Na wyjeździe #20

26 stycznia 2015 10:49 / 3 osobom podoba się ten post
amelka

Tak, to prawda. Szeroki śmiech od rana, to jest to.

A nie zapomnialas dzis umyc zebow nowych )))))???
26 stycznia 2015 12:48
andrea to dobrze :)) 2,5 km to nie tak starsznie...., ja mam do sklpów tez tak tyle ok 3km
i spowrotem też :))), dobrze robi, 
robie podchody do tego sklepu cały czas, zachodzę, oglądam, nie wiem, nie potrafię się w nim odnaleźć
nie piszę tego złośliwie, nie umiem w nim szukać rzeczy
26 stycznia 2015 12:51 / 3 osobom podoba się ten post
Witajcie:) Ja już po obiedzie, pauze mam zasłużoną;)
Dzisiaj odgrzałam tylko wołwowe pulpety, do tego ziemniaki i mizeria.Pdp gotowała sobie swoją zupkę z torebki, bo do tego się przyzwyczaiła ,jak byla sama i nie jest świadoma kim ja jestem, myśli że jestem pomagającą jej Niemką.Nie będę jej mieszać w głowce, bo się robi niespokojna.Rozkręca się z jedzeniem ,a przydałoby jej się troszeczkę na wadze przybrać.Całe szczęście z menu problemu nie mam, je wszystko, bo nie pamięta co lubi:)
26 stycznia 2015 13:08
o widzisz
ja to jestem tak marudna na zakupach, jest tak częśto, że nosze rzecz w ręku lub mam koszyku, a potem co do czego odkładam na wieszak bo......chyba nie
sama nie wiem co bym chciała, chyba mam wszystko....
26 stycznia 2015 13:11
Tak, już ma własny, rózowy świat, pamięć świeża już u niej właściwie nie funkcjonuje.
Dziwnie się nie czuję, bo to nie pierwsza moja pdp z takimi dolegliwościami.
Za to babcia musi czuć się dziwnie, jak ciągle w jej rozumieniu nowe rzeczy i ludzie w jej otoczeniu się pojawiają.Ale jej stan się na pewno nie poprawi.
Całe szczęście jest łagodną osobą i tylko zadaje mnóstwo pytań.
 
26 stycznia 2015 13:53 / 1 osobie podoba się ten post
Nie zyje Demis Roussos (((bardzo lubialam go sluchac .
26 stycznia 2015 13:58 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

Nie zyje Demis Roussos (((bardzo lubialam go sluchac .

Rowniez uwielbiam jego piosenki.Szkoda mial tylko 68 lat stanowczo za wczesnie na umieranie.((((
26 stycznia 2015 14:02
magdzie

Nie zyje Demis Roussos (((bardzo lubialam go sluchac .

Ja też ,szkoda.
26 stycznia 2015 14:13 / 1 osobie podoba się ten post
babuszka

Rowniez uwielbiam jego piosenki.Szkoda mial tylko 68 lat stanowczo za wczesnie na umieranie.((((

Szkoda, Najbardziej lubiałam Goodbye My Love Goodbye. Jak ten czas szybko leci i tylu fajnych ludzi odchodzi..... Życie to nie bajka!
 
26 stycznia 2015 14:38 / 3 osobom podoba się ten post
Jutro będzie tydzień jak jestem na nowym miejscu i chyba pokusze się o małe podsumowanie miejsca w którym się znalazłam i odniose się do poprzedniego ;) ;) tak wogóle to nie mam wizji jak spędzić jutrzejszy dzien bo mam caly wolny
26 stycznia 2015 14:44 / 1 osobie podoba się ten post
magmab

Jutro będzie tydzień jak jestem na nowym miejscu i chyba pokusze się o małe podsumowanie miejsca w którym się znalazłam i odniose się do poprzedniego ;) ;) tak wogóle to nie mam wizji jak spędzić jutrzejszy dzien bo mam caly wolny

Zapraszam do mnie.Kawe wypijemy:)
26 stycznia 2015 15:28 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Zapraszam do mnie.Kawe wypijemy:)

z przyjemnością ;)  a ja jakieś ciacho przywiozę ;) ;)
26 stycznia 2015 16:25 / 2 osobom podoba się ten post
magdzie

A nie zapomnialas dzis umyc zebow nowych )))))???

Nie muszę.
Wczoraj wieczorem wysłałam je do Andrei. Pozyczyc chciała.
26 stycznia 2015 19:32
Moze ktos mnie oswieci,bo juz sama chyba nie ogarniam.Wlasnie sie dowiedzialam ( po roku ), ze moje rozliczenie z rodzina wynosilo pelne dwa miesiace od 1 go do ostatniego.Ze zmienniczka wymienialysmy sie zawsze kolo 27,28 Bylam pewna ze moj okres rozliczeniowy wynosi od 27 do 27.28 nastepnego miesiaca.Nadmienie ze pierwszy moj przyjazd tutaj byl 16. 01-27 02. Pozniej tak zesmy sie zmienialy,co dwa miesiace.Agencji podawalam tez ze jestem od 27.Dzis moja zmienniczka oswiecila mnie ze wlasciwie to ze zmienialysmy sie 27 to tylko nasze ustalenia byly ze wzgledu na problemy z busem a placone mialysmy do konca miesiaca.Tak wiec jak przyjezdzalam 27 i pracowalam juz to te 3 dni charytatywnie,gdyz ona miala zaplacone do konca miesiaca.Sytuacja byla podobna jak ona przyjezdzalaSzczeka mi opadla,bo rodzina placi nan co miesiac wlasnie 27 )))Problem sie zrobil teraz jak przeszlysmy ze bedziemy wymieniac sie co 1,5 miesiaca (15 tego,lub 30 tego )Jestem od 29 grudnia i mam pytanie bo juz sama glupieje ,czy mam wystawic rachunek za te 3 dni pracy w grudniu ,nadmieniam ze jestem do 15 lutego.
26 stycznia 2015 20:43 / 1 osobie podoba się ten post
Czy to jest jakiś bojkot forum,gdzie są wszyscy???