Na wyjeździe #17

05 grudnia 2014 10:10
Jolek

W woli scisclosci, teraz sie rozpisze, ale przeczytalam listy goncze za mna. Wiec tak. Jak wrocilam do domu, bylo ok prawie wszystko. Mama sie ucieszyla ze bedzie babcia. Ale tez duzo sie denerwowalam. Ojciec mojego dziecka za przeproszeniem mial w wupce to wszystko, ale to pomine. Potem lezalam 2 razy w spitalu, 1 raz bo lekarz stwierdzil u mnie adcisnienie ciazowe, potem tydzin przed terminem wyszedl mi zly zapis i lekarz kierowal mnie do szpitala. On lubial swoje pacjentki trzymac u siebie na oddziala. Z reszta dziekuje mu za to. Dostalam wtedy kroplowki i ponowny zapis wyszedl dobry, dodam ze byla to soba a u mnie w miescie byla wielka impreza :D. hahahaha.I ja jeszcze z brzuchem chcialam tam isc, no ale coz szpital. No i pozniej przyszedl lekarz, inny nie ten moj co jest ordynatorem i poiedzial ze rozmawial z moim lekarzem i jestem juz na termine wiec niedziele rano bede miec cesarke. Ja ucieszona, bo nie musialam lerzec do terminu w szpitalu. hihihi. No ale w sobote przed 22 przyszla pielegniarka mierzyc mi cisnienie a tu 140/80. Juz za duze potem tetno dziecka tu spadlo do 8 i od razu mnie zebrali na porodowke i o 22.23 bylo juz po bolu. Mialam juz wojego Piotrusia, ktory wazyl 2900, mial 52 cm i dostal 10pkt. Wiec dobrze, ze wtedy mialam ten zapis, bo gdyby nie to to we wtoek wizycie mogloby byc juz za pozno. Wiec jest ok. No i po 3 miesiacach stwierdzilam, ze z samych alimentow nie wyzyje i przyjechalam do DE :D Cala zdrowa i jeszcze nadal z dodatkowymi kilogamami:D

Szczescie w....  smutku ) Gratuluje rowniez :-D
05 grudnia 2014 10:16
Jolek

W woli scisclosci, teraz sie rozpisze, ale przeczytalam listy goncze za mna. Wiec tak. Jak wrocilam do domu, bylo ok prawie wszystko. Mama sie ucieszyla ze bedzie babcia. Ale tez duzo sie denerwowalam. Ojciec mojego dziecka za przeproszeniem mial w wupce to wszystko, ale to pomine. Potem lezalam 2 razy w spitalu, 1 raz bo lekarz stwierdzil u mnie adcisnienie ciazowe, potem tydzin przed terminem wyszedl mi zly zapis i lekarz kierowal mnie do szpitala. On lubial swoje pacjentki trzymac u siebie na oddziala. Z reszta dziekuje mu za to. Dostalam wtedy kroplowki i ponowny zapis wyszedl dobry, dodam ze byla to soba a u mnie w miescie byla wielka impreza :D. hahahaha.I ja jeszcze z brzuchem chcialam tam isc, no ale coz szpital. No i pozniej przyszedl lekarz, inny nie ten moj co jest ordynatorem i poiedzial ze rozmawial z moim lekarzem i jestem juz na termine wiec niedziele rano bede miec cesarke. Ja ucieszona, bo nie musialam lerzec do terminu w szpitalu. hihihi. No ale w sobote przed 22 przyszla pielegniarka mierzyc mi cisnienie a tu 140/80. Juz za duze potem tetno dziecka tu spadlo do 8 i od razu mnie zebrali na porodowke i o 22.23 bylo juz po bolu. Mialam juz wojego Piotrusia, ktory wazyl 2900, mial 52 cm i dostal 10pkt. Wiec dobrze, ze wtedy mialam ten zapis, bo gdyby nie to to we wtoek wizycie mogloby byc juz za pozno. Wiec jest ok. No i po 3 miesiacach stwierdzilam, ze z samych alimentow nie wyzyje i przyjechalam do DE :D Cala zdrowa i jeszcze nadal z dodatkowymi kilogamami:D

Piekny ten Twój Piotruś, zyczę Ci zeby zdrowo sie chował i powodzenia Jolek!
05 grudnia 2014 10:17 / 5 osobom podoba się ten post
Wolny dzionek wiec trzeba ruszyc w miasto. Uciekam i daj mi Boże silna wole aby czegos nie kupił ha ha
05 grudnia 2014 10:19 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Wolny dzionek wiec trzeba ruszyc w miasto. Uciekam i daj mi Boże silna wole aby czegos nie kupił ha ha

To po co ruszasz w miasto? ;)))))))
 
Chyba,ze w innym celu...... ;)))))))
05 grudnia 2014 10:20 / 2 osobom podoba się ten post
basiaim

