AMOREK..czy myslisz o ponownym powrocie tam...dziadek jest w miare..ale babcia to jak 3 pdp....
jeszcze tylko 2 tyg. zleci..3maj sie..
Wiesz, pewnie ma na to też wpływ długość pobytu tutaj. 11 tygodni to jednak jest za dużo, ale ja tak bardzo chciałam spędzić Święta w domku. To już takie zmęczenie materiału. Dobrze, że już widać światełkow tunelu

. Tutaj bardzo brakuje prywatności i niby jest sporo czasu wolnego, ale tak "nie do końca", bo jesteś na każde zawołanie, Nie zamkniesz drzwi i nie powiesz, prosze mnie nie budzić, bo chcę sobie pospać. Raz, ze słyszysz wszystko, bo pokój opiekunki jest w centrum, a drugi raz, Babcia nie rozumie słów, ze ma nie wchodzić, no i najważniejsze - nie zostawisz sondy . Słuchasz cały czas, bo albo piszczy, że trzeba butelkę wymienić, albo np. Dziadek krzywo usiadł, pochylił się i sonda się przyblokowała. Parę sekund roboty, ale musisz to zrobić, bo inaczej nie wyrobisz się z jedzeniem i piciem Dziadka.