Na wyjeździe

16 lutego 2012 20:00
Dzięki dziewczyny...ale też jestem zryta po dzisiejszym dniu
16 lutego 2012 20:55
Anka świetnie wyglądasz!! :)

16 lutego 2012 21:12
Zjeżdżam do domu bo tu byłam na zastępstwie a 10 marca wracam do swojej pracy i to jest mój wybór,bo pośredniczka chciała dać mi następną prace ale ja wolę jechać do domu bo i tak mam zapłacone za cały kontrakt więc mam tydzień urlopu.

Aniu pięknie dziś wyglądasz i pewnie się świetnie bawiłaś!
16 lutego 2012 21:53
Benita said:
Wiewiórka, to się odzwyczajaj, ale upiecz i nam tu na forum podeślij. Ja robię kawę na ochotnika.

Zeby to mozna bylo tak zrobic.Anajlepiej jakbysmy sie mogly wszystkie razem zebrac w jednym miejscu-wtedy kawa i paczki.Ale sie rozmarzylam.Karnawal przelecial ani sie czlowiek nie obejrzal.Dobrze ,ze Anka choc karnawalowo zaszalala.Super!

17 lutego 2012 07:13
Hej spiochy!!! czas wstawac.Umnie dzis dzien -okropny -bury i ponury,deszczowy.Resztki sniegu zniknely i mam za oknem listopad.Pije kawe i czekam ,az babcia sie obudzi.W taka pogode zawsze wczesnie wstawala.
17 lutego 2012 07:33
Witajcie o poranku :) Spokojnie popijam kawkę bo moja podopieczna jest w szpitalu. Śnieg pada jak szalny, ale sąsiad nie pozwala mi odśnieżac. Tym razem dobrze trafiłam, babcia leżąca, ale przesympatyczna. Rodzina fajna, konkretni ludzie,chcą żebym yuyaj pracowała. Teraz trzeba się tylko modlić o zdrowie dla babci :) Pozdrawiam wszystkich, miłego dnia.
17 lutego 2012 08:04
Witam ja tez pije kawke ale druga u mie tez ponuro nie lubie takich dni spiace pozdrawiam
17 lutego 2012 09:27
ja chyba druga kawkę strzelę. Ależ mi się spać chce. jakoś w nocy nie mogłam usnąć i teraz mamza swoje. Ziewam co chwile.
17 lutego 2012 09:45
u mnie pod Hamburgiem przedwiośnie, ptaszyny śpiewają, a ja mam doła z powodu kłopotu, którego nie umiem mądrze rozwiązać i nic mi się nie chce, ponad to co muszę.

Co do karnawału, to wiem z tv, że tu w niektórych regionach kobiety obcinają mężczyznom... (nie, nie to, co macie na myśli- krawaty), a potem bawią się w swoim gronie, taki karnawałowy zwyczaj...Fajne, że w Niemczech w czasie karnawału wszyscy dokazują, nie tylko młodzież.
17 lutego 2012 10:14
andrea-jesteś przekochana...własnie o to chodzi w naszej forumowej rodzince

romana-tak , jesteśmy z tobą, aby usługiwać sobie wzajemnie tym,co każdy ma w sobie,mocno Cię ściskamy
17 lutego 2012 11:06
właśnie Romana, jak się wyżalisz to lżej na wątrobie będzie :)



a ja jestem wściekła na moją firmę. jak przez styczeń nie mogłam wyjechać to dzwonili do mnie co chwila z propozycją wyjazdu a od lutego mogę jechać to nie dzwonią. dzwoniłam do nich we wtorek to powiedzieli mi, że kontrakt jest przygotowywany - chyba dość dużo im to zajmuje czasu :/
17 lutego 2012 13:15
U mnie też wiosennie, ptaszki śpiewają, trochę słoneczka, deszczyku......

Jakoś tak mi dzisiaj znowu "nie hej"......

Starszy syn w szpitalu, za dużo sportu uprawiał i nawywijało mu się z kolanem......

Wczoraj miał zabieg. Jakoś chyba tutaj jest ciężej to wszystko tylko przez tel. słyszeć, gdybym była na miejscu, to inaczej.......
17 lutego 2012 18:26
czesc dziewczyny myslalam ze mnie murarska trafi nie mialam przez 2dni internetu ale juz mam i sie bardzo ciesze,lekcjje odrobilam bo juz was doczytalam do konca i wiem ze Janusz na urlopie ale tez cie serdecznie witam Janusz,Anka ja qo 2tygodni jestem w Koln,fajnie tu rzeczywiscie karnawal trwa na calego,Atka 652 nie martw sie,glowa do gory wszystko bedzie z twoim synem w porzadku zobaczysz,pozdrawiam was wszystkich serdecznie,a swoja droga to tesknilam przez te 2dni za tym portalemm no i oczywiscie za wami wszystkimi.
17 lutego 2012 20:17
Karina,a w jakiej dzielnicy jesteś?ja w Lövenich.
17 lutego 2012 20:36
Anka nie wiem co to za dzielnica ale jutro sie dowiem,a swoja droga topodpytalam troche ta babke z pflige i powiedziala mi ze w tej dzielnicy to mieszkajaj sami prominenci,ale dokladnie dowiem sie jutro,wkazdym badz razie do centrum mam 10minut pieszo,bo dzisiaj bylam w Aldim i drogeri.