Jechałam ostatnim razem w obie str z przesiadkami i w zadnym nie było wifi:(Więc chyba nie wszystkie mają.
Jechałam ostatnim razem w obie str z przesiadkami i w zadnym nie było wifi:(Więc chyba nie wszystkie mają.
Witajcie wszyscy na wyjeździe (no domatory też). Jestem od dwóch godzin na wyjezdzie tzn. W autobusie Sinbada i podazam na swoją Stelle.
jak twoja babcia dzisiaj??
jest przytomna?? jak noc minęła??
Wchodzę żeby się z Wami pożegnać na kilka dni. Zaraz chowam lapka do walizki, ale jeszcze zdążę coś tu wrzucić :)))
ALE rano okazało się, że odleżyny się pogłębiają (powiększają), na pięcie też jej się coś tworzy, aż czarne jest....
Jak ja chcę już do domu.............
jutro z rana dzwonię do firmy, czy już kogoś znaleźli, najpóźniej w środę chcę jechać!
na piecie to tez odlezyna
Tak, tak właśnie miałam edytowac post (zamotana jestem), ale aż szok bierze, że TAKIE CUŚ jej się zrobiło w ciągu 1 dnia!
Miała poduchę pod nogami, aby pięty "zwisały" i nie było nacisku na nie.
Hurrrrra Sindbad dorobił się wi-fi na pokładzie:))))))))))))))))))))
Wi-fi jest w Eurobusach,bardzo przyjemnie sie teraz nimi podróżuje,ja byłam bardzo zadowlona ostatnio.
U mnie samo dobre,nie mam się na co poskarżyć. Po wycieczce do Ludwigsburga i serdecznej rozmowie z córkami babci,wszystko odwróciło się o 180 st,aż się boję,że to tylko chwilowe.
Babcia przestała robić obiady ociekające tłuszczem,śmietany dolewa ale tylko troszeczkę,proponuje mi żebym sobie dołożyła jak jestem jeszcze głodna,pieczywo leży w hurtowej ilości różnego rodzaju,nic nie policzone i nie odmierzone,a dziś uwaga........dostałam deser!!!! hihi Jestem w prawdziwym szoku ale i zarazem zadowolona bo w takiej atmosferze można normalnie pracować. Wygląda na to,że córki na babcię wpłynęły,bo powiedziałam,że jeszcze trochę i będę musiała do domu wracać bo się rozchoruję od tego tłuszczu.
No i wychodzi na to,że rodzina jest całkiem w porządku,no chyba że mi się wydaje....
Ivanilko! Ty je tam wszystkie wychowasz. Może będzie to całkiem sensowne miejsce pracy. Kto wie może jeszcze tam wrócisz. Jak daleko jesteś od Ludwigsburga ?
Mam nadzieję,że ułoży się wszystko ,bo tu jest naprawdę fajne miejsce ,a babcia jest na dobrej drodze żeby pójść na kompromisy. Jestem od Ludwigsburga 20 minut piechotką :))