a ja się ciesze,bo po 5 tygodniach kuśtykania i ogromnego lenistwa z powodu złamanego palucha nożnego dużego,dzis-z pewna doza niesmiałości zalożyłam buty do biegania i tyle mnie widzieli...normalnie mi skrzydła urosły,,co prawda tylko 40 min.biegania ale jak się cieszę,troche mnie jeszcze boli,ale siedzieć już nie mialam siły,,,bedzie dobrze....:) :) :)
