Na wyjeździe #17

08 grudnia 2014 19:51 / 3 osobom podoba się ten post
Lawenda

Ivanilko, opisze ci moja sztelę, na dowód,że można.
Kupuje co chcę i kiedy chcę - dziadek tylko pyta, czy mi sie już pieniądze skończyły. Dostaję, ile chcę. Mogę sobie kupowac owoce do oporu, ostatnio kupiłam sobie pomelo, bo tego nigdy nie jadłam. Banany, ananasy są na porządku dziennym. Jemy wysokogatunkowe mięso. Raz, dwa razy w tygodniu jedziemy na obiad do knajpki - byliśmy już we włoskiej, greckiej, chorwackiej i bawarskiej i paru innych, rachubę straciłam.
Jak mi się nie chce gotować kupujemy cos na wynos - ale zawsze z dobrej półki, żaden chłam. Świetny kontrast z moja poprzednią sztelą,gdzie schudłam kolejne 4 kilo, bo zwyczajnie głodowałam.
Można? Można!
Znajdziesz coś lepszego, w naszym fachu roboty jest pod dostatkiem.
 

Gdybym nie bal sie ze utyje to chetnie zostal bym twoim zmiennikiem ha ha
08 grudnia 2014 19:53 / 2 osobom podoba się ten post
basiaim

Nie jestem ekspertem,ale właśnie przeczytałam,ze to mit.
 
http://urodaizdrowie.pl/prawdy-i-mity-na-temat-herbaty#&panel1-2

A ja przeczytałam,że lądowanie na księzycu było mistyfikacją, czytam tez często,że Ziemia jest płaska. :)
Ilu ludzi,tyle opinii.
Zrób eksperyment - wyczekaj, aż będziesz bardzo spragniona, napij się herbaty owocowej i zobacz czy ugasiła twoje pragnienie i na jak długo oraz ile razy byłaś w toalecie.
"Owocnego" eksperymentu. :)
08 grudnia 2014 19:54 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

Gdybym nie bal sie ze utyje to chetnie zostal bym twoim zmiennikiem ha ha

Dziadek niestety lubi tylko kobiety i to najlepiej ładne.
Mimo najszczerszych chęci, Orim, no raczej do ładnej kobiety nieco ci brakuje. :)
Ale pocieszę cię,że niewiele.....:D
08 grudnia 2014 19:58 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Cos ostatnio za bradzo sie mylę.Wazne, ale nie chcą,bo już nie maja o co dbać - nie ma zdrowia.Jak przekonasz demencyjna osobe, ze to dla jej zdrowia - pije chetnie to co lubi, a nie to co corka chce.

Widzisz, moze za male doswiadczenie mam, ale bylam u 8 osob i wszyscy chleja, doslownie chleja wode, wiec problemu nie mialam. 
08 grudnia 2014 19:58 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

Dziadek niestety lubi tylko kobiety i to najlepiej ładne.
Mimo najszczerszych chęci, Orim, no raczej do ładnej kobiety nieco ci brakuje. :)
Ale pocieszę cię,że niewiele.....:D

a mam cie !!!! Klamalas nas ze jestes nie atrakcyjna ha ha
Zawsze mozemy pojechac z dziadkiem na podryw tych ładnych kobiet hihi.No ty mu tego nie mozesz zaoferowac ha ha
08 grudnia 2014 20:00 / 10 osobom podoba się ten post
No,pierwszy dzień za mną-niby roboty niewiele a nie miałam czasu na kompa wskoczyć....
Już widzę ,że problem z babcią bedzie-ona niby chodzaca jest i chodzi,z pomocą,ale przyzwyczajona do silnego wielkiego zmiennika teraz sie boi i sztywnieje cała juz przy wstawaniu-podaję jej obie rece i ona pomału wstaje,2 kroczki zrobi i stop:(Więc przechodze do tyłu ,pod pachy i pcham babcie do przodu ijakos idzie.Nosi majtki pampersowe w dzien a po południu i na noc pieluche ,która jej na stojaka zakąłdam -trzyma sie umywalki albo stołu ,gibie na wszystkie strony-masakra.Musze inna opcje przeforsowac,majtasy i wkładki .Dziadek lata sam,tylko przy wstawaniu trzeba mu ręke podać,czuje sie pewniejszy,pieluch nie ma ,sam chodzi do klo na "posiedzenie" i sam sie tam obsługuje.I na okragło śpi.Zmiennik dojechał ledwo żywy,z agencji dzwonili .Rower już do jazdy gotowy,dzisiejsze zakupy z tygodniowki 50euro ,zostało 27,he he.Kupiłam jednak troche chemii,zapachy do wc ,płyn dezynfekcyjny do wanny/wspólna/,płyn do płukania,żeby te ciuchy dziadków trochę czymś pachniały ,moje też zresztą:)Trochę do lodówki,było tam co nieco ,ale dokupiłam po swojemu:)Na bank te 5 dych na tydzien mi nie starczy.He he.
Nie ma tu taniej linii wiec używam narazie swoja Lycę i znów trafilam na miejsce gdzie znaleźć zasięg to sztuka...buuuu
.
Pogoda do bani,zimno i pada:)Niewyspana jestem bo "odprawiałam" zmiennika i mało spałam:(Jak sie porządnie wyśpię dojdę do formy:)
08 grudnia 2014 20:03 / 7 osobom podoba się ten post
Nie mialam Stelli takiej gdzie musiałam zaciskac zęby,róznie bywało, ale jestem bardzo stanowcza i jak podejme decyzje juz mnie nikt od niej nie odwiedzie.Zawsze sobie pdp urobie.Mimo demencji czy innych schorzen potrzebuje 2 tygodni i jest moja.Mam metody wypracowne latami.Moja obecna Stella to "miód" pod względem kasy na wyzywienie,wolnego,samodzielnego decydowania,noce przespane,nie asystuje przy kapieli  ani też przy oglądaniu TV. mam internet - do woli - auto do dyspozycji.Obym nie przechwaliła - tylko mam do domu daleko. A w dodatku znalazłam to ogłoszenie na naszym forum.
08 grudnia 2014 20:05 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

