Na wyjeździe #20

07 lutego 2015 14:24
balutka

A ja właśnie wróciłam z szybkiego spaceru z moimi kijkami.Dotarłam wreszcie na plażę i teraz wiem ile mi to zajmie czasu.W każdy dzień(oczywiście bezdeszczowy)mam teraz gdzie spacerować.A ile przy tym jodu się człowiek nawdycha.Łącznie to tylko 2.20 km.Widok niezapomniany.

Tez bym pospacerowała ale u mnie pogoda płaczaca!!:(
07 lutego 2015 14:40 / 3 osobom podoba się ten post
Wrocilam z malych zakupow w dm )(, znalazlam zel pod prysznic dla mojej kolezanki za 3.85, moze nastepnym razem kupi go ).Zadzwonilam do meza i mowie kupilam to,to ,i kremy do rak,bo chyba w domu sie juz koncza,on na to ze nie otworzyl ostatnio jakis z dozownikiem. Wytezam umysl i stwierdzam ze zadnego z dozownikiem nie kupowalam)Upiera sie dalej ze jest i opisuje mi kolor butelki i ze jest na nim Q10, bo te wszystki tez mialy Q10 i to jest krem do rak.Tak mialy z Niwea i byly do rak, a ten to jest krem do twarzy ))))Oczywiscie moja wina,bo ja mu mowilam,ze to krem do rak,zwarjowac idzie z tym chlopem.
Tacham duzo chemii,wiec z tym tezbproblem,bo jak nie ma rysunku to on nie wie do czego to jest,wiec Ja Ja mam zadanie,ze jak przyjade to mam markerem opisac wszystkie butelki ))), bo on nie bedzie zachodzil w glowe co do czego )))))
07 lutego 2015 14:47 / 5 osobom podoba się ten post
magdzie

Wrocilam z malych zakupow w dm )(, znalazlam zel pod prysznic dla mojej kolezanki za 3.85, moze nastepnym razem kupi go ).Zadzwonilam do meza i mowie kupilam to,to ,i kremy do rak,bo chyba w domu sie juz koncza,on na to ze nie otworzyl ostatnio jakis z dozownikiem. Wytezam umysl i stwierdzam ze zadnego z dozownikiem nie kupowalam)Upiera sie dalej ze jest i opisuje mi kolor butelki i ze jest na nim Q10, bo te wszystki tez mialy Q10 i to jest krem do rak.Tak mialy z Niwea i byly do rak, a ten to jest krem do twarzy ))))Oczywiscie moja wina,bo ja mu mowilam,ze to krem do rak,zwarjowac idzie z tym chlopem.
Tacham duzo chemii,wiec z tym tezbproblem,bo jak nie ma rysunku to on nie wie do czego to jest,wiec Ja Ja mam zadanie,ze jak przyjade to mam markerem opisac wszystkie butelki ))), bo on nie bedzie zachodzil w glowe co do czego )))))

Trzymam stronę Twojego mana, bo nie dość, że nawieziesz tego mnóstwo, póżniej trzeba to wykorzystać, to jeszcze trzeba wnikać, co do czego? :):):)
07 lutego 2015 14:49 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Tez bym pospacerowała ale u mnie pogoda płaczaca!!:(

U mnie jest wiatr sztormowy ale jest ciepło bo 5 st na plusie.Ale tak jak mówię głowę chce urwać. 
07 lutego 2015 14:53
balutka

U mnie jest wiatr sztormowy ale jest ciepło bo 5 st na plusie.Ale tak jak mówię głowę chce urwać. 

Nie dawaj się Balutka!
07 lutego 2015 15:19 / 3 osobom podoba się ten post
margaritka59

Nie dawaj się Balutka!

Jak to się mówi:"Biednemu zwasze wiart w oczy wieje".Ale ja się nie daję, zapieram się kijami i nogami no i czym tam jeszcze mogę i heja do przodu a po przepracowanym miesiącu to nawet biedna nie będę.Nie mówiąc co będzie jak przepracuję dwa.Normalnie fortuna jakaś tylko,że ojro na łeb na szyję leci.No ale cóż raz na wozie ,raz pod wozem.Ech życie!!!
07 lutego 2015 17:11 / 3 osobom podoba się ten post
balutka

Jak to się mówi:"Biednemu zwasze wiart w oczy wieje".Ale ja się nie daję, zapieram się kijami i nogami no i czym tam jeszcze mogę i heja do przodu a po przepracowanym miesiącu to nawet biedna nie będę.Nie mówiąc co będzie jak przepracuję dwa.Normalnie fortuna jakaś tylko,że ojro na łeb na szyję leci.No ale cóż raz na wozie ,raz pod wozem.Ech życie!!!

Ech życie!!! " Uparcie i skrycie, ach życie kocham cię ,kocham cie nad życie..." , czy jakoś tam
07 lutego 2015 18:33 / 1 osobie podoba się ten post
07 lutego 2015 18:39 / 2 osobom podoba się ten post
robert72

Rzekł Kaczor Donald.
07 lutego 2015 18:42 / 1 osobie podoba się ten post
balutka

Jak to się mówi:"Biednemu zwasze wiart w oczy wieje".Ale ja się nie daję, zapieram się kijami i nogami no i czym tam jeszcze mogę i heja do przodu a po przepracowanym miesiącu to nawet biedna nie będę.Nie mówiąc co będzie jak przepracuję dwa.Normalnie fortuna jakaś tylko,że ojro na łeb na szyję leci.No ale cóż raz na wozie ,raz pod wozem.Ech życie!!!

Żeby coś mogło urosnąć, najpierw opaść musi.
Teraz kupić, odczekać i sprzedać )
I to jest moje dodatkowe hobby. I niech kto powie, że bez pracy nie ma kołaczy.
Po każdym kryzysie następuje wzrost gospodarczy.
07 lutego 2015 19:10 / 7 osobom podoba się ten post
Babcia mnie przed chwilą spytała czy testament już napisałam!!!
Zatkało mnie,nie wiem czy mam się zacząć o moje życie??
W każdym razie jakby mnie dwa nie było powiadomcie policje :))))
07 lutego 2015 19:12 / 3 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Babcia mnie przed chwilą spytała czy testament już napisałam!!!
Zatkało mnie,nie wiem czy mam się zacząć o moje życie??
W każdym razie jakby mnie dwa nie było powiadomcie policje :))))

Melduj się na skype  co 2 godziny . Jakby co dzwonię do firmy.... chociaż nie, tam byś się pomocy nie doczekała
07 lutego 2015 19:12 / 3 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Babcia mnie przed chwilą spytała czy testament już napisałam!!!
Zatkało mnie,nie wiem czy mam się zacząć o moje życie??
W każdym razie jakby mnie dwa nie było powiadomcie policje :))))

Ja myślę, że spodobało się jej coś z Twoich rzeczy i liczy na to, że umiescisz ją w testamencie.
07 lutego 2015 19:14 / 4 osobom podoba się ten post
margaritka59

Ja myślę, że spodobało się jej coś z Twoich rzeczy i liczy na to, że umiescisz ją w testamencie.

Napewno moja stara walizka :))))
07 lutego 2015 19:15 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

Napewno moja stara walizka :))))

A rozpakowałaś się już chociaż ?