Pochwalijki

22 kwietnia 2015 13:55 / 2 osobom podoba się ten post
Dla Polski to nie strzela,może mu sie nie opłaca.
Dla Bayernu strzelił wczoraj dwa .Nie zdążyłam napisać bo się forum zbiesiło.
22 kwietnia 2015 14:00 / 2 osobom podoba się ten post
dorotee

A ja mam juz bilet do domu:-))) teraz tylko wsiasc do pociagu.....

byle jakiego...:)))
22 kwietnia 2015 14:07 / 3 osobom podoba się ten post
MeryKy

byle jakiego...:)))

Nie dbać o bagaż ,nie dbać o bilet....:)))
22 kwietnia 2015 14:20 / 1 osobie podoba się ten post
MeryKy

byle jakiego...:)))

Nie, nie ))) tylko wygodnie)))) IC ,potem Express Berlin -Gdynia))
22 kwietnia 2015 14:23 / 1 osobie podoba się ten post
Mycha

Długo jedziesz ??? Masz bezpośrednie połaczenie ??
 

Wyjezdzam o 11,35 Oldenburg- Hannover-Berlin-Bydgoszcz19,54, dwie przesiadki po drodze)))
22 kwietnia 2015 14:24
Cierpliwosc cnota jest)))
22 kwietnia 2015 14:35 / 8 osobom podoba się ten post
I po cichu sie moge pochwalic że syrop 2 raz zadziałał babcia spi bez pip od 20,30 dopiero ok 6 raz i potem 8,30 więc nie zapeszam ale u mnie dział tzn u babci syna zadowolony bo już myslał że rezygnuję ale ja twarda jestem ale i działająca od razu mówię co mi potrzeba nie wstydzę się ani nie boje a zmienniczka jakaś strachliwa :)
26 kwietnia 2015 09:33 / 8 osobom podoba się ten post
Berdi, do szpitala ją wyślij, wtedy spotulnieje, tak jak moja:)))))) i z jedzeniem nie będzie już problemu.
Ja się pochwalę. Rozmawiałam z synem pdp i powiedział, że są zadowoleni ze mnie i chcą mnie znowu. Będą szukać kogoś na 3 miesiące, bo ja mogę wrócić dopiero od 1 września (w sierpniu mam wesele przyjaciela mojego K i muszę na nim być). Więc jesteśmy wstępnie umówieni na wrzesień i jeszcze 100 euro dostałam w kopercie. Kurczę, oni tacy oszczędni i dali mi kasę, aż nie wierzę. Pdp wraca jutro lub pojutrze, to jeszcze dziś sobie poleniuchuje. Ta stella w końcu nie okazała się taka zła, tyle, że ja mam blisko rodziców i jedzenie od nich dostałam, to tak nie odczułam tej oszczędności, ale moja zmieniczka sporo tu schudła.
26 kwietnia 2015 10:39 / 3 osobom podoba się ten post
Pewnie ma wyrzuty sumienia o ten krem :))
28 kwietnia 2015 12:35 / 4 osobom podoba się ten post
Wszystko to co dotyczy mnie to jest w normie nie mam czym sie spcjalnie pochwalić żyję, pracuję, jestem zdrowaa więc nic nowego i nic wielkiego.Tylko rysunkiem wnuczki 7 latki muszę sie pochwalić.Przed chwilą przyniosła rysunek wykonany własnoręcznie przedsatawiający naszego kota Micka.     Bardzo sie ucieszyłam i wzruszyłam.Zdolności maualne posiada i to nie tylko w dziedzinie rysunku.Jednak dalej trwa w postanowieniu,że zostanie stolarzem. Trzeba rozglądać się za działką
30 kwietnia 2015 08:44 / 2 osobom podoba się ten post
Hahahahhahah no nie mogę Berdiiii,odrzuciłaś taką priopozycję????? Boshe jaka Ty niewdzięczna jestes :)))))))))))))))))))))
30 kwietnia 2015 23:32 / 8 osobom podoba się ten post
Moja druga połowa zrobiła mi dzisiaj niespodziankę. Wyjechał do pracy w dzień mojego powrotu, widzieliśmy się godzinkę na dworcu. W tygodniu napisałam Jemy,że wyjeżdzam w niedzielę. Wieczorem dzisiaj zadzwonił dzwonek do drzwi i w drzwiach Mój Stary Wiarus. Lubię niespodzianki ale takiej się nie spodziewałam i do tego z upominkiem z apartu:) A ja wczoraj narzekałam w dobranockach,ze nawet karalucha nie mam pod poduchą.:))) W niedzielę rozjeżdzamy się tylko w innych kierunkach.
01 maja 2015 16:22 / 3 osobom podoba się ten post
Berdi, jak juz sie na te meble skusisz to umyj je terpentyna i wyloz gazetami. Mole sie same wyprowadza;););)
01 maja 2015 17:36 / 5 osobom podoba się ten post
moncherie

Berdi, jak juz sie na te meble skusisz to umyj je terpentyna i wyloz gazetami. Mole sie same wyprowadza;););)

A jak to będą mole ksiązkowe to i te gazety zeżrą ! ;-)))))))))))
01 maja 2015 18:54
moncherie

Berdi, jak juz sie na te meble skusisz to umyj je terpentyna i wyloz gazetami. Mole sie same wyprowadza;););)

O dziękuję za poradę. U mojego Pdp też ich fruwa dziesiątki.
Zakupiłam w REWE różne odstraszacze, ale one jak fruwały, tak fruwają.
Zrobię tak jak mówisz, bo terpentynę dzisiaj w piwnicy widziałam.