Kurna , ale dzis moja PDP ma dzionek , przyszedl do niej chlopak Pflege .
Normalnie , ciacho , sama bym chciala , zeby taki sie mna zaopiekowal hhmmmm
Kurna , ale dzis moja PDP ma dzionek , przyszedl do niej chlopak Pflege .
Normalnie , ciacho , sama bym chciala , zeby taki sie mna zaopiekowal hhmmmm
Trza moze udac dzis chora,))), moze i by sie zlitowal wykapal i nabalsamowal ))), co by nie za duzo,by dla meza jeszcze cos zostalo )))))

A ja dzisiaj zachowałam się nieprofesjonalnie, no ale w końcu profesjonalistką nie jestem.
Jechałam z Babcią do kwiaciarni, pomarańczowe światło paliło się już od jakiegoś czasu, zatrzymałam się.
Przez drogę przechodził staruszek o lasce, szedł wolno. Babcia zaczęła krzyczeć, że mam jechać, że zdążę.
Krzyknęłam NIE...Cisza.... Po chwili Babcia - Ty krzyczałaś!!! - Tak, ja też potrafię. I później coś we mnie się przestawiło. Powiedziałam, że już tutaj nie wracam, że jestem ostatni raz i firma już o tym wie.
Pewnie powinnam się ugryźć w język.
Babcia bez żalu to przyjęła: "To przyjedzie inna.... U nas się wszystkim podobało...."
Miałam zapytać, gdzie te wszystkie w takim razie są... ale nie zrobiłam tego.
Mleko się rozlało, ja rzeczywiście nie chciałam już tutaj wracać...tylko Dziadka mi żal, bo jak się dowie, to Jemu będzie smutno, tego jestem pewna.