Wlasnie nadrabiam zaleglosci w czytaniu I wlos nna glowie mj sie jezy, co tu sie wyprawia. Jak mozna tak traktowac opiekunke?! Gdzie jest niemiecki koordynator?
Wlasnie nadrabiam zaleglosci w czytaniu I wlos nna glowie mj sie jezy, co tu sie wyprawia. Jak mozna tak traktowac opiekunke?! Gdzie jest niemiecki koordynator?
Wlasnie nadrabiam zaleglosci w czytaniu I wlos nna glowie mj sie jezy, co tu sie wyprawia. Jak mozna tak traktowac opiekunke?! Gdzie jest niemiecki koordynator?
Czy Ty jesteś opiekunem ?
Nie jestem opiekunem, choć mam bardzo wiele z tym wspolnego. Więcej niż myślisz. datego bardzo żyje tym tematem. A chciałaś mi dopiec?
Oj mozna, mozna. Moją znajomą, słodka, niewinna jak lilija, schorowana babuszka wypedziła z domu w srodku nocy, wystawiajac walizki na ulice.
Byłą policja, szpital psychiatryczny w Niemczech i dalsze leczenie w klinice psychiatrycznej w Polsce, które trwa do dziś. Oczywiscie , to opiekunka sie leczy, a powinna chyba babuszka, której nie nazwe czortem, zeby nie obrazac poczucia estetyki słowa, wrazliwych kolezanek.
Az nie chce mi sie wierzyc. Albo ja taka naiwna jestem, albo nie spotkalam sie po prostu z rekoczynami ze strony rodxin pdp. Szkoda tylko tej dziewczyny. Jakmusi byc przestraszona, skoro przebywa jeszcze w tym domu. Ja jestem spokojny czlowieczek, ale nie recze za moje zachowanie w takiej sytuavji
Już były na forum opisywane przypadki usiłowanie gwałtu,złamanie ręki opiekunce przez koordynatora zawsze mam do tego dystans. Ale tym razem wierze,że stała sie rzecz okropna,bolesna i poniżająca.Najgorsze w tym,że nie mozna pomoć.
A gdzie tu w prostym pytaniu widzisz "że chce Ci dopiec"?
Andrea a mnie się wydaje ze ona planuje tam zostać.
..udawać ze nic sie nie stało
I to w tym wszystkim jest najgorsze
Podpinam sie pod Ciebie , bo chyba masz rację ! Twoje przypuszczenia są moimi - bo ja ją troche poznałam .... napisałam długi post , ale mi go chyba wcięło razem z zawieszonym internetem . Ywon to kochana dziewczyna , która wie jaką i le razy wtygodniu maseczke na twarz nałożyć , ale jak w jednym z dawnych seriali czeskich .....gdyby głupota mogła fruwać , unosiła by się w powietrzu niczym gołębica !......Pierwszy raz spotkałam się z tak naiwną zmienniczką ! W tym poście co mi wcięło napisałam , że ma spać tam , ale nie pytałam jej czy będzie to robić , tylko zapowiedziałam , że ma bombardować firmę telefonam ( z samego rana ) i nie brać się za żadną robotę ! a ona mi na to : " ale jak będę tu spała to przecież wypada , żebym jutro się wzięła za robotę zanim zjadę ! "......o głupoto ludzka , o naiwności ! Piszę chaotycznie , ale nerwy mnie zżerają !..... Cholera ! możliwe , że ona tak lubi być taką męczennicą co to po pyskach walą !..... Podejrzewam , że jak firma dojdzie z córką do porozumienia , to ta moją Ywonkę przeprosi , może jakieś kwiatki kupi a może nawet czekoladę za 0, 65 centów jej da i wpadna sobie w ramiona , razem się popłaczą , posmarkają sobie wzajemnie w ramiona ....... Podobno już w poniedziałek darła na nią pyska , we wtorek to samo , ale przeprosiła , razem się w kuchni popłakały i jeszcze przed godziną Ywon mówi , ; ' Wiesz ja to ją nawet rozumię , bo to wszystko ze stresu !!!!!!!!!!!!!!!!..... To jak mówicie ? można takiemu komuś pomóc ?..... chyba nie ! bo taki ktoś jak moja Ywonka nie potrzebuje widocznie pomocy , tylko chce się wyżalić i wystarczy , że się jej powie : oj , jaka ty biedna jesteś !... ona nie przyjmuje do siebie moich rad , krzyków , nakazów , zakazów - ona wie lepiej - to wszystko przez stres !!!!!
Arabrab, Ty to naprawdę (jak już to kiedyś napisała Jolek) jesteś taką dobrą Cioteczką dla tych Dziewczyn
Arabrab, Ty to naprawdę (jak już to kiedyś napisała Jolek) jesteś taką dobrą Cioteczką dla tych Dziewczyn