Na wyjeździe #17

08 grudnia 2014 16:48
Jolek

No dzieki, akurat nie o to mi chodzilo, zeby uslyszec i to ust męzczyznyyyyyyyyyyyyyyy.

teraz masz motywacje ha ha
08 grudnia 2014 16:58
ORIM

teraz masz motywacje ha ha

Dzieki, strasznie mnie zmotywowales :D
08 grudnia 2014 16:59 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Dzieki, strasznie mnie zmotywowales :D

Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha
08 grudnia 2014 17:06 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha

oj oj oj :D grabisz sobie grabisz. Kobietom sie takich rzeczy nie mowi noooo.
08 grudnia 2014 17:06 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha

Cenie sobie Orim meskie uwagi, bo jako jedyni nie mowicie tego po przez "zazdrosc"
08 grudnia 2014 17:17 / 12 osobom podoba się ten post
Dziewczynki i Chłopczyki moje kochane - JADĘ DO DOMKU . Wpadłam się pożegnać, bo zaraz chowam laptopa. Zmienniczka bardzo fajna, ale bardzo wystraszona. Mówi, że jutro dzwoni do firmy i mówi, że tutaj jest bardzo dużo pracy i dużo rzeczy do załatwiania. Boi się o język, a Babcia krzyczy, ze mam wyjaśniać wszystko po niemiecku, a Ona nie rozumie, aż w końcu Dziadek interweniował i "powiedział", że lepiej niech Ona się polskiego nauczy.
Niesamowicie się cieszę, ze wracam, aż mi głupio, bo nie umiem ukryć radości, a dziewczyna jest załamana.
Trzymajcie się cieplutko, odezwę się już z Polski
08 grudnia 2014 17:20 / 2 osobom podoba się ten post
Wizyta Pani z firmy przebiegła całkiem miło .
Pani koordynatorka również była i wywalczyłam telewizor do pokoju .
Dowiedziałam się troszku o zmianach po NR , a więc moja firma będzie rozwiązywala dotychczas zawarte umowy i będą zawierali z pracownikami nowe umowy . Jak pracownik chce to będzie to umowa o pracę lub zlecenie wedle uznania .
Składki bedą odprowadzać od średniej krajowej i nie będzie podziału na pensję zasadniczą i diety .Pensja podobno nie zmaleje , a powinna być wyższa o ok 20eur . Tyle się dowiedziałam .
08 grudnia 2014 17:28
alinka1339

Wizyta Pani z firmy przebiegła całkiem miło .
Pani koordynatorka również była i wywalczyłam telewizor do pokoju .
Dowiedziałam się troszku o zmianach po NR , a więc moja firma będzie rozwiązywala dotychczas zawarte umowy i będą zawierali z pracownikami nowe umowy . Jak pracownik chce to będzie to umowa o pracę lub zlecenie wedle uznania .
Składki bedą odprowadzać od średniej krajowej i nie będzie podziału na pensję zasadniczą i diety .Pensja podobno nie zmaleje , a powinna być wyższa o ok 20eur . Tyle się dowiedziałam .

To chyba dobrze, moja firma jeszcze mi nic nie napisała.
 
 
Mam pytanie, skąd wy tych koordynatorów bierzecie, bo ja od 6 lat żadnego na oczy nie widziałam.
08 grudnia 2014 17:35 / 2 osobom podoba się ten post
anerik

To chyba dobrze, moja firma jeszcze mi nic nie napisała.
 
 
Mam pytanie, skąd wy tych koordynatorów bierzecie, bo ja od 6 lat żadnego na oczy nie widziałam.

Ja też myśle ,że to dobrze . A koordynatorkę to ja też widziałam pierwszy raz , a pracuję już ponad dwa lata . Perwszy raz mam firmę , która  odwiedza opiekunki na sztelli i się interesuje , a nawet mały prezent na święta dają .
 
