A no moj maly jest super. Kochany slodki. Wkoncu przesypia noce. I boli nie to ze musialam go zostwic, na swieta co najgorsze i zajmowac sie obcym czlowiekie, ale babcia jest ok. Nie ma demencji, jest mila i wgl. ale nie chwale dnia przed zachodem slonc bo jestem tu 3 dni i serio szybko mi zlecialy. poprzednia tez byla ok przez pierwsze 2 tyg. Pozniej sam wiece jak bylo ;D