To po co ruszasz w miasto? ;)))))))
 
Chyba,ze w innym celu...... ;)))))))

na dziewczyny......sponsorki,, hihihi
05 grudnia 2014 10:28 / 4 osobom podoba się ten post
ORIM

Wolny dzionek wiec trzeba ruszyc w miasto. Uciekam i daj mi Boże silna wole aby czegos nie kupił ha ha

To przeciez czas zakupów prezentów gwiazdkowych. Daj Boże żeby Orim zaszalał na  tych zakupach i zapomniał o silnej woli.
05 grudnia 2014 11:08 / 5 osobom podoba się ten post
iwunia

na dziewczyny......sponsorki,, hihihi

He he...tez sobie tak pomyslalam.
Wprawe w bajerowaniu starszych,kasiastych pań już ma ;))))))))))
05 grudnia 2014 16:35 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Wolny dzionek wiec trzeba ruszyc w miasto. Uciekam i daj mi Boże silna wole aby czegos nie kupił ha ha

U mnie w tym względzie to by chyba już tylko egzorcyzmy pomogły:)
05 grudnia 2014 16:42 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Wolny dzionek wiec trzeba ruszyc w miasto. Uciekam i daj mi Boże silna wole aby czegos nie kupił ha ha

Albo żebyś kupił tylko to po co poszedłeś....hahaha
05 grudnia 2014 17:28
Albo jeszcze nie wrócił albo nic nie kupił bo w wątku 'zakupy' go nie ma
05 grudnia 2014 17:52
Marta

Albo jeszcze nie wrócił albo nic nie kupił bo w wątku 'zakupy' go nie ma:-)

Tu Cie najszłam, to tu napisze w sprawie pierogów do Ciebie i Amelki:)-z tych proporcji jakie podałam wyszło odpowiednio 91 uszek/pojedyncza porcja-3szkl.maki/ i 102 pierogi z podwójnej/6szkl./-ani jeden się nie rozpadł:):):):)
05 grudnia 2014 17:56 / 1 osobie podoba się ten post
I tak mnie nie namówisz ,nie ma szans
Tzn,zebym zrobila ni namówisz,no bo jesli zapraszasz na pierogi,uszka,to jak najbardziej..wpadnę,myslę ze Amelka tez chętnie
05 grudnia 2014 18:15
basiaim

To po co ruszasz w miasto? ;)))))))
 
Chyba,ze w innym celu...... ;)))))))

Jutro Mikolaj !!! Poszedłem go szukać ha ha
05 grudnia 2014 18:16 / 1 osobie podoba się ten post
margaritka59

To przeciez czas zakupów prezentów gwiazdkowych. Daj Boże żeby Orim zaszalał na  tych zakupach i zapomniał o silnej woli.

No i wykrakałaś ha ha
05 grudnia 2014 18:18
Jolek

W woli scisclosci, teraz sie rozpisze, ale przeczytalam listy goncze za mna. Wiec tak. Jak wrocilam do domu, bylo ok prawie wszystko. Mama sie ucieszyla ze bedzie babcia. Ale tez duzo sie denerwowalam. Ojciec mojego dziecka za przeproszeniem mial w wupce to wszystko, ale to pomine. Potem lezalam 2 razy w spitalu, 1 raz bo lekarz stwierdzil u mnie adcisnienie ciazowe, potem tydzin przed terminem wyszedl mi zly zapis i lekarz kierowal mnie do szpitala. On lubial swoje pacjentki trzymac u siebie na oddziala. Z reszta dziekuje mu za to. Dostalam wtedy kroplowki i ponowny zapis wyszedl dobry, dodam ze byla to soba a u mnie w miescie byla wielka impreza :D. hahahaha.I ja jeszcze z brzuchem chcialam tam isc, no ale coz szpital. No i pozniej przyszedl lekarz, inny nie ten moj co jest ordynatorem i poiedzial ze rozmawial z moim lekarzem i jestem juz na termine wiec niedziele rano bede miec cesarke. Ja ucieszona, bo nie musialam lerzec do terminu w szpitalu. hihihi. No ale w sobote przed 22 przyszla pielegniarka mierzyc mi cisnienie a tu 140/80. Juz za duze potem tetno dziecka tu spadlo do 8 i od razu mnie zebrali na porodowke i o 22.23 bylo juz po bolu. Mialam juz wojego Piotrusia, ktory wazyl 2900, mial 52 cm i dostal 10pkt. Wiec dobrze, ze wtedy mialam ten zapis, bo gdyby nie to to we wtoek wizycie mogloby byc juz za pozno. Wiec jest ok. No i po 3 miesiacach stwierdzilam, ze z samych alimentow nie wyzyje i przyjechalam do DE :D Cala zdrowa i jeszcze nadal z dodatkowymi kilogamami:D

Gratuluje mamusiu