Pochwalijki

10 maja 2015 10:23
Nie obrażam się, coś ty. Złe miejsce pracy w sensie tego konkretnego zlecenia,tak? Ok, mykam, bo to pochwalijki są i chciałam dziewczynom pogratulować:). Jolek- na prawde się cieszę, że się wyspałaś:)
10 maja 2015 10:25
slonecznie

Nie obrażam się, coś ty. Złe miejsce pracy w sensie tego konkretnego zlecenia,tak? Ok, mykam, bo to pochwalijki są i chciałam dziewczynom pogratulować:). Jolek- na prawde się cieszę, że się wyspałaś:)

zle napisalam nie dobre miejsce pracy tylko mialam na mysli dobry zawod............... moze za jakis czas bedziesz sie smiac ze swojego analizowania tego ci zycze w innym przypadku znajdz sobie inne zajecie
10 maja 2015 10:26 / 1 osobie podoba się ten post
slonecznie

Te inne prace to ostateczność, bo ja myślę tak jak ty: zainwestowałam dużo trudu w opiekę (nauka języka, przygotowanie teoretyczne, mam już referencje i doświadczenie) i bez sensu jest zaczynać gdzieś od nowa, tym bardziej, że na ten moment chyba tylko opieka stwarza mozliwość tak elastycznych czasowo wyjazdów-można 1 miesiąc w domku być, a 1 w pracy, można 1,5 w pracy, a 2 w domku itd.-do wyboru do koloru.
Ja dalej jestem ciekawa opinii-co twoim zdaniem zadziało się na stelli, że babka mnie wyrzuca-to coś z nią czy ze mną, a może trochę to i to?

pytanie dlaczego babka cie wyrzuca skieruj do babki,pytaj u zrodla...takie moje zdanie...
10 maja 2015 10:28 / 3 osobom podoba się ten post
slonecznie

Te inne prace to ostateczność, bo ja myślę tak jak ty: zainwestowałam dużo trudu w opiekę (nauka języka, przygotowanie teoretyczne, mam już referencje i doświadczenie) i bez sensu jest zaczynać gdzieś od nowa, tym bardziej, że na ten moment chyba tylko opieka stwarza mozliwość tak elastycznych czasowo wyjazdów-można 1 miesiąc w domku być, a 1 w pracy, można 1,5 w pracy, a 2 w domku itd.-do wyboru do koloru.
Ja dalej jestem ciekawa opinii-co twoim zdaniem zadziało się na stelli, że babka mnie wyrzuca-to coś z nią czy ze mną, a może trochę to i to?

slonecznie, moge Ci powiedziec jak oceniam Ciebie , po Twoich wpisach. Nie znam cie , ale w swoich postach odkrywasz swoj charakter. Nie znam babki i moze byc , ze jest osoba wredna , pisalam, ze tez taka mialam  i nie bylo mowy, ze tam zostane, szkoda nerwow. Na tych 2 poprzednich sztelach tez bylo raz tak, za chwile inaczej.Mysle, ze brakuje Ci prawdziwego poczucia swojej wartosci i probujesz wymoc na innych , aby okazywali ci szacunek itd. To pozostalosc z Twego wczesniejszego zycia i bedziesz z tym jeszcze dlugo walczyc. Uwierz w siebie, uwierz, ze jestes wartosciowa i staraj sie te wartosci odnalezc u innych. Kazdy jest troszke zly i troszke dobry.  Jak odnajdziesz siebie, poznasz siebie jaka rzeczywiscie jestes, bedzie Ci sie lepiej zylo. Ty probujesz dopiac tego, aby zadominowac , áby pokazac jaka wazna jestes. Ty nie musisz nikomu udowadniac, ze nie jestes wielbladem. Jak sie pdp nie podoba to, co robisz, nie stoj na pozycji skrzywdzonego ( w tym momencie rodzi sie w Tobie agresja) tylko pomysl , ze wcale nie robisz tego zle, tylko pdp cos nie pasuje i ona ma prawo miec to inne zdanie, bo ona jest w swoim domu a Ty tylko oplacanym intruzem . Tak , jak ktos pisal, wyjdz w tym czasie( ale nie demonstracyjnie, bo babcia podladuje tym akumulatory i bedzie jeszcze gorsza)  Odkad dla samej siebie bedziesz kims najwazniejszym na swiecie, zaczniesz olewac to, co mysla o Tobie inni. Rob swoja robote dobrze, nie wychodz przed orkiestre, patrz na to coraz jasniejsze swiatlo w Twoim tunelu i daz do celu.
10 maja 2015 10:50 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

pytanie dlaczego babka cie wyrzuca skieruj do babki,pytaj u zrodla...takie moje zdanie...

Oni nie mówią opiekunce, tylko za jej plecami dzwonią do agencji jak coś nie pasuje, więc jak tu można z taką rodziną cokolwiek wypraować? A widzę, że takich osób wNiemczech jest więcej- taka mentalność.
10 maja 2015 11:02 / 4 osobom podoba się ten post
leni

Chce sie pochwalic, ze zostalam dzis bardzo pozytywnie zaskoczona przez corke dziadkow.  Oto bukiet jaki dostalam z okazji Muttertag. Twoje corki sa daleko i nie moga ci tego dac.

