Nie wiem skąd mamcia wiedziała i co wąchała,wiem z cała pewnością ,że to co ja wąchałam to była "maryśka",Jak dzieci były w LO, to były takie szkolenia dla rodziców prowadzone przez policję o rozpoznawaniu narkotyków- na bank to marihuana była:)
Nie wiem skąd mamcia wiedziała i co wąchała,wiem z cała pewnością ,że to co ja wąchałam to była "maryśka",Jak dzieci były w LO, to były takie szkolenia dla rodziców prowadzone przez policję o rozpoznawaniu narkotyków- na bank to marihuana była:)
Dzis koleżanka moja długoletnia pochwaliła mi się ,że jedzie na czarno do babci z demencją,inkontynencją i diabli wiedzą czym jeszcze,posiadającej jak narazie tylko 8 kotków,do opieki nad wszystkimi za....900 € he,he
Nadziwić się nie mogę,ze się przyznała,odważna istota...
Dzis koleżanka moja długoletnia pochwaliła mi się ,że jedzie na czarno do babci z demencją,inkontynencją i diabli wiedzą czym jeszcze,posiadającej jak narazie tylko 8 kotków,do opieki nad wszystkimi za....900 € he,he
Nadziwić się nie mogę,ze się przyznała,odważna istota...
A to jej pierwszy raz???
moze sytuacja ja do tego zmusiła, albo co!?
zmienniczka dotarla :))))) ahhh nie bede spac dzisiaj z tego wszystkiego.