Na wyjeździe #17

10 grudnia 2014 12:12 / 3 osobom podoba się ten post
A ja powiem, ze uratowalam swterek i nawet wyglada ja nowy :D dzieki Pyza ;)
10 grudnia 2014 12:24 / 5 osobom podoba się ten post
Jolek

A ja powiem, ze uratowalam swterek i nawet wyglada ja nowy :D dzieki Pyza ;)

A, prosze bardzo ) Kazdemu moze sie to zdazyc, nikt nie jest idealny Bardzo sie ciesze, ze moglam pomoc :-DD
10 grudnia 2014 12:41
Hej,ktos wie jak przez strone nkd mozna zamowic towar do sklepu a nie do domu?
Juz sobie poradzilam. a ktos wie ile czasu side czeka na tak dostawe do sklepu?
10 grudnia 2014 14:13 / 3 osobom podoba się ten post
Witajcie.
Może to nie w temacie, ale absolutnie każda z nas powinna to obejrzeć. Bo to o nas. Tych po 50-tce i tych, które dopiero nimi zostaną. To o nas - kobietach wartych grzechu.
 
 http://wiadomosci.onet.pl/kraj/reporter-polski-miss-po-50-tce/hgj5k
10 grudnia 2014 14:34 / 5 osobom podoba się ten post
Benita

Witajcie.
Może to nie w temacie, ale absolutnie każda z nas powinna to obejrzeć. Bo to o nas. Tych po 50-tce i tych, które dopiero nimi zostaną. To o nas - kobietach wartych grzechu.
 
 http://wiadomosci.onet.pl/kraj/reporter-polski-miss-po-50-tce/hgj5k

no to ja proponuje zorganizować miss opiekunek !!!!
10 grudnia 2014 14:36 / 5 osobom podoba się ten post
iwunia

no to ja proponuje zorganizować miss opiekunek !!!!

Jestem za. Chociaż już wynik znam: wszystkie jesteśmy wygrane, bo nie dla nas TYLKO fotel bujany i przywiązanie do pieca.
10 grudnia 2014 14:37 / 5 osobom podoba się ten post
Pyza

A, prosze bardzo :-)) Kazdemu moze sie to zdazyc, nikt nie jest idealny :-) Bardzo sie ciesze, ze moglam pomoc :-DD

Pyza, moja bezmyslnosc czasem nie zna granic, no ale jakbym nie byla taka szalona i tak czasem nie myslaca to moje zycie bylo by trasznie nudne, a ja mam potrzebe zeby cos sie w nim dzialo, szlenstwo :D a tu sie nic nie dzieje kazdy dzien taki sam :D Wiec aszalalam z puloverkiem babuszki :D
10 grudnia 2014 16:06 / 2 osobom podoba się ten post
Jolek

Pyza, moja bezmyslnosc czasem nie zna granic, no ale jakbym nie byla taka szalona i tak czasem nie myslaca to moje zycie bylo by trasznie nudne, a ja mam potrzebe zeby cos sie w nim dzialo, szlenstwo :D a tu sie nic nie dzieje kazdy dzien taki sam :D Wiec aszalalam z puloverkiem babuszki :D

Jolek nie ty pierwsza i ostatnia -ja też trochę załatwiłam jeden sweterek a zmienniczka dokończyła dzieła  , no  i został model XXS. DDD
10 grudnia 2014 18:01 / 6 osobom podoba się ten post
Ja mam tydzień pożegnań , codziennie ktoś mnie żegna i składa życzenia świąteczne . No i drobne geschenki też się trafiają .Ufff łezka się kręci w oku.
10 grudnia 2014 18:04 / 3 osobom podoba się ten post
alinka1339

Ja mam tydzień pożegnań , codziennie ktoś mnie żegna i składa życzenia świąteczne . No i drobne geschenki też się trafiają .Ufff łezka się kręci w oku.

Alinko to mile ze pamietaja o drobiazgu i chca Cie osobiscie pozegnac,pozegnania tak sa wzruszjace,ale lezka nich Ci sie zakreci z radosci ze jedziesz do domku,ha,ha,ha;-);-);-)
10 grudnia 2014 18:35 / 1 osobie podoba się ten post
Ok, dziewczynki i chlopczyki niedlugo klade Omcie do lozeczka i naginam cwiczonka :D napisze pozniej jak mi poszlo. Trzeba wkoncu cos ze soba zrobic no.
10 grudnia 2014 19:42 / 7 osobom podoba się ten post
kasia63

Całkiem spoko chłopak-nie upominał sie bo wczesnij jużtak było ,on tu nie był jako pierwszy.Jakos kombinował i tyle.Ja kombinowac nie lubię i chce miec komfort ,żeby kazdego centa w portfelu nie oglądać :)Paragony sie odkłada i są przegladane:)Kupuje co potrzebuje ,nie żeby jakies cuda wianki:)Tak jak na każdej szteli gdzie ja w kuchni rzadzę:)

Przyklaskuję Kasiu... Tam gdzie ja jestem chwilową "panią" kuchni tam generalnie ja decyduję co kupić, biorąc pod uwagę gust smakowy i swój i pdp. Reszta też ode mnie zależna. Nie ma co ukrywać że najtrudniej jest się rządzić gdy zakupy robione są przez np. współmałżonka pdp schematem "od dwudziestu lat to samo". 
Tu mam taką sytuację. Nie mogę powiedzieć że jestem głodna, bo skłamałabym niesamowicie; ale wypad z K. na zakupy przyprawia mnie o schizę. Wiem czego nie ma w lodówce i podpowiadam mu, a on standardowo wrzuca do koszyka jedno i to samo. Dziś "wyszłam z siebie" jak po raz kolejny zobaczyłam salami, leberwurst i apfelmus. Zapytałam czy mogę chciec czasem zjeść coś innego, bo bez serów, jogurtu czy owoców innych niż banany to niestety ale nie dam rady. Ponadto potrzebuję do swojej łazienki papier toaletowy, miło byłoby mieć w niej odświeżacz no i mydło, resztę mam swoją... Zaskoczony popatrzył na mnie i chyba mu się trochę głupio zrobiło, bo przeszliśmy Aldika jeszcze raz od drzwi wejściowych. 
W zasadzie nawet nie mam jakiegoś żalu ani nic, w pierwszy dzień kazał mi wziąć sobie co chcę, ciastka, czekoladę, ulubione jedzenie, owoce, ale to było raz. Poza tym oni od lat jedli jedno i to samo, od czasu do czasu tylko z jakimś urozmaiceniem więc taka nagła zmiana też dla nich jest - może nie szokiem, ale zaskoczeniem. :)
10 grudnia 2014 19:52
Wlasnie polozylam babcie do lozka, a tu u niej na podpasce krew... wzielam papier toaletowy no i z pup idzie krew. Nie wiem jaki moze byc powod tego ? moze Wy bardziej doswiadczone cos mozecie mi o tym powiedziec
10 grudnia 2014 20:06 / 1 osobie podoba się ten post
Jolek

Wlasnie polozylam babcie do lozka, a tu u niej na podpasce krew... wzielam papier toaletowy no i z pup idzie krew. Nie wiem jaki moze byc powod tego ? moze Wy bardziej doswiadczone cos mozecie mi o tym powiedziec

Hemoroidy byc może.
Tak czy inaczej koniecznie jutro zgłoś rodzinie czy służbom odpowiedzialnym, lekarzowi itp.
Nie wolno ci tego zlekceważyc.
 
10 grudnia 2014 20:08
wiem, dzwonilam do corki, ale nie bylo jej w domu, wiec jutro z samego rana to zrobie.