Też wczoraj dostałam prezenty na Dz.M:)Zaskoczoczna byłam:)A córka PDP mówi-przecież też jesteś matką:):):)Hi hi hi.Kaw,3 bombonierki i żel pod prysznic:)PDP to samo plus bukiet:)
10 maja 2015 11:04 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Też wczoraj dostałam prezenty na Dz.M:)Zaskoczoczna byłam:)A córka PDP mówi-przecież też jesteś matką:):):)Hi hi hi.Kaw,3 bombonierki i żel pod prysznic:)PDP to samo plus bukiet:)

Czyli sa jeszcze dobrzy Ludzie,,,,normalni. :))
To bardzo miłe jest.
10 maja 2015 11:14
slonecznie

Oni nie mówią opiekunce, tylko za jej plecami dzwonią do agencji jak coś nie pasuje, więc jak tu można z taką rodziną cokolwiek wypraować? A widzę, że takich osób wNiemczech jest więcej- taka mentalność.

taka mentalnosc niezalezy wg od narodowosci ale od charakteru ludzia.a pytalas dlaczego masz zjechac
10 maja 2015 11:31 / 1 osobie podoba się ten post
jeszcze gorsza)  Odkad dla samej siebie bedziesz kims najwazniejszym na swiecie, zaczniesz olewac to, co mysla o Tobie inni. Rob swoja robote dobrze, nie wychodz przed orkiestre, patrz na to coraz jasniejsze swiatlo w Twoim tunelu i daz do celu.
 
 
Wkleiłam część wpisu.No nie za bardzo z tym "olewaniem" uważam,że warto słuchać co inni myślą i mówią.To ułatwia życie.
10 maja 2015 11:50 / 3 osobom podoba się ten post
mleczko1

jeszcze gorsza)  Odkad dla samej siebie bedziesz kims najwazniejszym na swiecie, zaczniesz olewac to, co mysla o Tobie inni. Rob swoja robote dobrze, nie wychodz przed orkiestre, patrz na to coraz jasniejsze swiatlo w Twoim tunelu i daz do celu.
 
 
Wkleiłam część wpisu.No nie za bardzo z tym "olewaniem" uważam,że warto słuchać co inni myślą i mówią.To ułatwia życie.

Pewnie, że warto:) Ale myślę, że  w cytowanej częsci wpisu autorka niefortunnie użyła określenia "olewać". Pewnie chodziło jej o coś innego- mianowicie, żeby opinia innych ludzi nie determinowała naszych poczynań:).
10 maja 2015 11:52
tina 100%

Pewnie, że warto:) Ale myślę, że  w cytowanej częsci wpisu autorka niefortunnie użyła określenia "olewać". Pewnie chodziło jej o coś innego- mianowicie, żeby opinia innych ludzi nie determinowała naszych poczynań:).

tina 40 dokladnie to mialam na mysli, moze napisalam to zbyt brukowo.
10 maja 2015 11:53
ania52

taka mentalnosc niezalezy wg od narodowosci ale od charakteru ludzia.a pytalas dlaczego masz zjechac

Pdp powiedziała agencji, że:
Bo pdp nie rozumie jak mówię- WSZYSCY do tej pory mnie rozumieli, łącznie  z tutejszym koordynatorem.
Bo nie chcę jej gotować tego co ona chce- pdp zawsze je to, na co ma ochotę, to ja 3/4 krotnie zrobiłam sobie coś innego do jedzenia niż ona,
co ją oburzało, bo mi wypominała. po kilka razy dziennie
Bo wołam na nią kasy na swoje zachiewajki-kupiła szynki, których zabroniła mi jeść, więc z piniędzy, które wyprosiłam ( 40 euro na 13 dni) kupiłam sobie 2 szynki- co dzień mi wypominała i dzwoniła do rodziny opowiadając, że jem takie  ataki szynki, a jej nie chcę (chciałam, ale mi zabroniła- wyciągnęła z paczki własnymi rękoma 1 plasterek i położyła mi na talerzu-powiedziała, że 1 plasterkiem może mnie poczęstować).
 
10 maja 2015 11:53 / 1 osobie podoba się ten post
leni

tina 40 dokladnie to mialam na mysli, moze napisalam to zbyt brukowo.

Oj tam brukowo zaraz:) Potocznie:).
10 maja 2015 11:55 / 5 osobom podoba się ten post
Pochwalę się nieskromnie ,ze i ja dostałam dzisiaj prezent od dzieci PDP z okazji Dnia Matki.)))Drobny gest a jak miły.Oczywiscie corce Pdp jako, ze również jest matka zlozylam tez zyczenia.Posmialismy się wszyscy --było przesympatycznie.)))
10 maja 2015 11:57 / 4 osobom podoba się ten post
babuszka

Pochwalę się nieskromnie ,ze i ja dostałam dzisiaj prezent od dzieci PDP z okazji Dnia Matki.)))Drobny gest a jak miły.Oczywiscie corce Pdp jako, ze również jest matka zlozylam tez zyczenia.Posmialismy się wszyscy --było przesympatycznie.)))

no i wlasnie to sa te mile momenty w naszej pracy , a ze praca nie nalezy do latwych, nalezy sie tymi momentami rozkoszowac, nie rozmyslac zbytnio nad zlym , a z tego zlego wyciagnac wnioski na przyszlosc