Na wyjeździe #20

27 stycznia 2015 22:09 / 2 osobom podoba się ten post
alinka1339

W Pl mam wazniejsze wydatki niz zakup zmywarki .

No ja wiem,zreszta kazdy ma ale zobacz ile czasu zaoszczedzisz i wody rowniez i klotni by nie bylo )))Same pozytywy . Tylko nie mysl,ze Cie tak zachecam,bo mam z tego jakies dodatki,ot tak 
28 stycznia 2015 06:31 / 1 osobie podoba się ten post
Tu się przywitam-bo popisać trochę sobie chcę.
Miałam wracać w sobote do domku.Czas przeszły.
Wczoraj rano pdp dostała wreszcie miejsce w domu starców.Od poniedziałku.No i jak mogłabym wyjechać?
Te kilka dni dłużej,jakoś zleci-bo ile może potrwać przeprowadzka?W poniedziałek wszystkie rzeczy muszą już tam trafić,we wtorek ewentualnie dowiezie się jakies drobiazgi,może w środe jeszcze coś.I układanie w szafach na nowo - ale to już w domu starców.
Tak sobie to wyobrażam,a jak będzie-czas pokaże.
I to byłoby na tyle w temacie planowania czegokolwiek.Od dłuższego czasu tak mi się zdarza-dlaczego,pojecia nie mam.Myśle pozytywnie,wierzę,że zaplanowane się uda-a wychodzi inaczej.
28 stycznia 2015 07:25 / 3 osobom podoba się ten post
alinka1339

W Pl mam wazniejsze wydatki niz zakup zmywarki .

hej, na pewno masz wydatki, jak każda z nas :)), może z każdego wyjazdu uszczknij troszeczkę, powiem Ci alinka, że myślałam tak jak Ty, dopóki nie posiadałam tej njwierniejszej przyjaciółki w mojej kuchni :))))))
nie roboty, nie najlepsze garnkni, kubeczki, piekarniki czy inne cuda, a właśnie zmywarka to jest rzecz niezbędna, ja też sie długo przed nią broniłam i wyszukiwałąm argumentów na nie, dopóki nie przyszedła taki dzień, że powiedziałam dość!!! Zobaczymy, tak każdy chwali, i co???
28 stycznia 2015 07:27
Impala

Tu się przywitam-bo popisać trochę sobie chcę.
Miałam wracać w sobote do domku.Czas przeszły.
Wczoraj rano pdp dostała wreszcie miejsce w domu starców.Od poniedziałku.No i jak mogłabym wyjechać?
Te kilka dni dłużej,jakoś zleci-bo ile może potrwać przeprowadzka?W poniedziałek wszystkie rzeczy muszą już tam trafić,we wtorek ewentualnie dowiezie się jakies drobiazgi,może w środe jeszcze coś.I układanie w szafach na nowo - ale to już w domu starców.
Tak sobie to wyobrażam,a jak będzie-czas pokaże.
I to byłoby na tyle w temacie planowania czegokolwiek.Od dłuższego czasu tak mi się zdarza-dlaczego,pojecia nie mam.Myśle pozytywnie,wierzę,że zaplanowane się uda-a wychodzi inaczej.

hmmmmmmm
biedactwo, z tym czarnym pyskiem wydaje się taki czarny harakter, a to jednak "miętkie" serce ma :))))))))
tak miękkie, a w oczach €   :))))))))))))
28 stycznia 2015 07:37
Co się czepiasz mojego czarnego stwora?Nie lubisz czarnych zwierzątek,niedobra kobieto?:))))
Myślisz,że to podglądające oko lepsze jest?
Wyspana jesteś??
28 stycznia 2015 07:39
agamor

hej, na pewno masz wydatki, jak każda z nas :)), może z każdego wyjazdu uszczknij troszeczkę, powiem Ci alinka, że myślałam tak jak Ty, dopóki nie posiadałam tej njwierniejszej przyjaciółki w mojej kuchni :))))))
nie roboty, nie najlepsze garnkni, kubeczki, piekarniki czy inne cuda, a właśnie zmywarka to jest rzecz niezbędna, ja też sie długo przed nią broniłam i wyszukiwałąm argumentów na nie, dopóki nie przyszedła taki dzień, że powiedziałam dość!!! Zobaczymy, tak każdy chwali, i co???

kiedys moze sobie kupie , ale teraz jeszcze nie , a dlaczego nie teraz , bo moja tesciowa i moi pasierbowie nie umieja dbac o nic .
jak sie za cos nie placi to mozna zniszczyc . Tak mam zniszczona dwu letnia kuchenke , ze jak ja zobaczylam to o malo nie beczalam , bo dalam sporo kasy
28 stycznia 2015 07:46
alinka1339

kiedys moze sobie kupie , ale teraz jeszcze nie , a dlaczego nie teraz , bo moja tesciowa i moi pasierbowie nie umieja dbac o nic .
jak sie za cos nie placi to mozna zniszczyc . Tak mam zniszczona dwu letnia kuchenke , ze jak ja zobaczylam to o malo nie beczalam , bo dalam sporo kasy

a no tak, ja mam ten komfort, że mieszkam w prwdzie z ojcem, ale on na dole, ja na górze, a i on nie "groźny" jest :)))))))))
to nie kupuj, ale zbieraj sobie trochę kaski, :))))), jak oczy nie widzą to sercu nie żal
28 stycznia 2015 07:46
Impala

