W tył czy w przód?
W tył czy w przód?
w tyl niestety...zmiana zadzwonila do firmy ze nie jedzie,jutro miala jechac do de....ja w czwartek mam egzamin pojade zryta.....
Uuuu....To niedobrze.....
kontrakt mam do wtorku i dobrze,bo musialabym tu siedziec.busa przelozylam na srode i wracam.
A pisałam,że nie można wierzyć w ten wyjazd 13-to mi nie wierzyłaś,choć zabobon to twe drugie imię jest.
Basik,knowań nie ma-a może są-??:)))Agamora popytaj,to ci wyjaśni.Ty tez knowasz z Agamorem.
Ona,nasza banda na forum zawiązała się i wirtualna jest.Nikogo nie zapraszamy i noikogo nie wyrzucamy.Trzeba umieć się śmiać z niczego i czornyj humor rozumieć.
Tym tekstem swym zapewne uraziłam niektórych,zanizyłam haniebnie poziom i nie wiem co jeszcze.
Tyle tylko,ze w tego rodzaju pracy mało interesuje mnie rozmowa wirtualna na temat Ojczyzny.
Anka-było busa nie przekładać,tylko rodzinie wytłumaczyć,że już się nie da,jechać jak było ustalone-nowej nie musisz aż dwa dni uczyć pracy.Mózgu nie chciało ci się użyć??:)))
Ania 52, do Ciebie kieruje to pytanie, bo Ty robisz szkole jednoczesnie jezdzac do Niemiec... Jak sie dogadalas ? Bo ja wlasnie chce sobie skonczyc moje studium ktore zaczelam BHP, ale nie wiem za cholerke jak to pogodzic z wyjazdami >> Ty sie jakos dogadalas w szkole czy jak ??
Z dziś-Brema -dwoje PDP na wózkach,1200e.Nie wiadomo śmaic sie czy płakać....