Na wyjeździe #20

08 lutego 2015 19:49 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Dlatego , że nie puściłaś Lotto -:))))))))

A nawet jak gram to Wielkie G mam ))), chyba do kasy nie mam szczescia ((((((
08 lutego 2015 19:56 / 2 osobom podoba się ten post
A widzisz ! chociaż masz " G " , ale za to Wielkie a nie jakieś belecajstwo ! -:)))))
08 lutego 2015 20:19 / 13 osobom podoba się ten post
Zgodnie z obietnica napisze tak
Awiec tak,jak wiecie bylam bad sadem-wlasnie minelyby 4 tygodnie-miedzy czasie co nieco przemyslalm,co nieco zadzialalam i kiedy juz mialam podpisac i zdecydowac sie do haim w hamburgu-odezwal sie do mnie ,,niedoszly,,a terazniejszy pracodawca-nie zostawil mi wyboru -dal mi dobra oferte-a wiec szalu nie ma z pensja-brutto 1980-tj ok,1400 netto-plus dodatki za nocki plus za dwa weekendy w miesiacu-mieszkanie umeblowane-wyposazone-luksusow nie ma-ale czyste i miesci sie w niemieckich standardach-40 m-samodzielne-internet,ogrzewanie-energia w czynszu wszystko 300e/co miesiac-pierwsze dwa jestem zwolniona z oplat-bylam dzis w haim na przedstawienie mojej osoby-61 pacjentow-61 pokoi-trzy zmiany-poznalam dzisiejsza 1 zmiane-pracownikow naturalnie jest duzo-1 posilek na zmianie gratis do wyboru-kawa herbata gratis-mam juz swoj fartuszek uroczy-kolor blekitny-za pupcie krotki rekawek,kieszonki-jest ladny-we wtorek dostanek identyfikator z imieniem i nazwiskiem-aaaaafartuszkow mam 7 szt,-brudne wrzucam do specjalnej skrzynki-nie piore ich i nie prasuje-robia to w haim-mam juz swoja szafke na odziez ot i tyle na ten moment-o pracy napisze jak ja przezyje jutro-ha,ha,jestem juz tez umieszczona w grafiku tygodniowym-smiesznie te moje nazwisko brzmi wsrod tylu niemieckich-kolezanki ucieszyly sie dzisiaj ze jestem palaco-naturalnie one tez -jest miejsce -palarnia-weekend wg/grafiku mam wolny.
08 lutego 2015 20:48 / 2 osobom podoba się ten post
Lubie czytać o tym, że komuś się udało.
Moje gratulacje i powodzenia w nowej pracy:)))))))
08 lutego 2015 21:01
Prośba: jutro moja Pdp będzie miała wizytę pani od "Pflegestuffy". Będę z nią sama. Czy mogłybyście podzielić się swoimi doświadczeniami w tej kwestii?
08 lutego 2015 21:08 / 1 osobie podoba się ten post
margaritka59

Prośba: jutro moja Pdp będzie miała wizytę pani od "Pflegestuffy". Będę z nią sama. Czy mogłybyście podzielić się swoimi doświadczeniami w tej kwestii?

Jak do mojego dziadka miała przyjść taka kontrol, to wyciągnęliśmy z kąta jego zakurzone kule, rollator wprowadziliśmy do sypialni i w ogóle wielkie przygotowania były. Tymczasem okazało się, że to zwykła wizyta kontrolna, sprawdzająca, czy dziadkowi niczego nie brakuje, czy ma należytą opiekę itp. Nic takiego się nam nie pytali - w każdym razie nie pytali, co ja przy nim robię. Opowiedział za to, skąd można pozyskać jeszcze pieniądze - między innymi, że 31 euro miesięcznie na środki dezynfekująco - ochronne się należy. 
Tylko mój dziadek był już wtedy "zasztufowany". Nie wiem, jak wygląda wizyta przyznająca określony stopień. 
08 lutego 2015 21:11
wichurra

Jak do mojego dziadka miała przyjść taka kontrol, to wyciągnęliśmy z kąta jego zakurzone kule, rollator wprowadziliśmy do sypialni i w ogóle wielkie przygotowania były. Tymczasem okazało się, że to zwykła wizyta kontrolna, sprawdzająca, czy dziadkowi niczego nie brakuje, czy ma należytą opiekę itp. Nic takiego się nam nie pytali - w każdym razie nie pytali, co ja przy nim robię. Opowiedział za to, skąd można pozyskać jeszcze pieniądze - między innymi, że 31 euro miesięcznie na środki dezynfekująco - ochronne się należy. 
Tylko mój dziadek był już wtedy "zasztufowany". Nie wiem, jak wygląda wizyta przyznająca określony stopień. 

To właśnie będzie przyznawana grupa i dobrze by było, żeby tak sie stało. Wg mnie ta grupa sie należy, ale wiadomo jak to jest z w początkach demencji. 
08 lutego 2015 21:13 / 1 osobie podoba się ten post
margaritka59

Prośba: jutro moja Pdp będzie miała wizytę pani od "Pflegestuffy". Będę z nią sama. Czy mogłybyście podzielić się swoimi doświadczeniami w tej kwestii?

