Na wyjeździe #16

21 listopada 2014 15:50 / 6 osobom podoba się ten post
iwunia

a ja się ciesze,bo po 5 tygodniach kuśtykania i ogromnego lenistwa z powodu złamanego palucha nożnego dużego,dzis-z pewna doza niesmiałości zalożyłam buty do biegania i tyle mnie widzieli...normalnie mi skrzydła urosły,,co prawda tylko 40 min.biegania ale jak się cieszę,troche mnie jeszcze boli,ale siedzieć już nie mialam siły,,,bedzie dobrze....:) :) :)

Jak sobie wyobrażę ,że biegam 40 min. to bez złamanego palucha już mnie wszystko boli.Zazdraszczam:):))))
21 listopada 2014 15:54 / 1 osobie podoba się ten post
Evvex

Jak sobie wyobrażę ,że biegam 40 min. to bez złamanego palucha już mnie wszystko boli.Zazdraszczam:):))))

to jest mój tlen,nałóg,bez tego mnie strasznie nosi ....:)
21 listopada 2014 16:22 / 6 osobom podoba się ten post
iwunia

to jest mój tlen,nałóg,bez tego mnie strasznie nosi ....:)

Ja też ! bez papierosa się duszę , nosi mnie , nerwowa jestem jak jasny gwint ! -:))))))
21 listopada 2014 16:28 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Ja też ! bez papierosa się duszę , nosi mnie , nerwowa jestem jak jasny gwint ! -:))))))

a próbowałaś tych elektronicznych?
 
kiedyś do sklepu pasmanteryjnego wchodzi facet i pyta się czy są elektroniczne papierosy, a jak nie to gdzie mogę kupić, wytłumaczyłam mu gdzie, ale mówie mu, że jak kupi tego elektronicznego papierosa to żeby uważał bo sie zapali
21 listopada 2014 16:36 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

a próbowałaś tych elektronicznych?
 
kiedyś do sklepu pasmanteryjnego wchodzi facet i pyta się czy są elektroniczne papierosy, a jak nie to gdzie mogę kupić, wytłumaczyłam mu gdzie, ale mówie mu, że jak kupi tego elektronicznego papierosa to żeby uważał bo sie zapali

Nie ! Wolę takie " nie na baterie " !  tzw. żywych nawet nie próbuję porównywać do sztuczności .....Ja lubię poczuć prawdziwy smak a nie jakąsiś namiastkę -:)))))))
21 listopada 2014 16:39
Barbara niepowtarzalna

Nie ! Wolę takie " nie na baterie " !  tzw. żywych nawet nie próbuję porównywać do sztuczności .....Ja lubię poczuć prawdziwy smak a nie jakąsiś namiastkę -:)))))))

a jakie palisz?
 
ja to sobie lubię popalić tak w towrzystwie, na jakiejś imprezce, czasami jak ktos poczęstuje przy plotkach hahaha::))))))
21 listopada 2014 16:45 / 4 osobom podoba się ten post
agamor

a jakie palisz?
 
ja to sobie lubię popalić tak w towrzystwie, na jakiejś imprezce, czasami jak ktos poczęstuje przy plotkach hahaha::))))))

A , to Ty o papierosach elektronicznych pisałaś ?! .... ja myślałam ..........o tym samym  !!!.... Palę w Pl , nie będe reklamować , ale w kolorach " czerwonych " , czyli o mocnym smaku -:).....Jak się sztachnąć - to porządnie a z pyska i tak wali jak z popielniczki , czy to słabe , czy mocne ! -:))))))
21 listopada 2014 17:09 / 1 osobie podoba się ten post
agamor

a jakie palisz?
 
ja to sobie lubię popalić tak w towrzystwie, na jakiejś imprezce, czasami jak ktos poczęstuje przy plotkach hahaha::))))))

Ja jestem głupi palacz bo niby palić nie muszę, ale fajki muszę mieć.
W domu pale tylko wieczorami 2-3 papierosów na dzień.
Wystarczy impreza i ilość się zwiększa.
 
Tu na 3 tyg pobytu zapaliłam 2 razy,jak mnie babka wyprowadziła z równowagi.
A kiedyś podczas jednego 8-tyg pobytu jednego papierosa
21 listopada 2014 18:10 / 3 osobom podoba się ten post
Wetnę się w topik bez czytania dzisiejszych postów, bo czas mnie goni. Znalazłam w tym mieście coś dla siebie i chcę z tego korzystać, jak tu jestem. Lecę na 19.00 na meeting Al-Anon (niemiecki). Z PDP nie mam problemów, aby wyjść, więc czemu nie.
21 listopada 2014 18:14 / 1 osobie podoba się ten post
Zofija

Wetnę się w topik bez czytania dzisiejszych postów, bo czas mnie goni. Znalazłam w tym mieście coś dla siebie i chcę z tego korzystać, jak tu jestem. Lecę na 19.00 na meeting Al-Anon (niemiecki). Z PDP nie mam problemów, aby wyjść, więc czemu nie.

?????? Czym nas jeszcze Zofijko zaskoczysz?
21 listopada 2014 18:17 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

?????? Czym nas jeszcze Zofijko zaskoczysz?

Aż zaniemówiłam z wrażenia ! Nasz Zosia i A A ???? -:))))))
21 listopada 2014 18:20 / 4 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Aż zaniemówiłam z wrażenia ! Nasz Zosia i A A ???? -:))))))

No ja tez właśnie!Zatkało mnie,ale mam wrażenie ,że to nie o sama Zofijke chyba chodzi.Jak rzuciła takim zaskakujacym hasłem ,to pewno po powrocie uszczknie rąbka tajemnicy:)Albo i nie:)
21 listopada 2014 18:57 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Ja też ! bez papierosa się duszę , nosi mnie , nerwowa jestem jak jasny gwint ! -:))))))

no mnie tez nosiło,duszno,zimne poty..:) nieważne jaki,ważne ,że nałóg...
21 listopada 2014 19:01 / 8 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Aż zaniemówiłam z wrażenia ! Nasz Zosia i A A ???? -:))))))

Al Anon jest dla osób współuzależnionych, nie dla alkoholików. Najczęściej chodzą tam osoby, które miały kontakt z osobą uzależnioną, np. mąż, ojciec, żona i są pod ich wpływem. Osoby te uczą się kochac samych siebie i wyjść spod wpływu alkoholika, przestać żyć jego życiem, zacząć swoim.
21 listopada 2014 19:04 / 1 osobie podoba się ten post
Kochane mam do Was pytanie. Dostalam od corki pdp wizytowke sklepu. Mam zamowic chyba soki dla babci i o ile dobrze zrozumialam oddac puste butelki na wymiane. Oni maja otwarty rachunek w tym sklepie, wiec nie musze placic.Robila ktoras z Was tak zakupy. Czy normalnie dzwonie, mowie co chce i oni przywoza?Czy sa jeszcze inne formalnosci?