nowych tabletkach moze byc cos na przeczyszczenie.Podaje sie takie srodki przy morfinie.To ze nie spi wiele przyczyn.Ty nie musisz ganiac do niej przez cala noc,bo to i tak nic nie zmieni.Jesli rodzine masz ok to im powiedz ze musisz sie wyspac i niech cie zastapia co dzien na 2 godz i oczywiscie dzien wolny.