Przyznałam się nawet do tego ,ze dziś zaspałam i dostałam drugi meldunek i było kupa śmiechu hahaha
Nawet sąsiadka sie śmiała ,że to nic wielkiego i mam się nie obawiać , niech piszą Pflege jak mają taka potrzebę .
08 grudnia 2014 17:42
To , fajnie masz, a durnymi pflege się nie przejmuj , bo to jakieś duupki.
08 grudnia 2014 18:35
ORIM

Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha

Orim, za ile kupiles te lyzeczki w realu ?
08 grudnia 2014 18:42 / 3 osobom podoba się ten post
Annika

Dziewczynki i Chłopczyki moje kochane - JADĘ DO DOMKU :-). Wpadłam się pożegnać, bo zaraz chowam laptopa. Zmienniczka bardzo fajna, ale bardzo wystraszona. Mówi, że jutro dzwoni do firmy i mówi, że tutaj jest bardzo dużo pracy i dużo rzeczy do załatwiania. Boi się o język, a Babcia krzyczy, ze mam wyjaśniać wszystko po niemiecku, a Ona nie rozumie, aż w końcu Dziadek interweniował i "powiedział", że lepiej niech Ona się polskiego nauczy:-).
Niesamowicie się cieszę, ze wracam, aż mi głupio, bo nie umiem ukryć radości, a dziewczyna jest załamana.
Trzymajcie się cieplutko, odezwę się już z Polski :-)

Ciesz się,że do domu jedziesz.Zmienniczka da rade, a jak nie to agencja znajdzie inną.Ten Twoj pdp ma super pomysły niczym nasz "Pomysłowy Dobromir" niech sie babcia uczy polskiego:):):) może agencje zwroca uwage na ta bardzo konkretną propozycje:):)
 
Nie len się w domu i zagladaj do opiekunkowa
08 grudnia 2014 18:47
anerik

To chyba dobrze, moja firma jeszcze mi nic nie napisała.
 
 
Mam pytanie, skąd wy tych koordynatorów bierzecie, bo ja od 6 lat żadnego na oczy nie widziałam.

Jak do tej pory mam tylko z koordynatorami polskimi,wiem od syna moich Dziadeczków,że niemiecki koordynator dzwonił do niego,ale skoro wszystko jest w najlepszym porządku to ze mną już nie musi gadać.
08 grudnia 2014 18:53 / 2 osobom podoba się ten post
Mam pytanie do bardziej doświadczonych koleżanek/kolegów.

Moja PDP (zresztą ja wszyscy) powinna dużo pić. Jej córka tez mi to wiele razy podkreślała.

Jako,ze byłam długo przeziebiona pilam tu wiele herbaty. Babcia przy okazji również. Potrafiła w ciągu dnia wypić 6-7 filizanek. Nie jest to czarna herbata,a różne ziołowe,owocowe itp. Córka PDP ma bzika na punkcie naturalnej żywności i dużo mi tez przynosi.

Ale.....w sobotę zwróciła mi uwagę, ze babcia nie ma pić tyle herbaty TYLKO wodę. Jak dzwoni,pyta mamę,co pije.

Dziś babcia od rana męczy drugą szklaneczke wody. Aż mi glupio pić przy niej herbatę.


Ta woda ma aż takie znaczenie? Babcia na nic nie choruje.
08 grudnia 2014 19:06 / 8 osobom podoba się ten post
basiaim

Mam pytanie do bardziej doświadczonych koleżanek/kolegów.

Moja PDP (zresztą ja wszyscy) powinna dużo pić. Jej córka tez mi to wiele razy podkreślała.

Jako,ze byłam długo przeziebiona pilam tu wiele herbaty. Babcia przy okazji również. Potrafiła w ciągu dnia wypić 6-7 filizanek. Nie jest to czarna herbata,a różne ziołowe,owocowe itp. Córka PDP ma bzika na punkcie naturalnej żywności i dużo mi tez przynosi.

Ale.....w sobotę zwróciła mi uwagę, ze babcia nie ma pić tyle herbaty TYLKO wodę. Jak dzwoni,pyta mamę,co pije.

Dziś babcia od rana męczy drugą szklaneczke wody. Aż mi glupio pić przy niej herbatę.


Ta woda ma aż takie znaczenie? Babcia na nic nie choruje.

Mowa zwykle o płynach a dlaczego woda ma byc lepsza od herbaty? a moze słodzisz herbate? Mysle,ze herbatki nie zaszkodzą.
 
Wiesz,że mialam taka sytuacje i rozwiazalam ja -   po przyjściu corki wcisnelam jej szklanke z wodą i prosiłam zeby podała swojej mamie, poniewaz nie chce pic.
Starała sie bardzo,ale pdp nie wypila ani łyka.Odwrociła sie do mnie i mowi nie chce pić - to zapytałam,a jak ja mam to zrobić?