Musze sie pochwalic pdp wyrazila zgode by mnie corki z mezem odwiedzily,ale czy do tego dojdzie nie wiem
Musze sie pochwalic pdp wyrazila zgode by mnie corki z mezem odwiedzily,ale czy do tego dojdzie nie wiem
Domyslilam sie ze na swieta moze odwiedzic cie rodzina,to mile ze strony pdp,:):)
super...i miłe..moi pdp tez by sie zgodzili ale niestety ich pierworodny nie wyraza zgody..no i zostaje skp i tel
ale dobre i to;-)
pewnie ze tak,nie zawsze tez pdp.,miaja odpowiednie warunki w domku do goszczenia wiekszej ilosci osob,
trudno tez sie dziwic synowi wkoncu to jego rodzinny dom,moze nie lubi obcych w domu....,dasz rade skype,-tel-,a jak ci bedzie bardzo ciezko ponazekasz na forum,wirtualnie cie pociesza ,rozsmiesza i swieta mina szybko:):)
A ja melduję,że tygodniówka hausgeldu została dziś podwyższona do 100 euro:):):).Oraz ,że porzuciłam po uzgodnieu z familija niewygodne klejone pampersy i tylko jeden taki nocny zakładam:)Teraz pozostaje cierpliwie czekac az babcia się ze mną oswoi bo narazie to nie widac za bardzo:(.....
A ja melduję,że tygodniówka hausgeldu została dziś podwyższona do 100 euro:):):).Oraz ,że porzuciłam po uzgodnieu z familija niewygodne klejone pampersy i tylko jeden taki nocny zakładam:)Teraz pozostaje cierpliwie czekac az babcia się ze mną oswoi bo narazie to nie widac za bardzo:(.....
A ja melduję,że tygodniówka hausgeldu została dziś podwyższona do 100 euro:):):).Oraz ,że porzuciłam po uzgodnieu z familija niewygodne klejone pampersy i tylko jeden taki nocny zakładam:)Teraz pozostaje cierpliwie czekac az babcia się ze mną oswoi bo narazie to nie widac za bardzo:(.....
Hmmmm myślałam ,że mnie już nic nie zaskoczy ale dzisiaj rodzinka mojej Helci pobiła wszystkie swoje dotychczasowe wybryki....
Helcia miala dzisiaj zabieg rozbijania prądem zatorów w żylach... Miała z nia jechac siostrzenica ale przed wyjazdem oczywiście telefon "Joana ja nie mogę musicie jechac same". Ok zapakowałam Helcię do taxi i w drogę.... no wizyta i zabieg trwały trochę.... wróciłyśmy umordowane więc Helcia zaległa na sofie.... Nagle dzwoni telefon ooooo siostrunia Helci dzwoni myslalam że chciała się zapytać o zabiek a tu niespodzianka prosi Helcię do telefonu i słyszę " czy ty wiesz że Ch. ma dzisiaj urodziny a ty jej jeszcze nie złożyłaś życzeń.... daję ci ją do telefonu .... " Moja gwiazda się tłumaczy ,że zapomniała , że zdarza jej się to coraz częściej i że przeprasza i złożyła te nieszczęsne życzenia..... Odłożyła telefon ze łzami w oczach i cichym głosem powiedziała do mnie " Ja naprawdę zapomniałam ....." Ale o jej zdrowie jakoś nikt się nie zapytał :(
zaplusowalam za piekna wypowiedz,smutna to opowiesc -zostawie bez komentarza
Kasia63, cieszę się z Tobą, że dogadujesz się z rodziną i możesz poprawić sobie warunki. Poza tym, nie jesteś z tych, co dają sobie w kaszkę dmuchać. Zuch, dziewczyna!