Na wyjeździe #20

10 lutego 2015 12:32 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Kasiu, robię co mogę :-))

To chyba musze ci się jakoś odwdzięczyć może o podwyżke dla ciebie poprosze :))
10 lutego 2015 12:33 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

To chyba musze ci się jakoś odwdzięczyć może o podwyżke dla ciebie poprosze :))

To dla mnie tez popros o podwyzke ha ha
10 lutego 2015 12:37
ewa14

Dokładnie Tina, mozna. 
Zawsze koronnym argumentem agencji była opieszałość ZUS... a teraz co??
ZUS nagle na dopalaczach jedzie?:))))))))))))

Rozmawiałam niedawno z kompetentnym panem, który mi powiedział,że warunkiem uzyskania A1 jest ciągłość ubezpieczenia, a konkretnie te 30 dni przed wyjazdem.W tym wypadku ZUS nie robi problemów z uzyskaniem tego druku i wcale nie trzeba na niego niewiadomo ile czekać.
10 lutego 2015 12:41 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

Jak tylko moja babcia wypuści telefon z rąk zadzwonie do ZUSu i sie dowiem ile trwa czekanie na druk A1 jak tylko się dowiem zaraz napisze.

Ja w ub.roku dowiadywałam się w ZUSie - powiedzieli, ze mają na to czas do 7 dni od wpłynięcia wniosku (starają się szybciej) ....ale pod warunkiem, że wniosek jest kompletny/prawidłowo wystawiony.
Równocześnie sprawdzili mnie :) - ja wyjechałam 1-szego, wniosek z datą 20-tego złożono 22-go ....do tego z błędem (postawiono krzyżyki nie w tej rubryce). ZUS z miejsca zadzwonił o skorygowanie ....."hrabini z agencji" (określenie ZUS-u) zażyczyła sobie powiadomienia drogą służbową (pismem).....wszystko się przeciągnęło o następne 3 tygodnie !!
10 lutego 2015 12:41
Nie my mówimy o druku A1 my obie z jednego "gniazda" i obie siedzimy wystraszone i czekamy na dzień wypłaty...
10 lutego 2015 12:44
Gabrysia

Ja w ub.roku dowiadywałam się w ZUSie - powiedzieli, ze mają na to czas do 7 dni od wpłynięcia wniosku (starają się szybciej) ....ale pod warunkiem, że wniosek jest kompletny/prawidłowo wystawiony.
Równocześnie sprawdzili mnie :) - ja wyjechałam 1-szego, wniosek z datą 20-tego złożono 22-go ....do tego z błędem (postawiono krzyżyki nie w tej rubryce). ZUS z miejsca zadzwonił o skorygowanie ....."hrabini z agencji" (określenie ZUS-u) zażyczyła sobie powiadomienia drogą służbową (pismem).....wszystko się przeciągnęło o następne 3 tygodnie !!

Właśnie Gabrysiu, winien jest bałagan w firmach i niekompetencja pracowników.
10 lutego 2015 12:45 / 3 osobom podoba się ten post
Właśnie w ZUSie udzielono mi informacji że wydanie druku A1 trwa do 7 dni roboczych.
10 lutego 2015 12:46
Jak ktoś zgłosi, to juz muszą reagowac i sprawdzić.Ale teraz taki przejściowy okres jest i mogą to wyrywkowo robić.
 
A to se już popaczeć nie mogę;)))
10 lutego 2015 12:51 / 1 osobie podoba się ten post
Zastanawiam się właśnie co robić, bo u mnie Babcia już po kolacji , to chyba w sumie powinnam się zawinąć i iść spać . Fakt, jest jeszcze Dziadek . Ja nie wiem jak ta kobieta wytrzymuje później do rana bez jedzenia, jedynie o butelce piwa i nawet w brzuchu Jej nie burczy. Jak tutaj przyjechałam pierwszy raz, to Babcia wypijała pół butelki piwa każdego dnia, tak ok. 20-21.Później było 3/4 butelki, a teraz cała o ile Dziadek nie widzi
10 lutego 2015 12:53 / 1 osobie podoba się ten post
Annika

Zastanawiam się właśnie co robić, bo u mnie Babcia już po kolacji :-), to chyba w sumie powinnam się zawinąć i iść spać :-). Fakt, jest jeszcze Dziadek :-). Ja nie wiem jak ta kobieta wytrzymuje później do rana bez jedzenia, jedynie o butelce piwa i nawet w brzuchu Jej nie burczy. Jak tutaj przyjechałam pierwszy raz, to Babcia wypijała pół butelki piwa każdego dnia, tak ok. 20-21.Później było 3/4 butelki, a teraz cała o ile Dziadek nie widzi:-)

No cóż nic innego mi nie pozostaje jak dobranoc ci powiedzieć :)))))
Jakbyś zgłodniała u mnie obiad o 18.00
Ja gotuje więc bez testamentu możesz wpadać :)))
10 lutego 2015 12:53 / 1 osobie podoba się ten post
kasiachodziez

No cóż nic innego mi nie pozostaje jak dobranoc ci powiedzieć :)))))
Jakbyś zgłodniała u mnie obiad o 18.00
Ja gotuje więc bez testamentu możesz wpadać :)))

Kasiu, ja już mam testament
10 lutego 2015 12:57 / 1 osobie podoba się ten post
I kto to pisze ha ha a pare linkow wyzej doszukuje sie w rodzinie siostr "ciach" ha ha ha
10 lutego 2015 12:58 / 2 osobom podoba się ten post
Annika

Kasiu, ja już mam testament :-)

W takim razie moja babcia będzie tobą zachwycona :))
10 lutego 2015 13:03 / 1 osobie podoba się ten post
Moze i dobrze ha ha ale co to za zycie hihi.Pokusy sa motorem postepu
10 lutego 2015 13:09 / 2 osobom podoba się ten post
Andrea jak to nie ma ciach??? A "ciasteczkowy potwór" się nie liczy???? ( wyskoczyłam zza krzaka i powiedziałam co wiedziałam:))))))))))