Co się czepiasz mojego czarnego stwora?Nie lubisz czarnych zwierzątek,niedobra kobieto?:))))
Myślisz,że to podglądające oko lepsze jest?
Wyspana jesteś??

nie!
28 stycznia 2015 07:51 / 2 osobom podoba się ten post
agamor

a no tak, ja mam ten komfort, że mieszkam w prwdzie z ojcem, ale on na dole, ja na górze, a i on nie "groźny" jest :)))))))))
to nie kupuj, ale zbieraj sobie trochę kaski, :))))), jak oczy nie widzą to sercu nie żal

najpierw czeka mnie remont mieszkania w tym i kuchni , no i nowe meble to i miejsce na zmywarke bedzie , a i kaska odlozona jest.
28 stycznia 2015 08:11 / 7 osobom podoba się ten post
Dzien doberek!!Wstawac od klaptopow dosyc obijania kawka wypita to czas kosci rozprostowac ginastyka poranna pare przysiadow skłony,krecenie bioderkami itd.kposci zardzewiały trzeba rozruszac!!Miłego!!!
28 stycznia 2015 08:19 / 7 osobom podoba się ten post
alinka1339

najpierw czeka mnie remont mieszkania w tym i kuchni , no i nowe meble to i miejsce na zmywarke bedzie , a i kaska odlozona jest.

No i widzisz Alinka co robią z człowiekiem takie " pozytywne kopniaki " ? od razu inne nastawienie ! Nie przejmuj się tym co i jak w domu robią ,Ty jesteś daleko a jak wrócisz rodzinka sama się " uporządkuje " jak tylko próg przestąpisz . Szkoda zdrowia i nerwów na takie głupoty : o jakiej porze jedzą , czy zmywa teściowa , czy córka ? ważne , że przy Tobie zachowują się układnie - tak jak lubisz !....Nie zapomnę mojego pierwszego zjazdu , nie mogłam sie skupić na opowiadaniu , bi widziałam wszędzie jakieś niedociągnięcia porządkowe , byłam wściekła , nadąsana i nie szlo ze mną pogadać !.... Za drugim razem już widziałam , że się  postarali jak mogli najlepiej , ale i tak moje oko dojrzało to czego inne nie widziało ....Teraz wracając do domu - jadę na urlop , mam czas dla siebie , mogę się wychorować za wszystkie czasy i jakoś udaje mi się z tego korzystać , prawie zawsze jestem chora , kaszląca , zasmarkana !....Wiem jedno : mnie tam nie ma , jeśli domownikom coś nie przeszkadza podczas mojej nieobecności ? a prą cię bardzo ! wrzucam na luz , tu dźgnę , tam poprawię i jadę z powrotem ! Lubię porządek , żeby czyściutko było , ale już nie za wszelką cenę ( zdrowia ) , jeśli już pokasłuję - nie zabieram się za pucowanie okien , bo świat za mgłą przez nie widać ......jak coś chcę pooglądać to se rękawkiem od bluzki taką szparkę przetrę na szybce , odchucham i  ? i już podejrzę , czy sąsiadka ma nową kurtkę , czy jeszcze w tej samej na zakupy dyga ! -:))))))))))
28 stycznia 2015 08:55 / 4 osobom podoba się ten post
Wlasnie ogladam na ARD reportaz o polskim domu opieki wybudowanym specjalnie dla Niemcow. Na poludniu Polski, caly personal po niemiecku mowi... Tak dobrze idzie, ze drugi buduja... Dziewczyny, jak tak dalej pojdzie to skoncza sie Wasze rozstania z rodzinami. Robota do Was przyjezdzac bedzie;););)
28 stycznia 2015 09:14 / 1 osobie podoba się ten post
moncherie

Wlasnie ogladam na ARD reportaz o polskim domu opieki wybudowanym specjalnie dla Niemcow. Na poludniu Polski, caly personal po niemiecku mowi... Tak dobrze idzie, ze drugi buduja... Dziewczyny, jak tak dalej pojdzie to skoncza sie Wasze rozstania z rodzinami. Robota do Was przyjezdzac bedzie;););)

U nas w Sz. też budują nowy , wypasiony DPS i jak  wieści poczty pantoflowej głoszą - ma być przeznaczony dla pdp zza zachodniej granicy...  zobaczymy...
28 stycznia 2015 09:42 / 2 osobom podoba się ten post
moncherie

Wlasnie ogladam na ARD reportaz o polskim domu opieki wybudowanym specjalnie dla Niemcow. Na poludniu Polski, caly personal po niemiecku mowi... Tak dobrze idzie, ze drugi buduja... Dziewczyny, jak tak dalej pojdzie to skoncza sie Wasze rozstania z rodzinami. Robota do Was przyjezdzac bedzie;););)

Tak, tak z pewwnosią, tyle, że zapłacą 1500 zł zamiast 1500 ojro opiekunce w Domu Opieki.
28 stycznia 2015 09:51
moncherie

Wlasnie ogladam na ARD reportaz o polskim domu opieki wybudowanym specjalnie dla Niemcow. Na poludniu Polski, caly personal po niemiecku mowi... Tak dobrze idzie, ze drugi buduja... Dziewczyny, jak tak dalej pojdzie to skoncza sie Wasze rozstania z rodzinami. Robota do Was przyjezdzac bedzie;););)

ciekawe tylko czy zapłaca tyle co w Niemczech? czy niecałe 1300 na rękę?