11 lutego 2015 13:10 / 3 osobom podoba się ten post
AniakWichurko , ja nie wiem czy ty chcesz pracować na długich kontraktach czy na krótkich , ale pamiętaj jedno , pomysł z poleceniem agencji i rodziny w zamian , że negocjujesz wysoką stawkę - to wybacz - chyba miałaś " pomroczność jasną " :))) jak to pisałaś . Nigdy , za nic tego nie rób . Natomiast jak zdecydujesz się na gewerbę , działalność w Polsce czy zatrudnienie bezpośrednio u rodziny ZAWSZE !!! staniesz przed problemem , ze potrzebna zmienniczka . Rodzina bedzie od ciebie oczekiwać , że to ty zapewnisz ciągłość opieki nad ich seniorką . W takim wypadku najbardziej odpowiednia będzie dla ciebie opcja bezpośredniego zatrudnienia u rodziny i szukania zmienniczki .
Aniu, sorki ale dlaczego "pomroczność jasna" :)))
Ja w ub. roku mocno się natrudziłam (wraz z rodziną niemiecką) aby dojść do konsensusu :)
Też zapaliłam się na bezpośrednie zatrudnienie.....ale, ale pomimo że rodzina miała nawet spory fundusz, ja miałabym niewiele przy pełnym oficjalnym zatrudnieniu (żadne tam MiniJoby - bo na to by nie przystali).
Ty, o ile pamiętam jesteś w jakiejś prawniczej famili ....może znają jakieś kruczki prawne :))
Ja w 1szej agencji zrobiłam podobnie jak Wichurra (podałam moj zarobek) - skalkulowali horrendalnie !!
Z 2gą rozmawiałam w inny sposób: prosiłam o skalkulowanie ich minimalnej prowizji za obsługę formalną (pzrychodzę z gotowym klientem i opiekunką, sama wszystko uregulowałam). Podali mi kwotowo (niestetety prowizji niemieckiej agencji nie udało się ominąć) - suma mnie satysfakcjonowała bo wyszłam na swoje - dopiero potem podałam namiary na rodzinę, a przede wszystkim rodzinie na niemiecką agencję (była już uprzedzona).
I wszystko udało się w miarę sprawnie dopiąć :)