Jeśli ma dostać suffę, albo stara się o podniesienie, to trzeba pokazać, że jej potrzebuje.. Jak pdp kumata, to niech trochę pokoloryzuje, jak niekumata, to Ty powiedz, co przy niej robisz. Wymień wszystko i bądź przygotowana na pytania, bo niektóre panie są bardzo upierdliwe i drobiazgowe.
08 lutego 2015 21:22
Hmm, a mnie dotyczyła, mimo, że w dwóch przypadkach, w których uczestniczyłam, byli opiekunowie prawni pdp.. 
08 lutego 2015 21:24
O to chodzi, że oprócz opiekuna prawnego moje dane też będą w dokumentach i na tej rozmowie opiekuna prawnego nie będzie. Mam juz przygotowaną Pfegetagebuch i inna dokumentację.Moja pdp jest w poczatkowej fazie demencji i stan jasnosci jej umysłu jest różny. Niby co ma być, to będzie , ale nie bedzie  to fajny poranek.
08 lutego 2015 21:31
margaritka59

Prośba: jutro moja Pdp będzie miała wizytę pani od "Pflegestuffy". Będę z nią sama. Czy mogłybyście podzielić się swoimi doświadczeniami w tej kwestii?

Moja pdp dostala 20 stycznia 2 grupe, tez glownie ze wzledu na demencje, lekarz z MDK,  byl dwie godziny, ogledziny jej pokoju, lazienki, co ulatwiloby mi! pielegnacje, wywiad z pdp, oczywiscie cudowne ozdrowienie, hrabina w swojej roli:) potemvz synem op prawny, potem ze mna, do 2 grupy pielegnacja powinna przekroczyc 61 minut, 1 to chyba 30 min dziennie. Mycie , czesanie, lazienka , nocki wtedy byly, .no i demencja, my tu prowadzimy Pflegetagebuch, jej strach, przewidzenia, omamy tez Al powoli sie zaczyna. Mnie zawsze wpisuja do ich dokumentow jako os pielegnujaca pdp w danym momencie. Dwa razy musialam przedstawic ro zklad dnia z uwzgl wlasnie czasu potrzebnego na czynnosci pielegnacyjne, nie domowe.
08 lutego 2015 21:43
margaritka59

O to chodzi, że oprócz opiekuna prawnego moje dane też będą w dokumentach i na tej rozmowie opiekuna prawnego nie będzie. Mam juz przygotowaną Pfegetagebuch i inna dokumentację.Moja pdp jest w poczatkowej fazie demencji i stan jasnosci jej umysłu jest różny. Niby co ma być, to będzie , ale nie bedzie  to fajny poranek.

Dlugo piisalam, to kolezanka juz jest przygotowana. W demencji najwazniejsze jest jest to ,iz pdp moze czedto jeszczw wszydtko wykonac ale bez wskazowek nie wie jak sie zabrac za najprostsza czynnosc.Moja pdp miala juz takie ojresy , ze nie wiedziala , idac do llozka, ze tam idzie, i siadala po drodze na fotel. Ja po 15 minutach tam ja znajdywalam .i za reke do lozka.powodzenia
08 lutego 2015 21:43
margaritka59

O to chodzi, że oprócz opiekuna prawnego moje dane też będą w dokumentach i na tej rozmowie opiekuna prawnego nie będzie. Mam juz przygotowaną Pfegetagebuch i inna dokumentację.Moja pdp jest w poczatkowej fazie demencji i stan jasnosci jej umysłu jest różny. Niby co ma być, to będzie , ale nie bedzie  to fajny poranek.

Dlugo piisalam, to kolezanka juz jest przygotowana. W demencji najwazniejsze jest jest to ,iz pdp moze czedto jeszczw wszydtko wykonac ale bez wskazowek nie wie jak sie zabrac za najprostsza czynnosc.Moja pdp miala juz takie ojresy , ze nie wiedziala , idac do llozka, ze tam idzie, i siadala po drodze na fotel. Ja po 15 minutach tam ja znajdywalam .i za reke do lozka.powodzenia
08 lutego 2015 21:49 / 1 osobie podoba się ten post
Przy demencji teatr to duze ryzyko, st czlowiek moze wygadac:)))adane to u prywatnie ubezp opiekunka ma prawo do ubezp rentowego z ubezp pdp.Wl dost pismo z Krankenkassy pdp.
08 lutego 2015 21:55 / 2 osobom podoba się ten post
Andrea, tez tak mialam, kiedy pracowalam na zleceniu k. Stuttgartu. Corki nie byly przy wizycie, natomiast ja musialam byc, moje dane byly w formularzach i to ja, jako osoba na codzien bedaca z PDP odpowiadalam na pytania. Chodzilo o zmiane stopnia niepelnosprawnosci - demencja plus inne dolegliwosci.