Pochwalijki

17 marca 2015 21:22
amelka

W niedziele bylam na 12 kilometrowym i sie nie chwale :-)9

Phi, a systematyczność to gdzie u Was, co? Toż to najważniejsze;-).
17 marca 2015 21:27 / 2 osobom podoba się ten post
Binor

Phi, a systematyczność to gdzie u Was, co? Toż to najważniejsze;-).

Dzisiaj zrobilam tylko ze 5. W pracy jestem. Czasu niewiele mam.
17 marca 2015 21:31 / 2 osobom podoba się ten post
Wiem, wiem. Ja dopiero pierwszy raz tak mam, że tutaj to obowiązek taki. Nawet przerwa z tego powodu przesunięta.
17 marca 2015 21:49 / 2 osobom podoba się ten post
amelka

W niedziele bylam na 12 kilometrowym i sie nie chwale :-)9

Ale śie pochwaliłaś hee  Super 12-km to już cos.
17 marca 2015 22:00 / 4 osobom podoba się ten post
amelka

Dzisiaj zrobilam tylko ze 5. W pracy jestem. Czasu niewiele mam.

a ja kilka razy na 3 pietro w szpitalu i to po schodach hihi.To wychodzenie na fajke mnie kiedys zabije ha ha
17 marca 2015 23:21 / 2 osobom podoba się ten post
Binor

Wiem, wiem. Ja dopiero pierwszy raz tak mam, że tutaj to obowiązek taki. Nawet przerwa z tego powodu przesunięta.

Binor, dobrze że te maratony nie zaliczają ci do wolnego i możesz potem odpocząć. Pozdrawiam Cię 
18 marca 2015 07:25 / 2 osobom podoba się ten post
Zofija

Binor, dobrze że te maratony nie zaliczają ci do wolnego i możesz potem odpocząć. Pozdrawiam Cię 

Tak by nie mogło być, bo teraz, kiedy zrobiło się ciepło, jesteśmy w terenie czasami nawet 2 godziny. No i spacerem tego nazwać nie można. Tempo musi być utrzymane. Dobrze, że już dróżki w lesie suche, więc trochę cienia mamy. Odpozdrawiam.
18 marca 2015 08:34 / 1 osobie podoba się ten post
Binor

Tak by nie mogło być, bo teraz, kiedy zrobiło się ciepło, jesteśmy w terenie czasami nawet 2 godziny. No i spacerem tego nazwać nie można. Tempo musi być utrzymane. Dobrze, że już dróżki w lesie suche, więc trochę cienia mamy. Odpozdrawiam.

Jak w wojsku :) albo w policji :) pozdrawiam :))))))))
18 marca 2015 08:36 / 2 osobom podoba się ten post
Biegać mi się bardzo nie chce . Za to ostatnio strasznie polubilam marsze . Moge iść dosc szybkim tempem kilka kilometrów . Mam nadzieję że to wystarczy na to żeby moje stare ganty się nie zastały .
18 marca 2015 08:42 / 5 osobom podoba się ten post
A mi trafiły się ,, pucki ,, u własnej Pdp. na miejscu , więc drugi dzień skaczę po drabinie........ szybciej dzień minie a i kaska nie mała ....
18 marca 2015 10:06
ORIM

a ja kilka razy na 3 pietro w szpitalu i to po schodach hihi.To wychodzenie na fajke mnie kiedys zabije ha ha

W szpitalu?
Nie dziwie sie, ze w szpitalu, jesli palisz.
18 marca 2015 16:54 / 7 osobom podoba się ten post
Dama wybyła do koleżanki na karty, a ja trochę się ogarniam porządnie, co zostało jeszcze to wygalam, wyskubuje, nacieram , wcieram i szoruje i jeszcze godzinka :)żebym tylko urody nie zmyła, chwilo trwaj !!!
18 marca 2015 18:13 / 2 osobom podoba się ten post
amelka

W szpitalu?
Nie dziwie sie, ze w szpitalu, jesli palisz.

Ja pale - babcia nie.Babcia jest w szpitalu a ja biegam po szpitalnych schodach aby zapalic na zewnatrz
18 marca 2015 18:48 / 2 osobom podoba się ten post
Bieganie po schodach jest zdrowe,palenie nie,więc wychodzisz na zero.
18 marca 2015 18:54 / 3 osobom podoba się ten post
ORIM

Ja pale - babcia nie.Babcia jest w szpitalu a ja biegam po szpitalnych schodach aby zapalic na zewnatrz

Chcesz zawalu jakiegos dostac , czy co ?...... ja na drugie i z drugiego na papieroska winda jezdzilam ! A co ? zasapac sie mialam ? ))))