a mam cie !!!! Klamalas nas ze jestes nie atrakcyjna ha ha
Zawsze mozemy pojechac z dziadkiem na podryw tych ładnych kobiet hihi.No ty mu tego nie mozesz zaoferowac ha ha

Ja nigdy nie kłamię, Orim. Dziadek mnie lubi z litości, bo taka brzydka jestem,że mu mnie żal. :D
08 grudnia 2014 20:10
Lawenda

Ja nigdy nie kłamię, Orim. Dziadek mnie lubi z litości, bo taka brzydka jestem,że mu mnie żal. :D

czyli tak sadzac po adresie ha ha
08 grudnia 2014 20:11 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

czyli tak sadzac po adresie ha ha

Nieeee, tak, jak mam teraz w awatarze.
:D
08 grudnia 2014 20:11 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

No,pierwszy dzień za mną-niby roboty niewiele a nie miałam czasu na kompa wskoczyć....
Już widzę ,że problem z babcią bedzie-ona niby chodzaca jest i chodzi,z pomocą,ale przyzwyczajona do silnego wielkiego zmiennika teraz sie boi i sztywnieje cała juz przy wstawaniu-podaję jej obie rece i ona pomału wstaje,2 kroczki zrobi i stop:(Więc przechodze do tyłu ,pod pachy i pcham babcie do przodu ijakos idzie.Nosi majtki pampersowe w dzien a po południu i na noc pieluche ,która jej na stojaka zakąłdam -trzyma sie umywalki albo stołu ,gibie na wszystkie strony-masakra.Musze inna opcje przeforsowac,majtasy i wkładki .Dziadek lata sam,tylko przy wstawaniu trzeba mu ręke podać,czuje sie pewniejszy,pieluch nie ma ,sam chodzi do klo na "posiedzenie" i sam sie tam obsługuje.I na okragło śpi.Zmiennik dojechał ledwo żywy,z agencji dzwonili .Rower już do jazdy gotowy,dzisiejsze zakupy z tygodniowki 50euro ,zostało 27,he he.Kupiłam jednak troche chemii,zapachy do wc ,płyn dezynfekcyjny do wanny/wspólna/,płyn do płukania,żeby te ciuchy dziadków trochę czymś pachniały ,moje też zresztą:)Trochę do lodówki,było tam co nieco ,ale dokupiłam po swojemu:)Na bank te 5 dych na tydzien mi nie starczy.He he.
Nie ma tu taniej linii wiec używam narazie swoja Lycę i znów trafilam na miejsce gdzie znaleźć zasięg to sztuka...buuuu
.
Pogoda do bani,zimno i pada:)Niewyspana jestem bo "odprawiałam" zmiennika i mało spałam:(Jak sie porządnie wyśpię dojdę do formy:)

Mysle Kasiu ze do tygodnia wszystko ogarniesz,i po swojemu poprzestawiasz,a co do babci sadze ze to nie kwesti sily-czy gabarytow zmiennika ,tylka wypracowania metody a co najwazniejsze babcia nie ma do ciebie jeszcze zaufania i poprostu boi sie upadku,wiec z dnia na dzien bedzie lzej,,,,trzymaj sie cieplutko wyspij -sento lekarstwo:):):)
08 grudnia 2014 20:13 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

Nieeee, tak, jak mam teraz w awatarze.
:D

zasugerowalem sie twoim  e-mail.
08 grudnia 2014 20:13 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

Dziadek niestety lubi tylko kobiety i to najlepiej ładne.
Mimo najszczerszych chęci, Orim, no raczej do ładnej kobiety nieco ci brakuje. :)
Ale pocieszę cię,że niewiele.....:D

Lawenda nie nadazam za Toba-Awatary -kolecje malarskie nam serwujesz hi,hi,hi,hi,:):):)
08 grudnia 2014 20:16 / 2 osobom podoba się ten post
a ja dzis dostalem od Caritas propozycje kateringu na swieta.Wszystko na pismie i z obrazkami ha ha.Za jedyne 39.90 z deserami od osoby.Proponuja jakas kaczke z knedlami,ryz z groszkiem + ryba,i cos tam cos tam.Jak milo ha ha
08 grudnia 2014 20:17 / 3 osobom podoba się ten post
reanata

Lawenda nie nadazam za Toba-Awatary -kolecje malarskie nam serwujesz hi,hi,hi,hi,:):):)

A bo życie jest takie do bani,że trzeba poszaleć.
Orim mial świetny pomysł z tymi awatarami, natchnął mnie do zmian. Jestem dzis w świetnym humorku, bo mam zmianę i nie bede musiała tu siedzieć przez święta, co mi groziło. Miejsce fajne, ale ja chcę do domuuuuuuuuuuuu.