10 lutego 2015 12:17 / 2 osobom podoba się ten post
robert72No jak widzę, Niemcy powolutku dotrzymują słowa i wprowadzają prawo w życie.
Juz kiedyś pisałem na jakich warunkach i z jakimi dokumentami można wyjechac na stelle ale co niektore osoby z forum wysmiewaly sie z moich wpisow i informacji. Dzis,te same osoby siedza z podkulonym ogonem i zastanawiaja sie czy aby kontrol nie trafi do nich a jak trafi to co wtedy?A ja zycze aby takich kontroli bylo jak najwiecej.
Po pierwsze, Tylko i wylącznie firmy posiadajace certyfikat i majace wpis Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia moga w mysl prawa prowadzic nabor pracownikow i delegowac ich za granice. Pozostale firmy majace tylko Nip,regon,wpis o dzialalnosci-dzialaja Nielegalnie!!!
Kazdy ma wybor,kazdy ma oczy,uszy,rozum, potrafi czytac,sluchac i myslec. Zapytajcie swoje firmy o Certyfikat jaki wydaje Urzad Marszalkowski lub Wojewodzki Urzad Pracy w kazdym wojewodztwie. Podstawa delegowania jest nie tylko druk A 1,ale rowniez inne dokumenty.
Firma ,ktore swiadomie wprowadzaja w blad ludzi gratuluje pomyslowosci. Opiekunkom,ktore wyjechaly na wariackich papierach zycze Kontroli.Tak Kontroli to moze w koncu do Was dotrze ze jestescie okradane,oszukiwne i ze ktos sobie kase nabija Waszym kosztem.
Milego dnia zycze.
Masz rację Robert, w tym wypadku lepiej się na cudzych błędach uczyć, ale już tak źle dziewczynom nie życz:))
Firmom przyda się przetrzepanie skóry, opiekunka raczej strasznej kary nie poniesie, ale mogą się przyczepić i do domu odesłać.Szkoda zarobku, no i zmarnowanego czasu.