No dzieki, akurat nie o to mi chodzilo, zeby uslyszec i to ust męzczyznyyyyyyyyyyyyyyy.
No dzieki, akurat nie o to mi chodzilo, zeby uslyszec i to ust męzczyznyyyyyyyyyyyyyyy.
teraz masz motywacje ha ha
Dzieki, strasznie mnie zmotywowales :D
Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha
Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha
Wizyta Pani z firmy przebiegła całkiem miło .
Pani koordynatorka również była i wywalczyłam telewizor do pokoju .
Dowiedziałam się troszku o zmianach po NR , a więc moja firma będzie rozwiązywala dotychczas zawarte umowy i będą zawierali z pracownikami nowe umowy . Jak pracownik chce to będzie to umowa o pracę lub zlecenie wedle uznania .
Składki bedą odprowadzać od średniej krajowej i nie będzie podziału na pensję zasadniczą i diety .Pensja podobno nie zmaleje , a powinna być wyższa o ok 20eur . Tyle się dowiedziałam .
To chyba dobrze, moja firma jeszcze mi nic nie napisała.
Mam pytanie, skąd wy tych koordynatorów bierzecie, bo ja od 6 lat żadnego na oczy nie widziałam.
Koniecznie to napisalem ze w kiecke musisz wskoczyc ha ha No nie powiem ze dla oka byloby lepiej aby "waleczki " sie nie wylewaly tu i tam ha ha
Dziewczynki i Chłopczyki moje kochane - JADĘ DO DOMKU :-). Wpadłam się pożegnać, bo zaraz chowam laptopa. Zmienniczka bardzo fajna, ale bardzo wystraszona. Mówi, że jutro dzwoni do firmy i mówi, że tutaj jest bardzo dużo pracy i dużo rzeczy do załatwiania. Boi się o język, a Babcia krzyczy, ze mam wyjaśniać wszystko po niemiecku, a Ona nie rozumie, aż w końcu Dziadek interweniował i "powiedział", że lepiej niech Ona się polskiego nauczy:-).
Niesamowicie się cieszę, ze wracam, aż mi głupio, bo nie umiem ukryć radości, a dziewczyna jest załamana.
Trzymajcie się cieplutko, odezwę się już z Polski :-)
To chyba dobrze, moja firma jeszcze mi nic nie napisała.
Mam pytanie, skąd wy tych koordynatorów bierzecie, bo ja od 6 lat żadnego na oczy nie widziałam.
Mam pytanie do bardziej doświadczonych koleżanek/kolegów.
Moja PDP (zresztą ja wszyscy) powinna dużo pić. Jej córka tez mi to wiele razy podkreślała.
Jako,ze byłam długo przeziebiona pilam tu wiele herbaty. Babcia przy okazji również. Potrafiła w ciągu dnia wypić 6-7 filizanek. Nie jest to czarna herbata,a różne ziołowe,owocowe itp. Córka PDP ma bzika na punkcie naturalnej żywności i dużo mi tez przynosi.
Ale.....w sobotę zwróciła mi uwagę, ze babcia nie ma pić tyle herbaty TYLKO wodę. Jak dzwoni,pyta mamę,co pije.
Dziś babcia od rana męczy drugą szklaneczke wody. Aż mi glupio pić przy niej herbatę.
Ta woda ma aż takie znaczenie? Babcia na nic nie choruje.