Na wyjeździe #15

26 października 2014 20:43
ivanilia40

To nie jest jakiś mega nowoczesny mop ,to właśnie taki płaski mop ale ma długie włosy,możne znajdę potem w neci to wkleję.

Tzn najpierw na mokro a potem na sucho czy tylko na sucho? jak to zastosować w kuchni ?
26 października 2014 20:47 / 2 osobom podoba się ten post
takaja

Tzn najpierw na mokro a potem na sucho czy tylko na sucho? jak to zastosować w kuchni ?

T wydaje mi się tylko do zastosowania przy podłodach zakurzonych, a nie zabrudzowych.
26 października 2014 20:48 / 3 osobom podoba się ten post
takaja

Tzn najpierw na mokro a potem na sucho czy tylko na sucho? jak to zastosować w kuchni ?

Taki suchy mop tu tez mam, czasami z tego korzystam. Tu tez sa panele i to sie sprawdza. Tylko na sucho - przynajmniej ja tak robie. Jak na mokro, to do wody dolewam takiego srodka myjaco-nablyszczajacego. Ze 3 -4 razy do roku leci na te panele tylko ten srodek, nierozcienczony, jego nie trzeba polerowac.
W kuchni - nie wiem, jaki typ podlogi, takie suche mopy sprawdzaja sie, moim zdaniem, na panelach.
26 października 2014 20:48 / 1 osobie podoba się ten post
mzap88

świeci się u niej  mała lampka.
 
Coś tam jeszcze pije....
 
 

zadzwoń do firmy i powiedz że się boisz z nią zostawać sama na noc,niech się tym zajmą i kogoś z rodziny na noc zmuszą do przychodzenia,masz do tego prawo nie każdy może siedzieć obok osoby która odchodzi.
26 października 2014 20:50
Tu gdzie jestem tez na sucho panele jade,i jest do tego plaska z plastiku z kolcami niby, szczotka do zakladania specjalnych chusteczek,
26 października 2014 20:52
Schody,podłogi w kuchni i łazienkach wyłożone są prawdziwym marmurem więc ten mop sprawdza się również na takich powierzchniach,ja w domu mam nabłyszczane płytki w przedpokoju,kuchni i łazience ,myślę,że też to wycieranie się sprawdzi.
26 października 2014 21:00 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Schody,podłogi w kuchni i łazienkach wyłożone są prawdziwym marmurem więc ten mop sprawdza się również na takich powierzchniach,ja w domu mam nabłyszczane płytki w przedpokoju,kuchni i łazience ,myślę,że też to wycieranie się sprawdzi.

Sprawdzi sie, na bank. A tak ogolnie, to ciesze sie, ze pomalutku Twoje miejsce zaczyna przypominac normalnosc !!! Jakie to wazne nie chowac glowy w piasek, tylko mowic, rozmawiac, a nawet wymagac !
26 października 2014 21:04
Dziadek się bardzo źle czuje...zadzwoniłam po syna, bo prosił
26 października 2014 21:04 / 4 osobom podoba się ten post
emilia

Sprawdzi sie, na bank. A tak ogolnie, to ciesze sie, ze pomalutku Twoje miejsce zaczyna przypominac normalnosc !!! Jakie to wazne nie chowac glowy w piasek, tylko mowic, rozmawiac, a nawet wymagac !

Ja też się cieszę ,że zaczyna się układać bo nienawidzę żandych konfliktów w pracy. Tak prawdę mówiąc to już jakiś czas temu odpuściłam sobie chęć porozumienia bo pdp wyrażnie na to porozumienie nie miała ochoty,a tu taka niespodzianka :)
26 października 2014 21:05 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Moje mieszkanie teraz stoi puste,więc nie ma kto brudzić ale jak wrócę zrobi się tłok :)) . Przetarcie na sucho codziennie podłogi zajmie mi najwyżej 15 minut,spokojnie dam radę:)

To jeszcze tego mopa specjalnego musisz nabyć:)
 
U mnie całe szczęście smugi nie zostają po myciu na mokro, więc się ograniczę do barbarzyńskiego odkurzania podłóg odkurzaczem i zmycia ich raz w tygodniu:)
26 października 2014 21:07
Annika

Dziadek się bardzo źle czuje...zadzwoniłam po syna, bo prosił

A co mu się dzieje ma problemy z oddychaniem?
26 października 2014 21:07 / 3 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

zadzwoń do firmy i powiedz że się boisz z nią zostawać sama na noc,niech się tym zajmą i kogoś z rodziny na noc zmuszą do przychodzenia,masz do tego prawo nie każdy może siedzieć obok osoby która odchodzi.

 Ja już nie raz wyobrażałam sobie swoją córkę na miejscu mzap88. Podziwiam ją bardzo. Wiadomo, jest opiekunką, ale dla takiej młodej osoby to jest trauma. Twoja rada jest jak najbardziej słuszna. Jakby firma była stanowcza i umiała odpowiednio porozmawiać, to rodzina musiałaby  ulżyć dziewczynie.
26 października 2014 21:08 / 4 osobom podoba się ten post
mzap88

tzn nog nie ma jeszcze jakis czarnych jak smoła, ale robią się....
 
i znów kolejna nocka sama z umierającą za ścianą pdp....
 
gadałam ze zmienniczką, nie wiemy co robić.
 
Bo ona może w ogóle nie zdążyć przyjechać, a agonia pdp może trwać, a ja dłużej niż do środy nie chcę tu być!
 

Mzap, taką mamy pracę. Pracujemy ze starszymi, chorymi osobami, które w każdej chwili mogą odejść.
Najbliższa rodzina opuściła Twoją Pdp i tylko Ty z racji wykonywanej pracy jesteś blisko Niej. 
Tak też bywa. To kolejne doświadczenie w tym trudnym zawodzie. Jesteś dzielną i odważną Kobietą.
Pozdrawiam.
 
 
26 października 2014 21:10 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Ja też się cieszę ,że zaczyna się układać bo nienawidzę żandych konfliktów w pracy. Tak prawdę mówiąc to już jakiś czas temu odpuściłam sobie chęć porozumienia bo pdp wyrażnie na to porozumienie nie miała ochoty,a tu taka niespodzianka :)

Iwanilia40 jak mi się uda to będę niedaleko Ciebie, albo to jest sam Ludwigsburg, albo gdzieś bardzo blisko, jutro będę wiedziała
26 października 2014 21:13
wichurra

To jeszcze tego mopa specjalnego musisz nabyć:)
 
U mnie całe szczęście smugi nie zostają po myciu na mokro, więc się ograniczę do barbarzyńskiego odkurzania podłóg odkurzaczem i zmycia ich raz w tygodniu:)

Robię tak samo. Mam podłogi z drewna i do wody dolewam "pronto" do drewna i nie ma smug. Ładny, delikatny ma połysk a drewno zachowuje swoją piękną, naturalną barwę.
Ale przyznaję, że od czasu do czasu przecierm na sucho takim włochatym mopem.